Wychudzona Selena Gomez na koncercie (FOTO)
Selena Gomez niedawno trafiła do szpitala z zawrotami głowy i osłabieniem organizmu.
Lekarze po jakimś czasie postawili diagnozę: złe odżywianie, a właściwie niedożywienie.
Gwiazdka ma ponoć początki anemii i jest za szczupła.
Faktycznie, podczas wczorajszego koncertu w programie Good Morning America widać było tylko uroczą buzię, chude rączki i szczuplutkie nóżki.
Specjaliści zalecają odpoczynek, ale widać Selena nie chce odpuszczać. Może chociaż ktoś poratuje ją kanapką?
wcale nie jest wychudzona!!!
Co za kościotrup z niej.
ale ona fałszuje
jaka szczuplutka? Ludzie ma normalną, ZDROWĄ wagę! Spójrzcie na jej zdjęcia! To figura 18-latki! No już nie przesadzajcie. Co innego nasza jakże “piękna” Anja Rubik…
ona jest super
ona nie fałszuje, w tym nagraniu jest pogłos i tyle. Jakość nagrania jest słaba. + dodała kilka nowości od siebie. a z tego powinniśmy się cieszyć bo nie jest monotonna 🙂
Gdzie niegdzie Falszowala ale tak to ladnie az sama sie dziwie sobie ze mi sie podobalo .. nie lubie jej bardzo ! i wiem ze nie umie spiewac . .. za t ojest ladna .. niech sie zajmie modelingiem .. i w cale nie widac ze jest wychudzona … ale dla niej bylo by dobrze byc chudym .. do kariery by robic zament … mam jom w dup.ie .sorry za blendy , ale mam niemieckom klawiaturee ..
o rany! ona śpiewać nie umie! FAŁszuje własna piosenke!strasznie sie meczy i wysokich tonów nie spiewa…. aj aj….nie wydaje mi się napewno śpiewa 100000 razy lepiej od cb a jak to fałsz to pies jest podobny do świni ona śpiewa pięknie a ty sobie zacznij leczyć słuch bo nie jest z nim dobrze ta osoba co ja krytykuje ma racje no i ona nie musi tak śpiewać bo nie jest piosenkarka tylko Gomez
Seleno jak się nie umie śpiewać to się nie śpiewa .!
ojejku co wy chcecie od niej , założe sie że wiekszość z was nie ma takiej figury i jej tego zazdrości i moim zdaniem jej policzki dodaja jej tylko urody i śpiewa ładnie 🙂
ona jest z twarzy nawet podobna do swojego justinka biberka
gość, 19-06-11, 17:18 napisał(a):o rany! ona śpiewać nie umie! FAŁszuje własna piosenke!strasznie sie meczy i wysokich tonów nie spiewa…. aj aj….nie wydaje mi się napewno śpiewa 100000 razy lepiej od cb a jak to fałsz to pies jest podobny do świni ona śpiewa pięknie a ty sobie zacznij leczyć słuch bo nie jest z nim dobrze
Ona byłaby ładna jeśli nie miała by tych pełnych policzków xd
o rany! ona śpiewać nie umie! FAŁszuje własna piosenke!strasznie sie meczy i wysokich tonów nie spiewa…. aj aj….
sel21, 19-06-11, 17:09 napisał(a):gość, 19-06-11, 10:58 napisał(a):Gemmei, 19-06-11, 10:19 napisał(a):Zawsze miała taką figurę. Puknij sie w głowę, tłusta była kiedyś jak swinia.to ty sie puknij zawsze byla drobna i szczupla wystarczy obejrzec stare odcinki czarodziejow sprzed kilku latJeżeli ona była według Ciebie tłusta to proponuję udać się do lekarza.
Nie jest chuda!Ale bardzo cicho śpiewa i do tego trochę fałszuje i jeszcze łapie się za brzuch jakby była w ciąży albo nie miała siły na krzyczenie(?) lub już krzyczała.
gość, 19-06-11, 10:58 napisał(a):Gemmei, 19-06-11, 10:19 napisał(a):Zawsze miała taką figurę. Puknij sie w głowę, tłusta była kiedyś jak swinia.to ty sie puknij zawsze byla drobna i szczupla wystarczy obejrzec stare odcinki czarodziejow sprzed kilku lat
dziwi mnie to, że ktokolwiek chce jej słuchać. przecież to dziewczę nie ma ani głosu, ani słuchu.
Gemmei, 19-06-11, 10:19 napisał(a):Zawsze miała taką figurę. Puknij sie w głowę, tłusta była kiedyś jak swinia.
Nie jest wychudzona…
wychudzona?? gdzie?
Powinnaś łączyć ćwiczenia anaerobowe z ćwiczeniami areobowymi.I co z tego,że będziesz biegać skoro spalasz mięśnie ? Nie dziwota,że masz miękki brzuch – należy wyćwiczyć brzuch na ćwiczenia anaerobowe czyli wyrobienie mięśni brzucha można stosować tzw. 6 W łącz to z biegami i nie odchudzaj się drastycznie bo musisz z czegoś wyrobić mięśnie brzucha,żeby potem nie było płaczu ,że przytyłaś na zimię albo masz miękki brzuch – jedz 5 posiłków dziennie ale w mniejszych porcjach i porządne śniadanie.Pozdrawiam Nie pytam o dietę. Wiem dokładnie co mam robić pod tym względem by utrzymać szczupłą sylwetkę. Nie boję się też, że przytyję to mi nie grozi. Moje pytanie skupiało się na tym co robić, by ujędrnić ciało. Chodzi mi o brzuch przede wszystkim, nogi pupa wyglądają dobrze z ramionami też jest dobrze, ale wydaje mi się, że robienie brzuchów nie wystarczy na brzuch, bo tu jest problem, potrzebuję jakiegoś sprawdzonego sposobu na utwardzenie go, nie chodzi nawet o rzeźbę. Póki co sprawdzę to co poleciłaś. dzięki.
Zawsze miała taką figurę.
Nastepna. Te gwiazdki wszystkie to sie wykoncza. Pieniadze sa wazne, ale zeby poswiecac dla nich zdrowie czy nawet zycie? W jakich czasach my zyjemy…
gość, 18-06-11, 20:33 napisał(a):wcale nie jest jakaś masakrycznie chuda. ja mam gorszy problem,bo ręcę mam bardzo chude,natomiast nogi masakra-grube jak nie wiem. nie wiem czemu tak jest i czy da się coś z tym zrobic,bo nie wygląda to ładnie.. ://po prostu taka Twoja budowa, pewnie masz szersze biodra, stąd grubsze nogi. Ja akurat mam na odwrót-szczupłe nogi, szerokie ramiona, ale przywykłam i Tobie tez to radzę. Po prostu niektore typy ubran nie są dla nas.
gość, 18-06-11, 22:12 napisał(a):PYTANIE DO DZIEWCZĄT: 2 lata temu postanowiłam zacząć się odchudzać. Wszystko pięknie, wymarzona waga, trzymam się diety i ćwiczeń i jest ok. Nie byłam nigdy gruba ani pulchna, byłam szczupła i teraz jestem jeszcze szczuplejsza niż wcześniej, ale mimo to po odchudzeniu skóra zrobiła się miękka przede wszystkim brzuch i trochę ramiona. Trochę to widać co mnie dziwi, bo chudłam stopniowo i nie aż tak drastycznie, wręcz przeciwnie. Mimo wszystko nie wygląda to zbyt ładnie. Czy któraś z was miała podobnie? Wiecie może jak to wszystko doprowadzić do ładu? Brzuszki robię codziennie rano, długie spacery z psem 2x dziennie z wciągniętym napiętym brzuchem czasem sobie pobiegam, ale rzadko. Ciężarki mam w domu na łapy, ale nie mam zbyt ładnych ramion jeżeli chodzi o budowę więc nie nadużywam ciężarków żeby nie wyrobić sobie łap kulturysty. Pomóżcie, jestem zielona jeżeli chodzi o ćwiczenia. Z góry dzięki.Powinnaś łączyć ćwiczenia anaerobowe z ćwiczeniami areobowymi.I co z tego,że będziesz biegać skoro spalasz mięśnie ? Nie dziwota,że masz miękki brzuch – należy wyćwiczyć brzuch na ćwiczenia anaerobowe czyli wyrobienie mięśni brzucha można stosować tzw. 6 W łącz to z biegami i nie odchudzaj się drastycznie bo musisz z czegoś wyrobić mięśnie brzucha,żeby potem nie było płaczu ,że przytyłaś na zimię albo masz miękki brzuch – jedz 5 posiłków dziennie ale w mniejszych porcjach i porządne śniadanie.Pozdrawiam
gość, 18-06-11, 22:12 napisał(a):PYTANIE DO DZIEWCZĄT: 2 lata temu postanowiłam zacząć się odchudzać. Wszystko pięknie, wymarzona waga, trzymam się diety i ćwiczeń i jest ok. Nie byłam nigdy gruba ani pulchna, byłam szczupła i teraz jestem jeszcze szczuplejsza niż wcześniej, ale mimo to po odchudzeniu skóra zrobiła się miękka przede wszystkim brzuch i trochę ramiona. Trochę to widać co mnie dziwi, bo chudłam stopniowo i nie aż tak drastycznie, wręcz przeciwnie. Mimo wszystko nie wygląda to zbyt ładnie. Czy któraś z was miała podobnie? Wiecie może jak to wszystko doprowadzić do ładu? Brzuszki robię codziennie rano, długie spacery z psem 2x dziennie z wciągniętym napiętym brzuchem czasem sobie pobiegam, ale rzadko. Ciężarki mam w domu na łapy, ale nie mam zbyt ładnych ramion jeżeli chodzi o budowę więc nie nadużywam ciężarków żeby nie wyrobić sobie łap kulturysty. Pomóżcie, jestem zielona jeżeli chodzi o ćwiczenia. Z góry dzięki.Ja po ciąży dużo ćwiczyłam ale tak jak ty nie chciałam sobie rozbudować mięśnie więc zaczełam Streching czyli tu bardziej wykonujesz ćwiczenia napinające mięśnie zamiast je pakować:) Fajna sprawa i na ramiona napewno zadziała:) powodzenia.
PYTANIE DO DZIEWCZĄT: 2 lata temu postanowiłam zacząć się odchudzać. Wszystko pięknie, wymarzona waga, trzymam się diety i ćwiczeń i jest ok. Nie byłam nigdy gruba ani pulchna, byłam szczupła i teraz jestem jeszcze szczuplejsza niż wcześniej, ale mimo to po odchudzeniu skóra zrobiła się miękka przede wszystkim brzuch i trochę ramiona. Trochę to widać co mnie dziwi, bo chudłam stopniowo i nie aż tak drastycznie, wręcz przeciwnie. Mimo wszystko nie wygląda to zbyt ładnie. Czy któraś z was miała podobnie? Wiecie może jak to wszystko doprowadzić do ładu? Brzuszki robię codziennie rano, długie spacery z psem 2x dziennie z wciągniętym napiętym brzuchem czasem sobie pobiegam, ale rzadko. Ciężarki mam w domu na łapy, ale nie mam zbyt ładnych ramion jeżeli chodzi o budowę więc nie nadużywam ciężarków żeby nie wyrobić sobie łap kulturysty. Pomóżcie, jestem zielona jeżeli chodzi o ćwiczenia. Z góry dzięki.
ona jest wychudzona?? ale gdzie niby? DOŚĆ szczupła nastolatka i tyle
POikolo, 18-06-11, 21:29 napisał(a):Wcale się nie chwale, odpowiadałam na powyższy post. A to że mi zazdrościsz to twoja sprawa. Wiem że akurat ty się oburzasz bo przytyłaś w ciązy ( roz. 40-42) ale i tak cię to nie usprawiedliwia bo ja w ciąży nosiłam rozmiar spodni 36. Nie wspomniałaś o ojcu dziecka więc radze ci zadbać o siebie i nie tyć sobie w najlepsze bo nikt cię nie zechce.Dawno się tak nie uśmiałam, aż się popłakałam. Nie przytyłam w ciąży, spokojna Twoja rozczochrana. Zawsze miałam 40 -42, gdyż jestem wysoka i mam kobiece kształty, a nie jestem patyczakiem, tudzież glistą. Mąż mój, ewidentnie zakazał mi się odchudzać. Jak widzę, za to Twój mąż cię głodzi, gdyż masz bardzo wypaczony pogląd na temat wagi i tego, że kobieta nosząca rozmiar większy niż 36 – 38 nie dba o siebie. Zaspokoję Twą ciekawość, dbam o siebie, zaryzykuję stwierdzenie, że nawet bardziej niż Ty. Tak po za kłótnią, świat naprawdę nie kręci się wokoło wagi i rozmiaru 36-38. Zapewne są ciekawsze tematy do konwersacji i ciekawsze hobby niźli codzienne ważenie się, głodówka itd. Całe szczęście nie muszę się głodzić bo zawsze byłam szczupła. Nie chce cię denerwować bo jesteś w ciąży, podoba mi się że masz swoje zdanie i mam wrażenie że miałybyśmy ciekawsze tematy do konwersacji:)
Wcale się nie chwale, odpowiadałam na powyższy post. A to że mi zazdrościsz to twoja sprawa. Wiem że akurat ty się oburzasz bo przytyłaś w ciązy ( roz. 40-42) ale i tak cię to nie usprawiedliwia bo ja w ciąży nosiłam rozmiar spodni 36. Nie wspomniałaś o ojcu dziecka więc radze ci zadbać o siebie i nie tyć sobie w najlepsze bo nikt cię nie zechce.Dawno się tak nie uśmiałam, aż się popłakałam. Nie przytyłam w ciąży, spokojna Twoja rozczochrana. Zawsze miałam 40 -42, gdyż jestem wysoka i mam kobiece kształty, a nie jestem patyczakiem, tudzież glistą. Mąż mój, ewidentnie zakazał mi się odchudzać. Jak widzę, za to Twój mąż cię głodzi, gdyż masz bardzo wypaczony pogląd na temat wagi i tego, że kobieta nosząca rozmiar większy niż 36 – 38 nie dba o siebie. Zaspokoję Twą ciekawość, dbam o siebie, zaryzykuję stwierdzenie, że nawet bardziej niż Ty. Tak po za kłótnią, świat naprawdę nie kręci się wokoło wagi i rozmiaru 36-38. Zapewne są ciekawsze tematy do konwersacji i ciekawsze hobby niźli codzienne ważenie się, głodówka itd.
ona zawsze była szczupła. no moze z 2 kg jest tu chudsza i to tyle
gość, 18-06-11, 21:13 napisał(a):KOBIETY PULCHNE TAKŻE MAJĄ POWODZENIE.WIELU FACETÓW LUBI PUSZYSTE.KAŻDY MA PRAWO WYGLĄDAĆ JAK CHCE TO JEGO CIAŁO.JA NALEŻĘ DO OSÓB SZCZUPŁYCH,ALE WCALE MNIE NIE RAZI JAK KTOŚ WAŻY 90 KG,100KG CZY WIĘCEJ.TO JEGO ŻYCIE !!!A mnie razi CAPS LOCK no i oczywiście grube baryły!
jaka ona wychudzona?co wy wypisujecie normalna mlodziutka dziewczyna troche przemeczona praca i to wszystko
KOBIETY PULCHNE TAKŻE MAJĄ POWODZENIE.WIELU FACETÓW LUBI PUSZYSTE.KAŻDY MA PRAWO WYGLĄDAĆ JAK CHCE TO JEGO CIAŁO.JA NALEŻĘ DO OSÓB SZCZUPŁYCH,ALE WCALE MNIE NIE RAZI JAK KTOŚ WAŻY 90 KG,100KG CZY WIĘCEJ.TO JEGO ŻYCIE !!!
gość, 18-06-11, 20:47 napisał(a):Schudła bo się intensywnie seksi z Biberem Wiadomo:) miłość wyszczupla:Dhahahaha :))
POikolo, 18-06-11, 20:44 napisał(a):gość, 18-06-11, 20:34 napisał(a):Gdzie Twoja kultura i takt, dziewczyno? Ile masz lat, w jakim ty swiecie zyjesz? Wirtualnym? Szmatlawcowym? Lykasz wszystko, co ci na talerzu zaserwuja? Bez obrazy, ale ja rowniez jestem szczupla i zadbana, ale na mysl by mi nie przyszlo, aby w tak obrazliwy i prostacki sposob opisywac osoby z nadwaga, tudziez nieco pulchniejsze ode mnie. W buszu sie chowalas? Jestes pozbawiona dobrego smaku i taktu, o altruizmie i umiejetnosciach komunikacyjnych juz nie wspominajac. Warto nad soba popracowac, bo jak wkroczysz w swiat doroslych, to zostaniesz zmiazdzona…przez wlasna glupote.Haha w świat dorosłych wkroczyłam już dawno temu, mam męża i syna. To jest moja opinia o grubych laskach i mam do tego prawo. Rozwijam się zawodowo i dobrze zarabiam więc twoja wypowiedź mnie bawi.I komu się chwalisz, że masz: “męża, syna i rozwijasz się zawodowo” :] ? bo mnie osobiście to nie interesuje. Pisać to można, nawet że się ma pałac z basenem, a jaka jest prawda …..Każdy ma inny gust, osobiście walczę z takimi kretynkami jak Ty, gdyż mają za wysokie mniemanie o sobie, a ich ego jest wielkie jak bańka mydlana. Ps. Studiuje 3 kierunek, pracuje, jestem w ciąży i noszę rozmiar 40 – 42 😉 AVE JA Wcale się nie chwale, odpowiadałam na powyższy post. A to że mi zazdrościsz to twoja sprawa. Wiem że akurat ty się oburzasz bo przytyłaś w ciązy ( roz. 40-42) ale i tak cię to nie usprawiedliwia bo ja w ciąży nosiłam rozmiar spodni 36. Nie wspomniałaś o ojcu dziecka więc radze ci zadbać o siebie i nie tyć sobie w najlepsze bo nikt cię nie zechce.
? Czy ktoś zauważył jak ona słabiutko śpiewa? Myślę że to jest jej główny problem:]
Schudła bo się intensywnie seksi z Biberem Wiadomo:) miłość wyszczupla:D
gość, 18-06-11, 20:34 napisał(a):Gdzie Twoja kultura i takt, dziewczyno? Ile masz lat, w jakim ty swiecie zyjesz? Wirtualnym? Szmatlawcowym? Lykasz wszystko, co ci na talerzu zaserwuja? Bez obrazy, ale ja rowniez jestem szczupla i zadbana, ale na mysl by mi nie przyszlo, aby w tak obrazliwy i prostacki sposob opisywac osoby z nadwaga, tudziez nieco pulchniejsze ode mnie. W buszu sie chowalas? Jestes pozbawiona dobrego smaku i taktu, o altruizmie i umiejetnosciach komunikacyjnych juz nie wspominajac. Warto nad soba popracowac, bo jak wkroczysz w swiat doroslych, to zostaniesz zmiazdzona…przez wlasna glupote.Haha w świat dorosłych wkroczyłam już dawno temu, mam męża i syna. To jest moja opinia o grubych laskach i mam do tego prawo. Rozwijam się zawodowo i dobrze zarabiam więc twoja wypowiedź mnie bawi.I komu się chwalisz, że masz: “męża, syna i rozwijasz się zawodowo” :] ? bo mnie osobiście to nie interesuje. Pisać to można, nawet że się ma pałac z basenem, a jaka jest prawda …..Każdy ma inny gust, osobiście walczę z takimi kretynkami jak Ty, gdyż mają za wysokie mniemanie o sobie, a ich ego jest wielkie jak bańka mydlana. Ps. Studiuje 3 kierunek, pracuje, jestem w ciąży i noszę rozmiar 40 – 42 😉 AVE JA
Gdzie Twoja kultura i takt, dziewczyno? Ile masz lat, w jakim ty swiecie zyjesz? Wirtualnym? Szmatlawcowym? Lykasz wszystko, co ci na talerzu zaserwuja? Bez obrazy, ale ja rowniez jestem szczupla i zadbana, ale na mysl by mi nie przyszlo, aby w tak obrazliwy i prostacki sposob opisywac osoby z nadwaga, tudziez nieco pulchniejsze ode mnie. W buszu sie chowalas? Jestes pozbawiona dobrego smaku i taktu, o altruizmie i umiejetnosciach komunikacyjnych juz nie wspominajac. Warto nad soba popracowac, bo jak wkroczysz w swiat doroslych, to zostaniesz zmiazdzona…przez wlasna glupote.Haha w świat dorosłych wkroczyłam już dawno temu, mam męża i syna. To jest moja opinia o grubych laskach i mam do tego prawo. Rozwijam się zawodowo i dobrze zarabiam więc twoja wypowiedź mnie bawi.
wcale nie jest jakaś masakrycznie chuda. ja mam gorszy problem,bo ręcę mam bardzo chude,natomiast nogi masakra-grube jak nie wiem. nie wiem czemu tak jest i czy da się coś z tym zrobic,bo nie wygląda to ładnie.. ://
gość, 18-06-11, 16:36 napisał(a):gość, 18-06-11, 13:27 napisał(a):gość, 18-06-11, 12:02 napisał(a):gość, 18-06-11, 11:15 napisał(a):wole posture beyonce -idealnaPewnie dlatego że sama masz wielkie dupsko i masz nadzieje że to będzie “modne”. Selena jest przepiękna:)weź wyluzuj, bo coś się za bardzo spinaszjedni lubią taki typ figury inni taki jak np. Beyonce, wiec w czym problem?nawet wlasnego zdania nie mozna wyrazic, bo zaraz bedzie, ze ktos zazdrosci itp.Pomysl troche,zanim cos napiszesz.Sorry, masz racje nie powinnam tak pisać. Każdy ma prawo do własnej opinii. A fakt jest taki że ja nienawidze grubych dziewczyn. Nie rozumiem jak taka młoda dziewczyna (sama jestem młoda i szczupła) idzie rozebrana bo jej gorąco i fałdy tłuszczu się jej wylewają brrrrrr! Czy one nie mają lustra? Tak kochają żarcie że nie mogą się opamiętać? Współczuje facetom że muszą na takie bambaryły patrzeć bo skoro mnie to razi to ich pewnie bardziej. Aż mi wstyd za te laski, zróbcie co ze sobą żeby nie straszyć zadbanych ludzi.Gdzie Twoja kultura i takt, dziewczyno? Ile masz lat, w jakim ty swiecie zyjesz? Wirtualnym? Szmatlawcowym? Lykasz wszystko, co ci na talerzu zaserwuja? Bez obrazy, ale ja rowniez jestem szczupla i zadbana, ale na mysl by mi nie przyszlo, aby w tak obrazliwy i prostacki sposob opisywac osoby z nadwaga, tudziez nieco pulchniejsze ode mnie. W buszu sie chowalas? Jestes pozbawiona dobrego smaku i taktu, o altruizmie i umiejetnosciach komunikacyjnych juz nie wspominajac. Warto nad soba popracowac, bo jak wkroczysz w swiat doroslych, to zostaniesz zmiazdzona…przez wlasna glupote.
Rany, o co wam chodzi? Może kiepsko się odżywia i jest przemęczona, ale na pewno nie jest NIEDOŻYWIONA! Wygląda ładnie, szczupło i ZDROWO!
gość, 18-06-11, 17:45 napisał(a):gość, 18-06-11, 17:40 napisał(a):gość, 18-06-11, 17:34 napisał(a):mam podobny problem co ona 🙁 jestem szczupła, ale moja twarz jest okrągła. za gruba zdecydowanie. czy da się jakoś schudnąć z twarzy? dodam, że moja mama ma szczupłą twarz, tata też. proszę doradźcie coś! lol ja tez to mam. Moja twarz wygląda jak pączek a chuda jestem, że widać wszystkie kości;/na to chyba nie ma sposobu.Oj osiołki z Was ;). Jeżeli jesteście również w tym samym wieku co Selena, to… nic na to nie poradzicie… czas poradzi ;). Wydoroślejecie, rysy się wyostrzą :). Wyłaźcie z kompleksów! Młodość jest cudowna, szkoda jej na zadręczanie się głupotami!
Wcale nie jest wychudzona, normalna szczupła dziewczyna.
To jest wychudzona dziewczyna? No bez przesady.
gość, 18-06-11, 17:40 napisał(a):gość, 18-06-11, 17:34 napisał(a):mam podobny problem co ona 🙁 jestem szczupła, ale moja twarz jest okrągła. za gruba zdecydowanie. czy da się jakoś schudnąć z twarzy? dodam, że moja mama ma szczupłą twarz, tata też. proszę doradźcie coś! lol ja tez to mam. Moja twarz wygląda jak pączek a chuda jestem, że widać wszystkie kości;/na to chyba nie ma sposobu. Ja ukrywam to przez konturowanie bronzerem kości policzkowych, pomagaz wiekiem to mija :p tez tak mialam.teraz coraz bardziej uwydatniaja sie moje kosci policzkowe 🙂
Na pewno nie fanki bibera . 😀
gość, 18-06-11, 17:34 napisał(a):mam podobny problem co ona 🙁 jestem szczupła, ale moja twarz jest okrągła. za gruba zdecydowanie. czy da się jakoś schudnąć z twarzy? dodam, że moja mama ma szczupłą twarz, tata też. proszę doradźcie coś! lol ja tez to mam. Moja twarz wygląda jak pączek a chuda jestem, że widać wszystkie kości;/na to chyba nie ma sposobu. Ja ukrywam to przez konturowanie bronzerem kości policzkowych, pomaga