Angelina Jolie dostanie 50 milionów za autobiografię
Ta książka będzie murowanym hitem!
Angelina Jolie ponoć coraz poważniej przymierza się do napisania autobiografii, w której ujawniłaby wiele pikantnych szczegółów ze swojego życia.
Nic dziwnego, że deklaracja aktorki wywołała poruszenie wśród wydawców, którzy teraz prześcigają się w ofertach z honorariami przyprawiającymi o zawrót głowy.
Najbardziej zagorzały zaproponował Jolie aż 50 milionów dolarów i choć gwiazda nigdy nie sprawiała wrażenie łasej na pieniądze, to mamy nadzieję, że ta kwota jednak ją przekona. Gdy tak się stanie, autobiografia Angeliny z pewnością zajmie honorowe miejsce na naszej redakcyjnej półce!

po pierwsze Angelina nic nie napisze tylko ktos to za nia napisze.po drugie to nie spodziewam sie zadnych az tak pikantnych szczegolow bo musi utrzymac swoj obecny wizerunek. a obecnie kreuje sie na osobe, ktorej zaleyz na dobru innych, pomocy biednym i chorym a nie laske smigajaca na motore z fiolka krwi partnera u szyi.
ahhahahhaaa a napiszą za nią spece PRowcy, ci sami od wycieczek … “poorism” jako turystyka biedacka- to jest jej “charytatywność”
I juz bedzie miala hajs na kolejna zachcianke, czyli kolejne dziecko.
nie macie co liczyc na szczegoly prawdziwego poczatku zwiazku z badem pittem czy billym… wiadomo, ze byly kontrowersyjne wiec nie strzeli sobie w kolano. nie bedzie mowic tych wstydliwych faktow ze swojego zycia. autobiografia bedzie polegala na tym, zeby przedstawic ja juaka bohaterke XXI wieku na jaka sie kreuje i chce uchodzic. czyli mozemy spodziewac sie jej wielkich heroicznych czynow jak akcje charytatywne, przebyta operacja, wspaniala matka i partnerka, ubolewanie jaka to podla swinia byl jej ojciec i wspomnienia o matce i jak super angelina to robi, ze jest taka super i ze wszystkim sobie radzi jak super czlowiek. czyli nudy… jakby zgodzila sie opowiedziec faktyczna prawde o sobie to chetnie bym przeczytala bo bylaby ty nie zla historia a tak nudy, ktorych nie warto czytac.
strasznie zakłamana baba, która będzie autoryzować każde słowo tego kto to będzie pisał pod kątek obecnego wizerunku . Ona od kilku lat nie robi na mnie żadnego wrażenia. Umieraj,ąca pseudogwiazda.
Ona jest najbardziej zaklamana osoba w Hollywoodzkim swiatku, wiec jej autobiografia bedzie pewnie miala jeszcze wiecej bzdur, niz to, czym ona obecnie karmi media.
Angie napisze autobiografię z perspektywy 38-letniej osoby, a więc już wszystko inaczej… Ale kupie napewno:)
gość, 27-10-13, 07:05 napisał(a):Ona jest najbardziej zaklamana osoba w Hollywoodzkim swiatku, wiec jej autobiografia bedzie pewnie miala jeszcze wiecej bzdur, niz to, czym ona obecnie karmi media.Nie pisze tego złośliwie, od razu zaznaczam. Mozna wiedzieć skąd taka opinia? Naprawdę jestem ciekawa. Pozdro.
Ale szastają tymi milionami…