Znana ginekolog ostrzega kobiety, aby przestały wkładać TO do pochwy

Czosnek to składnik popularny nie tylko w kuchni – stosowany jest również do domowego leczenia różnych dolegliwości. O ile pomaga na przeziębienie, niekoniecznie sprawdza się w zwalczaniu innych chorób. Jedną z domowych metod leczenia drożdżakowego zapalenia pochwy ma być wkładanie do niej właśnie tej rośliny. Znana ginekolog Dr Jennifer Gunter ostrzega na Twitterze przed tym sposobem.

Ginekolodzy OSTRZEGAJĄ przed TĄ MODĄ – kobiety wkładają sobie to do pochwy

Ginekolog ostrzega przed wkładaniem czosnku do pochwy

Według Dr Jennifer Gunter badania nie potwierdziły, że czosnek ma jakiekolwiek właściwości przeciwgrzybicze poza zakresem szalek Petriego. Ostrzega, że ​​pochwa może służyć jako idealne środowisko do wzrostu niebezpiecznych bakterii, co skutkuje zatruciem jadem kiełbasianym – a to w najgorszym przypadku może skończyć się nawet śmiercią.

Ginekolog uważa, że czosnek może tylko pogorszyć stan zapalny. Kiedy jest brudny, infekcja może się tylko pogłębić.

Emmy Rossum zawstydzona przez swojego ginekologa

Czosnek może mieć bakterie z gleby. Bakterie z gleby mogą być chorobotwórcze – pisze.

Sugeruje, że kobiety mówiące o skuteczności tego sposobu mogły paść ofiarą efektu Placebo.

Ponieważ 50-70% kobiet, które same leczą się z powodu drożdżakowego zapalenia pochwy, nigdy nie miało tak naprawdę infekcji drożdży. Podrażnienie, które miały mogło być tymczasowe i czosnek wcale nie rozwiązał tego problemu.

A efekt placebo jest silny. Jeśli uważasz, że czosnek sprawi, że poczujesz się lepiej, może tak być. ale tylko tymczasowo – dodaje.

Słyszeliście o tej metodzie?

ZOBACZ TAKŻE:

Agnieszka Popielewicz: Wkładałam [TAM] koleżance łyżeczkę

Publiczne badanie ginekologiczne Kathy Griffin

   
4 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[…] Znana ginekolog ostrzega kobiety, aby przestały wkładać TO do pochwy – Ostrzega, że pochwa może służyć jako idealne środowisko do wzrostu niebezpiecznych bakterii. […]

Nie wiem co trzeba mieć w głowie, by sobie czosnek tam włożyć… jak ma się jakoś infekcję bakteryjną to trzeba iść do lekarza po leki a nie jakimiś znachorskimi sposobami problem usuwać. Ja nie mam problemu z infekcjami bo dbam o higienę intymną bardzo mocno. Po jeden mam w domu deską myjącą uspa więc po toalecie podmywam się tam wodą. Nie korzystam z publicznych toalet jak nie ma potrzeby, mam oddzielny ręcznik do tej strefy ciała, chodzę w lekkiej i przewiewnej bieliźnie.

W życiu nie przyszłoby mi do głowy wkładać czosnek do cipki

Na polskich forach rowniez sa kobiety, ktore to robia i polecaja innym.