Znaleziono zakazaną substancję w ciele Igi Świątek. Wydała OŚWIADCZENIE

Iga Świątek, fot. Instagram. Iga Świątek, fot. Instagram.

Iga Świątek jest jedną z najbardziej utalentowanych i obiecujących zawodniczek w tenisie ziemnym. W 2020 r. zdobyła swój pierwszy tytuł wielkoszlemowy, wygrywając French Open, co uczyniło ją pierwszą polską kobietą, która osiągnęła ten sukces. Iga Świątek znana jest z agresywnego stylu gry oraz umiejętności zarówno na twardych, jak i ziemnych nawierzchniach. Regularnie zajmuje wysokie miejsca w rankingach WTA, a jej osiągnięcia przyczyniły się do popularyzacji tenisa w Polsce. Niestety, ale 12 sierpnia wykryto w jej ciele znikome ilości trimetazydyny, czyli substancji zakazanej przez organizację antydopingową. Tenisistka została przez to zawieszona na miesiąc. Długo walczyła o to, aby naprawić swój wizerunek. W końcu opowiedziała o tym, co działo się za kulisami.

Świątek szuka nowego trenera. Wiktorowski największym szczęściarzem polskiego tenisa?

Iga Świątek została zawieszona. Przeszła testy antydopingowe

Tenisistka przeszła w tym sezonie aż 20 badań antydopingowych. Okazuje się, że jedno z nich wykryło w ciele Igi Świątek ślady zakazanej substancji. W związku z tym sportsmenka została zawieszona na czas trwania sprawy. Zamieściła w sieci obszerne oświadczenie, w którym podzieliła się swoim stanowiskiem. Dopiero dziś może spokojnie wypowiedzieć się na temat sprawy. Na szczęście sportsmenka została oczyszczona z zarzutów o stosowanie dopingu:

Nareszcie mogę… I dlatego od razu dzielę się z wami najcięższym doświadczeniem w moim życiu. Przez ostatnie 2,5 miesiąca poddałam się surowemu postępowaniu agencji ITIA, które potwierdziło moją niewinność. Jedyny pozytywny test antydopingowy w mojej karierze z niewiarygodnie niskim stężeniem substancji zabronionej, o której nigdy wcześniej nie słyszałam, sprawił, że pod znakiem zapytania stanęło wszystko, na co pracowałam przez całe życie. A ja i cały mój zespół zmierzyliśmy się z ogromnym stresem i lękiem. Wszystko zostało skrupulatnie wyjaśnione, a ja mogę z czystą kartą wrócić do tego, co kocham najbardziej i wiem, że będę teraz silniejsza niż kiedykolwiek — podsumowała Iga Świątek.

Siostra Igi Świątek przekazała RADOSNE wieści! Agata ma powody do dumy

Następnie dodała:

Zostawiam Wam długi filmik i dziś czuję też ulgę, że to już koniec. Chcę być z Wami szczera i choć wiem, że nie zrobiłam nic złego, z szacunku do kibiców i opinii publicznej dzielę się wszystkimi szczegółami tego najdłuższego i najtrudniejszego turnieju w mojej karierze. Mam największą możliwą nadzieję, że zostaniecie ze mną — powiedziała w oświadczeniu Iga Świątek.

Hugh Jackman oglądał Igę Świątek na US Open. Jego reakcja na meczu to HIT [wideo]

Iga Świątek, fot. Instagram.
Iga Świątek, fot. Instagram.
Iga Świątek, fot. Instagram.
Iga Świątek, fot. Instagram.

pasekkozak

 

Maciej Lechociński - Redaktor

Redaktor, reporter i wydawca serwisu zajmujący się show-biznesem od 2021 roku. Doświadczenie zdobywał w redakcjach takich jak: Plejada, Plotek oraz "Fakt". Od października 2024 roku związany z redakcją Kozaczek.pl, gdzie z pasją śledzi świat gwiazd, medialne afery i historie, o których wszyscy mówią.

2 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Iga badz EGOISTKA bo cie zjedza.Wojna na Ukrainie nie wspieraj.Zajmij sie tylko sporte.Zycze zdrowia dobrych uczciwych ludzi kolo siebie.

Nareszcie mogę… I dlatego od razu dzielę się z wami najcięższym doświadczeniem w moim życiu. Przez ostatnie 2,5 miesiąca poddałam się surowemu postępowaniu agencji ITIA, które potwierdziło moją niewinność. Jedyny pozytywny test antydopingowy w mojej karierze z niewiarygodnie niskim stężeniem substancji zabronionej, o której nigdy wcześniej nie słyszałam, sprawił, że pod znakiem zapytania stanęło wszystko, na co pracowałam przez całe życie. A ja i cały mój zespół zmierzyliśmy się z ogromnym stresem i lękiem. Wszystko zostało skrupulatnie wyjaśnione, a ja mogę z czystą kartą wrócić do tego, co kocham najbardziej i wiem, że będę teraz silniejsza niż kiedykolwiek — podsumowała Iga Świątek. NO I DOBRZE … WSZYSTKO SIĘ WYJAŚNIŁO …ALE JAKOŚ NIE PRZEPADAM ZA NIĄ …