Agata Rubik pokazała rachunek za wizytę na ostrym dyżurze w USA! Musiała chwycić się za portfel?
Agata Rubik kilka miesięcy temu spakowała walizki i wraz z całą rodziną przeprowadziła się na stałe do Miami. Od tamtej pory chętnie relacjonuje fanom swoje przygody w USA, a tych zdecydowanie nie brakuje. Ostatnio żona Rubika na własnej skórze poznała od środka amerykańską służbę zdrowia, gdy z dnia na dzień pojawiły się u niej duże problemy z oczami i wylądowała na zagranicznym odpowiedniuk SOR-u. Szybko okazało się, że celebrytka cierpi jedynie na alergię. Internauci postraszyli ją jednak, że Stany Zjednoczone słyną z bardzo drogiej służby zdrowia i już wkrótce spłynie na nią “paragon grozy”.
Agata Rubik trafiła na ostry dyżur w Miami! „Teraz czekam na rachunek”
Agata Rubik dostała rachunek za pobyt w szpitalu w USA. Zdradziła, ile ją to kosztowało
Od wizyty u lekarza minęły przeszło dwa tygodnie, a Agata w nowej relacji na Instagramie postanowiła wrócić do tematu rachunku za pobyt w szpitalu. Już wcześniej przyznała, że jest bardzo ciekawa, czy faktycznie kwota, którą przyjdzie jej zapłacić będzie tak wysoka, jak straszyli internauci. Ostatecznie okazało się, że za wizytę influencerka zapłaciła 200 dolarów, czyli niemal 800 złotych. Agata określiła jednak kwotę jako niską:
Straszyliście mnie, ale nie jest tak źle, jakby być mogło — oceniła.
Też uważacie, że 800 złotych za wizytę to niedużo?

![]()
Rubikowie chcą kupić dom w Miami. Oprowadzili fanów po willi za 32 MILIONY ZŁOTYCH (ZDJĘCIA)








Nic za darmo.Takie jest życie.