Angelina Jolie nie lubi ziółek
Angelina Jolie powiedziała kiedyś, że próbowała już chyba każdego możliwego narkotyku, ale najmniej przypadła jej do gustu marihuana.
32-letnia matka czwórki dzieci nie kryje swojej przeszłości i eksperymentów, jakie ma za sobą.
– Brałam kokę, heroinę, ecstasy, LSD, wszystko. Najgorszy efekt miała na mnie jednak marihuana. Czułam się głupio, chichotałam, a nie cierpię się tak czuć – wyznała. – Pamiętam, jak wzięłam LSD przed wycieczką do Disneylandu. Zaczęłam myśleć, że Myszka Miki to odziany w kostium niski facet w średnim wieku, który nienawidzi życia. Te narkotyki mogą być naprawdę niebezpieczne, jeżeli nie weźmiesz ich w pozytywnym nastroju. Rzuciłam je dawno temu.
Przynajmniej się przyznała. Dobrze, że rzuciła to świństwo.
boże jaka szczerość, ciekawe co chciała nia osiągnąć?
gość18-09-07, 19:04 -> się zgadzam
Głupia jest. Dla mnie nigdy nie była seksowna. ;/ I jeszcze te dragi… eh…
wszystkiego w zyciu trzeba sprobowac.
fajnie uchwycone foto
Śliczna kobieta!! x) a używk?? KTo nie spróbuje się nie przekona :P:P r4acja Courtney18-09-07, 19:42 wszystkiego w zyciu trzeba sprobowac.xD heh (x
ona jest głupawa i to jej zostało…a pittowi ta głupota się udziela…kto przyznał jej te dzieci…
ganja jest okej ;]]
Juz teraz rozumie dlaczego nie moze sie z nikim dogadac. Po takich drugach strasznie zmienia sie osobowosc, takiej osobie ciezko sie zyje z kimkolwiek.
wszystko jest dla ludzi jesli potrafi sie zachowac umiar.
dobrze że z tym skończyłą
no dobra jest.. wole nie myśleć co ona ma w bani jak mniej podpasowały jej buchy niż najgorsze gówno jakie jest możliwe-heroina…
Ona wygląda jak wypłosz i bardzo staro jak na swój wiek, ale to przez spadek wagi
“Te narkotyki mogą być naprawdę niebezpieczne, jeżeli nie weźmiesz ich w pozytywnym nastroju.” SWIęTE SLOWA!!!!
chore pasje ma i z nikim sie nie liczyszkoda bedzie dzieci
interesujące ;D
Głupia suka. Podobno miala świra jak nie wiem. I sadze,ze ma nadal. Teraz dziei kolekcjonuje. Nie lubie baby!!!
uwielbiam tą kobietę . . .tylko nie rozumiem czemu miało służyć to publiczne wyznanie?rozgłos, przestroga a może rachunek sumienia?
zawsze w centrum uwagi
Uznajmy, że jej wierzę na słowo.
to ciekawe czemu ciągle pierdzieli takie głupoty
i ona adoptuje dzieci
Nie ma sie czym chwalic…Mam nadzieje,ze ludzie odbiora to jako przestroge.