Anita Lipnicka z rodzinką w centrum handlowym (FOTO)

55 55

W jednym z wywiadów John Porter marudził, jak ciężko jest mu nadążyć za córeczką, 5-letnią Polą, w której drzemią niespożyte pokłady energii.

W końcu partner Anity Lipnickiej nie jest już młodzikiem i faktycznie może mieć czasem ochotę na odpoczynek. Tymczasem dziecko w wieku przedszkolnym, które rozpiera energia, może dać popalić…

Ostatnio cała rodzina muzyków wybrała się do jednego z centrów handlowych.

Córeczka została ujarzmiona w bardzo prosty sposób – wystarczyło pójść z nią na coś słodkiego.

Zobaczcie fotki.

Czytaj więcej: Fajbusiewicz walczy o \”997\”. Kibicujesz mu?

\"\"
FOTO: starnews.pl

\"\"

\"\"

\"\"

\"\"

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

22 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Dobrze się ustawiła – sama zresztą kiedyś stwierdziła:“Tylu jest mężczyzn na świecie…”

to naprawdę miłe że zasłoniliście jej twarz 🙂 dobre posunięcie 🙂 danke!

gość, 13-04-11, 16:22 napisał(a):gość, 13-04-11, 15:08 napisał(a):gość, 13-04-11, 13:18 napisał(a):gość, 13-04-11, 11:00 napisał(a):CoffeeHeaven, Zara, lans lans.zazdrościsz, bo Cię nie stać? no rzeczywiscie lans, prawie jak sniadanie u Tiffany`ego i butik Prady.Obiektywnie rzecz biorąc Zara i Coffee Heaven to miejsca dla średnio zamożnych, jednak inną sprawą jest to, że w Polsce nawet takich średnio zamożnych jest niezbyt wielu. Mało kto może pozwolić sobie na kubeczek kawy za 14 zł czy płaszcz za 600 zł.kubeczek kawy za 15 i płaszcz raczej za 400 i spokojnie można sobie pozwolić ,a jak nie to nie chodzi się do galerii

taa blue city bo mieszkają na Ochocie ….jaka głupota żeby robić ludziom zdjęcia…jak są na zakupach,widziałam ich juz parę razy i nigdy mi nie przyszło do głowy żeby robić im zdjęcia i wysyłać do różnych portali…zniżacie się ludzie do poziomu zero :/

John Porter z córką i wnusią

bardzo ich lubię, ale nigdy by mi nie przyszło do głowy chodzić za nimi z aparatem fotograficznym

no i po co mi te zdjęcia jak dzieciaka zobaczyć nie można?

anita ma swietna figure!

chodzili za mna po ikei w tamtym roku a jednak nigdy bym sie nie zdecydowala zrobic im zdjec. fajnie sie podglada, ale uwazam ze to przesada i taki jakis brak szacunku

gość, 13-04-11, 11:00 napisał(a):CoffeeHeaven, Zara, lans lans.zazdrościsz, bo Cię nie stać?

gość, 13-04-11, 13:18 napisał(a):gość, 13-04-11, 11:00 napisał(a):CoffeeHeaven, Zara, lans lans.zazdrościsz, bo Cię nie stać? no rzeczywiscie lans, prawie jak sniadanie u Tiffany`ego i butik Prady.

gość, 13-04-11, 17:51 napisał(a):chodzili za mna po ikei w tamtym roku a jednak nigdy bym sie nie zdecydowala zrobic im zdjec. fajnie sie podglada, ale uwazam ze to przesada i taki jakis brak szacunku………i zacofanie =D Pozdrawiam.

gość, 13-04-11, 15:08 napisał(a):gość, 13-04-11, 13:18 napisał(a):gość, 13-04-11, 11:00 napisał(a):CoffeeHeaven, Zara, lans lans.zazdrościsz, bo Cię nie stać? no rzeczywiscie lans, prawie jak sniadanie u Tiffany`ego i butik Prady.Obiektywnie rzecz biorąc Zara i Coffee Heaven to miejsca dla średnio zamożnych, jednak inną sprawą jest to, że w Polsce nawet takich średnio zamożnych jest niezbyt wielu. Mało kto może pozwolić sobie na kubeczek kawy za 14 zł czy płaszcz za 600 zł.

Blue City 🙂 Warszawa

gość, 13-04-11, 10:27 napisał(a):o! byli w coffeeheaven! uwielbiam tą kawiarnię, szkoda tylko, że tak drogo… Eee tam kawa w Cafe Club lepsza i nie z papierowego kubła ..

Anitka, z całym szacunkiem dla Twojej osoby i twórczości, skąd ta smętna kita na karku? Bardzo to pospolicie i smutno wygląda.

gość, 13-04-11, 11:00 napisał(a):CoffeeHeaven, Zara, lans lans.chyba kpisz?? Co za lans? zwykle sklepy dla sredniozamoznych, jakość w zarze fatalna, gdzie ma kupowac aby to nie był “lans” na bazarze u ruskich??

Fajnie wyglądają razem:)

Anita i jej ‘’Mosty’’… hehe, milo sie przy jej muzyce i tekstach pije poranna kawe i zbiera do pracy… jak dzis =D

w blue city!

CoffeeHeaven, Zara, lans lans.

o! byli w coffeeheaven! uwielbiam tą kawiarnię, szkoda tylko, że tak drogo…