48-letnia Natasza Urbańska potwierdziła plotki. Można gratulować
Natasza Urbańska skończyła w tym roku 48 lat. Teraz potwierdziły się doniesienia o gwieździe. Fani będą w siódmym niebie!
Kariera Nataszy Urbańskiej
Natasza Urbańska to jedna z najbardziej wszechstronnych postaci polskiego show-biznesu. Swoją markę budowała w kultowym Teatrze Studio Buffo, gdzie z pozycji podopiecznej awansowała na niekwestionowaną gwiazdę oraz asystentkę Janusza Józefowicza. Jej kariera opiera się na rzadko spotykanym, kompletnym talencie – perfekcyjnie łączy śpiew, taniec i aktorstwo.
To potrójne przygotowanie zaowocowało nie tylko legendarnymi rolami w musicalach „Metro” i „Pola Negri”, ale też sukcesami w telewizji, w tym wygraną w programie „Mask Singer” oraz finałem „Tańca z Gwiazdami”.
Związek Nataszy Urbańskiej i Janusza Józefowicza
Prywatne życie Nataszy Urbańskiej nieustannie przyciąga uwagę mediów, przede wszystkim za sprawą jej wieloletniej relacji z Januszem Józefowiczem. Ich znajomość rozpoczęła się na deskach Teatru Studio Buffo i z czasem ewoluowała z relacji zawodowej w głębokie uczucie, przypieczętowane ślubem w 2008 roku. W tym samym roku na świat przyszła ich córka Kalina, która obecnie idzie w ślady rodziców i debiutuje na scenie.
Choć prasa regularnie donosi o rzekomych kryzysach, małżonkowie niezmiennie udowadniają, że potrafią oddzielić pracę od sfery prywatnej. Na co dzień chronią swoją codzienność w zabytkowym dworku w Jajkowicach, gdzie artystka odpoczywa od medialnego zgiełku, zajmując się ogrodem i zwierzętami.
Cudowne wieści ws. Nataszy Urbańskiej
Debiut Nataszy Urbańskiej na festiwalu filmowym w Cannes okazał się ogromnym sukcesem. Jej przejście po słynnym czerwonym dywanie w zjawiskowej, szkarłatnej kreacji natychmiast przyciągnęło wzrok fotoreporterów i stało się jednym z najbardziej komentowanych wydarzeń w jej dotychczasowej zagranicznej karierze. Tym samym artystka oficjalnie zrealizowała swoje wielkie, osobiste marzenie.
Przyjechałam na festiwal filmowy. To jest spełnienie mojego marzenia z dzieciństwa. Jeszcze do końca nie wierzę, że za chwilę przejdę po czerwonym dywanie. Bardzo się na to cieszę. Staram się nie stresować tylko żyć chwilą. Piękna pogoda. Mam piękną suknię od Doroty Goldpoint – to marzenie. Czuję się wyjątkowo. To mój pierwszy czerwony dywan – wyznała w rozmowie z “Plejadą”.
Podczas festiwalowych rozmów z mediami gwiazda chętnie zdradzała kulisy swojej nienagannej aparycji. Oprócz relacjonowania samego przejścia po czerwonym dywanie i uczestnictwa w pokazach, Natasza Urbańska opowiedziała o sprawdzonych rytuałach piękna oraz o tym, jak krok po kroku buduje pewność siebie przed wyjściem do fotoreporterów.
Dobre nawodnienie to jest podstawa. Ale moim pewnikiem jest… dobre spanie. Wystarczające spanie – nie trzy godziny, nie pięć godzin, ale dobrze przespana noc. Ważny dzień, a ja spałam dosłownie trzy godziny, ale dospałam tu na miejscu. Chociaż podobno w Cannes się nie śpi. Pozwoliłam sobie na ten luksus – dodała Natasza.




