Nienaganna figura, strój idealnie dobrany pod każdym względem, lekkie kołysanie biodrami i długie, powiewające na wietrze włosy.

Scena z filmu? Nie, ale z pewnością ładny obrazek.

Miranda Kerr załatwiająca różnego rodzaju sprawy „na mieście”, czyli w centrum Nowego Jorku, wyglądała jak prawdziwe zjawisko.

Na jej widok zatrzymywali się nie tylko panowie.

Spójrzcie tylko na zdjęcia – faktycznie nie sposób oderwać wzrok:

&nbsp

Zjawisko na ulicach Nowego Jorku (FOTO)

Zjawisko na ulicach Nowego Jorku (FOTO)

Zjawisko na ulicach Nowego Jorku (FOTO)

Zjawisko na ulicach Nowego Jorku (FOTO)

Zjawisko na ulicach Nowego Jorku (FOTO)

Zjawisko na ulicach Nowego Jorku (FOTO)

Zjawisko na ulicach Nowego Jorku (FOTO)

Zjawisko na ulicach Nowego Jorku (FOTO)

Zjawisko na ulicach Nowego Jorku (FOTO)