Zagumny:Siatkówkę uprawiają z reguły ludzie inteligentniejsi

1-39-R1 1-39-R1

Od 40 lat Polska nie zdobyła mistrzostwa świata w siatkówce. Do wczoraj każdy marzył o złotym pucharze, ale Polacy jako naród skromny (?) woleli marzyć zamiast głośno gwarantować, że zdobędą złoto.

W ostatnim numerze Playboya znajdziecie wywiad z legendą polskiej siatki, Pawłem Zagumnym.

Czy przeczuwał wygraną?

Dlaczego wygramy te mistrzostwa?

Zagumny: Wow! Ale mnie zaskoczyliście… Będzie trudno.

Wygrać czy rozmawiać?

Zagumny (Śmiech): Po prostu nie byłem gotowy na takie pytanie. Nie wiem, dlaczego wygramy. Na pewno będziemy walczyć. Z pewnością nie jesteśmy 100-procentowymi faworytami do strefy medalowej. I może to dobrze, bo zwykle lepiej nam się grało z drugiego rzędu. Nie jesteśmy Niemcami, którzy deklarują, że jadą po mistrzostwo i faktycznie je zdobywają. My, Polacy, jakoś już tak mamy, że nie sprawdzamy się w roli faworytów, za to lubimy sprawiać niespodzianki. Wystarczy spojrzeć na nasze siatkarskie sukcesy.

A czy sportowiec ma jakieś przesądy i rytuały przed każdym meczem?

Czego trzeba się wystrzegać?

Zagumny: Dopiero po latach dotarło do mnie, że w dniu meczu nie mogę pić kawy. Po kawie zdecydowanie szybciej się męczę. To sprawa indywidualna, bo mam kolegów, którzy piją po 5 kaw dziennie i nie ma to na nich wpływu. Lub z pozoru nie ma. Jak we wszystkim – doświadczenie idzie z wiekiem. Dzisiaj bardzo zwracam uwagę na zależności między tak zwanym prowadzeniem się a formą fizyczną. Czasy wódki z Red Bullem na dzień przed treningiem bezpowrotnie minęły (śmiech).

Właśnie. Jak jest u was z piciem? Raczej słyszy się o pijanych piłkarzach…

Zagumny: Jaki z tego wniosek? Że siatkówkę uprawiają z reguły ludzie inteligentniejsi niż piłkarze (śmiech). Z alkoholem sprawa jest prosta – trzeba wiedzieć co się pije, ile się pije, kiedy, z kim i gdzie. Ale oczywiście poznałem kilku chłopaków, którzy nie osiągnęli niczego w siatkówce, a mogli bardzo wiele. I to nie tylko wódka była przyczyną. Istnieją przecież różne inne używki.

Polskim siatkarzom gratulujemy!

Zagumny:Siatkówkę uprawiają z reguły ludzie inteligentniejsi
   
33 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

” Z alkoholem sprawa jest prosta – trzeba wiedzieć co się pije, ile się pije, kiedy, z kim i gdzie. Ale oczywiście poznałem kilku chłopaków, którzy nie osiągnęli niczego w siatkówce, a mogli bardzo wiele. I to nie tylko wódka była przyczyną.”

Niestety Polska reprezentacja w siatkówce, a sczególnie ci młodsi zawodnicy to straszne buce. Wiem co mówię, pracuję w hotelu gdzie kilkakrotnie nocowali.

Ludzie wyluzujcie on żartował, znacie pojęcie żartu? dystansu? Nie chciał nikogo urazić. Lepiej zobaczcie co dla Polski zrobili siatkarze a co piłkarzyki. Paweł i reszta chłopaków jesteście wielcy!!:)

[b]gość, 23-09-14, 09:50 napisał(a):[/b]Hmm plejboja też orły intelektu nie czytają, tylko co najwyżej panowie z pretensjami do bycia orlami intelektu:P Coś co udaje perfumerię i tak jest szambem:) sam jesteś szambem …

[b]gość, 22-09-14, 18:39 napisał(a):[/b]Wow, jedziecie stereotypami, aż przykro czytać.. Piłkarz głupi, a siatkarz pozytywny? I może jeszcze kobiety piłkarzy to pustaki, a siatkarzy to lekarki i prawniczki? Żyjcie sobie w bańce.. :)O chyba dziewczyna jakiegoś 3cio ligowego piłkarzyka się wypowiedziała 😀

Hmm plejboja też orły intelektu nie czytają, tylko co najwyżej panowie z pretensjami do bycia orlami intelektu:P Coś co udaje perfumerię i tak jest szambem:)

Niby żart, a jednak prawda. Wystarczy zresztą popatrzeć na partnerki życiowe jednych i drugich – WAG, i w Polsce i na świecie – to też wiele mówi o inteligencji zawodników.

Nie można się z nim nie zgodzić:)

święta racja wystarczy porównać wywiady z piłkarzami i siatkarzami-piłkarzom bliżej do bokserów zanim wydukają o co im chodzi mijają wieki

Ciężko ocenić ale wydaje mi się że wśród piłkarzy jest więcej idiotów, co nie znaczy że każdy nim jest. Albo odwala im od sławy

Bzdura co powiedzial.

[b]gość, 22-09-14, 18:39 napisał(a):[/b]Wow, jedziecie stereotypami, aż przykro czytać.. Piłkarz głupi, a siatkarz pozytywny? I może jeszcze kobiety piłkarzy to pustaki, a siatkarzy to lekarki i prawniczki? Żyjcie sobie w bańce.. :)to rzeczywiście spora generalizacja, jak zawsze i wszędzie są szczytne wyjątki (np. Błaszczykowski i jego żona), nie mniej jednak reguła jest właśnie taka 😉

“Inteligentniejsi”? Chyba bardziej inteligentni?

[b]gość, 22-09-14, 18:44 napisał(a):[/b]Święta prawda. Siatkówka to jest gra psychologiczna, niejednoznaczna, wymagająca błyskawicznego myślenia, reakcji itd. Poza tym siatkarze to najczęściej, choć nie zawsze, chłopaki po studiach. To widać m.in. po tym jak się wypowiadają w wywiadach po meczach. Aż miło posłuchać, w przeciwieństwie do piłkarzy, którzy się wysłowić nie potrafią po polsku, a wszystkie ich żony/dziewczyny wyglądają jak, sory, ladacznice i dody.otym samym pomyslalam zony prawie wszystkich pilkarzy to sztuczne do granic mozliwosci puste plastiki tylko do dmuchania a siatkarze maja normalne zony kobiety ktore oprocz rozkladania nog maja cos do powiedzenia opiekuja sie domem a nie tylko lataja na zakupy…. chociaz z drugiej strony jakby sietkarze zarabiali tyle co pilkarze to krecily by sie przy nich takie plastiki i pewnie by takie sobie brali za zony jednak facet to facet …

[b]gość, 22-09-14, 18:44 napisał(a):[/b]Święta prawda. Siatkówka to jest gra psychologiczna, niejednoznaczna, wymagająca błyskawicznego myślenia, reakcji itd. Poza tym siatkarze to najczęściej, choć nie zawsze, chłopaki po studiach. To widać m.in. po tym jak się wypowiadają w wywiadach po meczach. Aż miło posłuchać, w przeciwieństwie do piłkarzy, którzy się wysłowić nie potrafią po polsku, a wszystkie ich żony/dziewczyny wyglądają jak, sory, ladacznice i dody.A moze ktos kto sie wypowiada przed kamera po prostu sie stresuje? To jest normalne i z tego wzgledu moze to wynikac, ale najlepiej generalizowac, tak samo jak z tymi zonami..

[b]gość, 22-09-14, 17:08 napisał(a):[/b]wow, żenujący ten tekstOceniasz po tytule? Bo po przeczytaniu całego artykułu łatwo się zorientować, że to żart. Wnioskuję więc, że dla Ciebie piłka nożna byłaby idealną dyscypliną.

Święta prawda. Siatkówka to jest gra psychologiczna, niejednoznaczna, wymagająca błyskawicznego myślenia, reakcji itd. Poza tym siatkarze to najczęściej, choć nie zawsze, chłopaki po studiach. To widać m.in. po tym jak się wypowiadają w wywiadach po meczach. Aż miło posłuchać, w przeciwieństwie do piłkarzy, którzy się wysłowić nie potrafią po polsku, a wszystkie ich żony/dziewczyny wyglądają jak, sory, ladacznice i dody.

generalnie uwielbiam,a wręcz kocham Pawła na boisku,ale poza boiskiem jakoś go nie trawię.Wcoraj mnie lekko zirytowal swoim wywiadem i taką manierą, jakby byl z czegoś niezadowolony.

Ma racje. 🙂

Kocham Zagumnego!

Wow, jedziecie stereotypami, aż przykro czytać.. Piłkarz głupi, a siatkarz pozytywny? I może jeszcze kobiety piłkarzy to pustaki, a siatkarzy to lekarki i prawniczki? Żyjcie sobie w bańce.. 🙂

granie w siatkówkę uruchamia rejony mózgu, które są odpowiedzialne za specyficzne pozytywne cechy charakteru, których nie mają inni sportowcy

A co to za sztuka być inteligentniejszym od piłkarza ?!

wow, żenujący ten tekst

[b]gość, 22-09-14, 17:08 napisał(a):[/b]wow, żenujący ten tekstwow, a co nim żenującego? facet żartował tylko! zreszta i tak miał rację

To niestety prawda 🙂

Szacunek !

[b]gość, 22-09-14, 15:33 napisał(a):[/b]To prawda, piłkarze to pustaki, znam osobiście kilku, na żaden temat się nie pogada bo to to nigdy nawet książki nie przeczytało.

[b]gość, 22-09-14, 15:33 napisał(a):[/b]To prawda, piłkarze to pustaki, znam osobiście kilku, na żaden temat się nie pogada bo to to nigdy nawet książki nie przeczytało.

To prawda, piłkarze to pustaki, znam osobiście kilku, na żaden temat się nie pogada bo to to nigdy nawet książki nie przeczytało.

mistrzowie -brawo

Coś pięknego! Nie mogłam wczoraj po finale spać. Wymarzone zakończenie kariery dla chłopaków.

GRATULACJEEEEE!!!!! jestem taka dumna