Baron gotowy na bycie tatą? Zdradził na planie „The Voice of Poland”! (WIDEO)
W trakcie wielogodzinnych nagrań “The Voice of Poland” trenerzy rozmawiają nie tylko o uczestnikach i muzyce, ale dzielą się także życiowymi refleksjami. Jednym z częściej powracających tematów poruszanych w tej edycji jest… ojcostwo Barona.
Widzowie węszą ustawkę w „The Voice of Poland”
Baron jest gotowy na zostanie tatą?
W najnowszym odcinku “The Voice of Poland” możemy zobaczyć, co o tacierzyństwie sądzi sam Aleksander Baron. Przypominamy, że od kilku lat jest w szczęśliwym związku z Sandrą Kubicką.
- Dziecko Barona chodzące po tym świecie to jest coś wspaniałego, tak myślę – stwierdziła w trakcie jednej z rozmów Justyna Steczkowska.
- Ja coraz bardziej jestem do tego gotowy – wyznał Baron bez chwili zastanowienia.
Finał „The Voice of Poland”. Wiadomo, kto WYGRAŁ program!
Podczas jednego z kolejnych dni nagraniowych “The Voice of Poland” temat powrócił jak bumerang. Justyna Steczkowska zachwycona łatwością, z jaką muzyk rozmawia z najmłodszymi uczestnikami programu, ponownie stwierdziła, że Baron świetnie sprawdziłby się w roli taty.
- Baron, czas ci zostać ojcem! – wyznała Justyna Steczkowska.
- Ja jestem absolutnie gotowy! – po raz kolejny odpowiedział Baron.
I rzeczywiście, nie da się nie zauważyć, że muzyk zespołu Afromental świetnie dogaduje się nie tylko z młodzieżą, ale również z dziećmi. Widzowie mogli się o tym przekonać, niejednokrotnie oglądając Barona w roli trenera „The Voice Kids”, muzycznego talent show z udziałem dzieci w wieku 8-14 lat.
Już w najbliższą sobotę Barona oraz pozostałych trenerów będziemy mogli oglądać w drugim odcinku na żywo 14. edycji “The Voice of Poland”. Z 12 uczestników, którzy wystąpią na muzycznej scenie, do półfinału zakwalifikuje się osiem osób.


![]()
Skupiacie się na dialogu Justyny i Barona, a czy Wy słyszeliście w tym filmie, co mówił Marek, po tekście Justyny: “Baron, czas Ci zostać ojcem!”? Marek tam powiedział: “U niego to jest ciężka sytuacja”, na co Jusia, śmiejąc się niczym czarownica: “Dlaczego?”, a Marek odpowiada: “On już wie, dlaczego”… Justynka to albo głupią jest, albo głupią udaje, że nie wie, co u Barona słychać, to raz, a dwa- niech do ojcostwa namawia swoich synów, a nie kumpli z programu… A trzecia sprawa jest taka: czemu ojcostwa tak bardzo wymagają TYLKO od Barona? Tomson przecież też ma partnerkę, a do niego się jakoś nie dowalają
Z cystami na jajnikach jego dziewczyny,którymi się chwaliła całej Polsce ,są małe szanse na dziecko,przy cystach na jajnikach do zapłodnienia może dojść dopiero po wielu latach albo wcale.