Beyonce zmieniła perukę (FOTO)

5-R1 5-R1

Przed Wami oficjalna królowa peruk – Beyonce. Gwiazda w zeszłym roku zdradziła, jak naprawdę wyglądają jej naturalne włosy – są króciutkie. Jednak w tej wersji piosenkarkę widzieliśmy zaledwie raz i to na zdjęciach. Nie odważyła się pokazać publicznie w króciutkiej fryzurce.

Za to Bey jest prawdziwym kameleonem, tylko zamiast kolorów zmienia peruki.

Gwiazda obecnie zafundowała sobie masę długich warkoczyków. Tydzień temu, na rozdaniu Grammy pojawiła się w bobie – tę perukę znamy już z jej teledysków i występów.

Kilka tygodni wstecz Bey nosiła jeszcze długie loki.

Jej “sztuczne włosy” oczywiście są najlepszej jakości i samo ich założenie zajmuje chwilę czasu i wymaga ręki profesjonalisty.

W której fryzurze podoba Wam się najbardziej?

Zobaczcie: FRYZURY BEYONCE OD 2003 DO 2013 ROKU.

Beyonce zmieniła perukę (FOTO)

Beyonce zmieniła perukę (FOTO)

Beyonce zmieniła perukę (FOTO)

Beyonce zmieniła perukę (FOTO)

Beyonce zmieniła perukę (FOTO)

Beyonce zmieniła perukę (FOTO)

Beyonce zmieniła perukę (FOTO)

Beyonce zmieniła perukę (FOTO)

Beyonce zmieniła perukę (FOTO)

Beyonce zmieniła perukę (FOTO)

Beyonce zmieniła perukę (FOTO)

   
45 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

ILLUMINATKA

gdyby nie te peruki milaby wlosy jak jej corka Blue Ivy czekac tylko jak mala podrosnie i tez jej zafunduje warkoczyki bo jedyne co mozna zrobic na wlosach czarnych a potem peruki i doczepy

ja pieprze, to obrzydliwe, być niewolnikiem swojego sztucznego wizerunku, rano nie móc być swobodnym, bo media, bo współpracownicy, tylko się pacykowac dwie godziny, zakładac włosy, paznokcie itd itp w imię MAMONY

dziwie się że Jay’a to nie brzydzi, dotykać czyjiś włosów która teraz ma na głowie jego żonka!:/

Za dużo o niej ostatnio piszecie…….zbrzydla mi

gość, 03-02-14, 04:43 napisał(a):Beyonce ma peruki na siateczce, tj. na siatce umocowane są zarówno sztuczne włosy jak i jej włosy są wyplatane przez mikro oczka siateczki, przez co łączy się naturalne pasma ze sztucznymi. To peruki, które można czesać, myć i nosić nawet do miesiąca – dwóch, zakładane przez profesjonalistów, wyprofilowane indywidualnie dla klienta. Droga impreza.Ona też do biednych nie należy, także może sobie pozwolić.

najgorzej w męskim fryzie bo jej szyja wydaje sie strasznie gruba

Ładnie w tych warkoczykach

słaba jest

Beyonce ma peruki na siateczce, tj. na siatce umocowane są zarówno sztuczne włosy jak i jej włosy są wyplatane przez mikro oczka siateczki, przez co łączy się naturalne pasma ze sztucznymi. To peruki, które można czesać, myć i nosić nawet do miesiąca – dwóch, zakładane przez profesjonalistów, wyprofilowane indywidualnie dla klienta. Droga impreza.

Ja rozumiem, że kobiety po chorobach czy w trakcie leczenia noszą peruki, ale zakładanie co chwila sztucznych włosów, chociaż ma się swoje zdrowe to jakiś absurd. Akceptuję doczepy, ale non stop peruka? Chore. Już widzę minę faceta, którego babka kładąc się spać zdejmuje piękne, długie włosy z głowy:/

gość, 02-02-14, 19:04 napisał(a):gość, 02-02-14, 18:12 napisał(a):gość, 02-02-14, 16:31 napisał(a):gość, 02-02-14, 12:38 napisał(a):gość, 02-02-14, 11:09 napisał(a):Jak mnie denerwuje nazywanie nowych włosów peruką! Peruka to w całości sztuczne włosy, przytwierdzone do siatki, którą nakłada się na głowę. Beyonce i większość gwiazd nosi TRESKI albo DOCZEPIANE włosy, co znaczy, że sztuczne włosy są dosztukowywane do ich naturalnych!Mylisz się, Beyonce nosi właśnie peruki. Typu Front Lace, czyli takie, które z przodu mają prawie niewidzialną siateczkę, którą naciągasz na czoło i szpachlujesz makijażem. Wpisz w Google “Beyonce front lace” i pooglądaj.To jest chore po prostu. Czy da się być jeszcze sztuczniejszym? Ze też faceci to akceptują. Nie dość, że laska w domu zmywa makijaż, zdejmuje szpilki, pół biedy jak jeszcze odkleja rzęsy i zakłada okulary, ale zdejmować do tego włosy z głowy???!!!!Mnie też zastanawia jak to jest w domu z taką laską, która ma doczepy. Nie wiem jak z perukami, ale czarne dziewczyny doszywaja sobie pasma włosów do naturalnych włosów zaplecionych w warkoczyki przy samej skórze. Taki zabieg wykonuje się raz na jakiś czas. Mój chłopak często bawi się moimi włosami i gdybym miała coś sztucznego we włosach to na pewno by zauważył. A jak jest u takich dziewczyn? Na początku znajomości dają zakaz dotykania głowy?Smieszy mnie wasza głupota XDJaka niby głupota? :/ że im się nie podoba taka sztuczność czy zastanawiają się nad reakcją facetów? Wiele Amerykanek nosi często doczepiane włosy, a nie raz nawet takie peruki – szczególnie te ciemnoskóre.

nie masz pracy, nie uczysz się? Masz 18-25 lat, pochodzisz z południowej części woj. lubuskiego? Staże, treningi, warsztaty, wyjazdy zagraniczne….https://www.facebook.com/lightmypower

gość, 02-02-14, 18:12 napisał(a):gość, 02-02-14, 16:31 napisał(a):gość, 02-02-14, 12:38 napisał(a):gość, 02-02-14, 11:09 napisał(a):Jak mnie denerwuje nazywanie nowych włosów peruką! Peruka to w całości sztuczne włosy, przytwierdzone do siatki, którą nakłada się na głowę. Beyonce i większość gwiazd nosi TRESKI albo DOCZEPIANE włosy, co znaczy, że sztuczne włosy są dosztukowywane do ich naturalnych!Mylisz się, Beyonce nosi właśnie peruki. Typu Front Lace, czyli takie, które z przodu mają prawie niewidzialną siateczkę, którą naciągasz na czoło i szpachlujesz makijażem. Wpisz w Google “Beyonce front lace” i pooglądaj.To jest chore po prostu. Czy da się być jeszcze sztuczniejszym? Ze też faceci to akceptują. Nie dość, że laska w domu zmywa makijaż, zdejmuje szpilki, pół biedy jak jeszcze odkleja rzęsy i zakłada okulary, ale zdejmować do tego włosy z głowy???!!!!Mnie też zastanawia jak to jest w domu z taką laską, która ma doczepy. Nie wiem jak z perukami, ale czarne dziewczyny doszywaja sobie pasma włosów do naturalnych włosów zaplecionych w warkoczyki przy samej skórze. Taki zabieg wykonuje się raz na jakiś czas. Mój chłopak często bawi się moimi włosami i gdybym miała coś sztucznego we włosach to na pewno by zauważył. A jak jest u takich dziewczyn? Na początku znajomości dają zakaz dotykania głowy?Smieszy mnie wasza głupota XD

gość, 02-02-14, 16:31 napisał(a):gość, 02-02-14, 12:38 napisał(a):gość, 02-02-14, 11:09 napisał(a):Jak mnie denerwuje nazywanie nowych włosów peruką! Peruka to w całości sztuczne włosy, przytwierdzone do siatki, którą nakłada się na głowę. Beyonce i większość gwiazd nosi TRESKI albo DOCZEPIANE włosy, co znaczy, że sztuczne włosy są dosztukowywane do ich naturalnych!Mylisz się, Beyonce nosi właśnie peruki. Typu Front Lace, czyli takie, które z przodu mają prawie niewidzialną siateczkę, którą naciągasz na czoło i szpachlujesz makijażem. Wpisz w Google “Beyonce front lace” i pooglądaj.To jest chore po prostu. Czy da się być jeszcze sztuczniejszym? Ze też faceci to akceptują. Nie dość, że laska w domu zmywa makijaż, zdejmuje szpilki, pół biedy jak jeszcze odkleja rzęsy i zakłada okulary, ale zdejmować do tego włosy z głowy???!!!!Mnie też zastanawia jak to jest w domu z taką laską, która ma doczepy. Nie wiem jak z perukami, ale czarne dziewczyny doszywaja sobie pasma włosów do naturalnych włosów zaplecionych w warkoczyki przy samej skórze. Taki zabieg wykonuje się raz na jakiś czas. Mój chłopak często bawi się moimi włosami i gdybym miała coś sztucznego we włosach to na pewno by zauważył. A jak jest u takich dziewczyn? Na początku znajomości dają zakaz dotykania głowy?

STRASZNIE jej nie lubię 🙂

Włosy są ozdobą każdej kobiety, bez względu na długość czy kolor. Ozdoba Beyonce jest tak samo sztuczna jak ona sama.

Niektóre nie noszą peruk tylko prostują swoje włosy, ale z afra robią loki/spiralki. Wszystko zależy od tego jaką mają strukturę włosów. Tak jak włosy białych są różne (grube, cienki, proste, kręcone) tak włosy czarnych też są różne (mniej lu bardziej kręcone). A wy wrzucacie wszystkie murzynki do jednego wora.

gość, 02-02-14, 11:09 napisał(a):Jak mnie denerwuje nazywanie nowych włosów peruką! Peruka to w całości sztuczne włosy, przytwierdzone do siatki, którą nakłada się na głowę. Beyonce i większość gwiazd nosi TRESKI albo DOCZEPIANE włosy, co znaczy, że sztuczne włosy są dosztukowywane do ich naturalnych!jak mnie denerwują takie znawczynie jak ty! ona jak i wiekszosc czarnoskorych gwiazd noszą specjalne peruki na siatce dla czarnoskórych, ktore sie dokleja do skory głowy ! na yt pelno jest filmikow jak murzynki ucza jak sie zakłada te peruki! i tam wyraznie mowia, ze sa to takie same peruki jak nosi rihanna i beyonce! nie znasz sie to sie nie wypowiadaj

gość, 02-02-14, 12:38 napisał(a):gość, 02-02-14, 11:09 napisał(a):Jak mnie denerwuje nazywanie nowych włosów peruką! Peruka to w całości sztuczne włosy, przytwierdzone do siatki, którą nakłada się na głowę. Beyonce i większość gwiazd nosi TRESKI albo DOCZEPIANE włosy, co znaczy, że sztuczne włosy są dosztukowywane do ich naturalnych!Mylisz się, Beyonce nosi właśnie peruki. Typu Front Lace, czyli takie, które z przodu mają prawie niewidzialną siateczkę, którą naciągasz na czoło i szpachlujesz makijażem. Wpisz w Google “Beyonce front lace” i pooglądaj.To jest chore po prostu. Czy da się być jeszcze sztuczniejszym? Ze też faceci to akceptują. Nie dość, że laska w domu zmywa makijaż, zdejmuje szpilki, pół biedy jak jeszcze odkleja rzęsy i zakłada okulary, ale zdejmować do tego włosy z głowy???!!!!

nie chce nic mówić, ale warkoczyki to ona ma syntetyczne, można je zaplatać na 5cm długości naturalnych włosów…

gość, 02-02-14, 07:28 napisał(a):gość, 02-02-14, 02:17 napisał(a):Tylko w Polsce można zrobić nius o tym, że Beyonce nosi peruki. W Stanach jest to tak powszednie jak codzienna zmiana majtek. Murzynki doczepiają sztuczne włosy żeby ukryć swoje naturalne, latynoski i białe noszą doczepy żeby zagęścić sobie włosy. Swoją drogą z włosów kolorowych kobiet (czyli afro) można zrobić świetne loczki albo piękne warkoczyki lub tzw. twisty. No, ale jak ktoś chce być piękny za wszelką cenę…o taaa… noszenie peruk to jest i owszem powszechne ale w 99.99% u bambusków. A i tak wygladaja jak nie powiem co bo wyglada to bardzo nienaturalnie,a po pol dnia to swinstwo sciagaja bo im za goraco… poza tym nosza to na glowie bo im sie nie chce np. wlosow umyc, wiec nie wiem czym sie tak zachwycac…Hahaha, tekst zacofanego , durnego polaczka, ktory pewnie w zyciu nie widzial na oczy osoby ciemnoskorej… ”bambuskow”?? serio…?

Te warkoczyki miała w lipcu 2013r. a więc kiedy ktoś dodaje stare zdj na profil publiczny musi to oznaczać, że od razu zmieniła fryzure/peruke?

gość, 02-02-14, 11:09 napisał(a):Jak mnie denerwuje nazywanie nowych włosów peruką! Peruka to w całości sztuczne włosy, przytwierdzone do siatki, którą nakłada się na głowę. Beyonce i większość gwiazd nosi TRESKI albo DOCZEPIANE włosy, co znaczy, że sztuczne włosy są dosztukowywane do ich naturalnych!Mylisz się, Beyonce nosi właśnie peruki. Typu Front Lace, czyli takie, które z przodu mają prawie niewidzialną siateczkę, którą naciągasz na czoło i szpachlujesz makijażem. Wpisz w Google “Beyonce front lace” i pooglądaj.

gość, 02-02-14, 12:25 napisał(a):i ciągle pieprzy o samoakceptacji – sztuczna do bólu, wstydzi się własnych wł0sów i własnego koloru skóry, wybielając się na każdym zdjęciu, na którym się da, poza tym jej chore diety, żeby wypinac dupsko na Grammy – żałosna!!!!!!!!!!!!!!!!!Po pierwsze, to gdybys kiedys nie mieszkala w ciemnogrodzie, to wiedzialabys, ze wiekszosc kobiet z afro nosi wlasnie takie doczepy, taka moda wsrod ciemnoskorych . Po drugie, ja mnie wk*rwia gadanie o tym, ze Beyonce wybiela sobie skore!! Ona jest mulatka, a nie murzynka, i jezeli sie nie opala przez dluzszy czas to nie musi miec ciemnej skory i tyle. Znam wiele mulatek ktore maja dokladnie taki sam odcien skory jak ona, i wierz mi, nie wybielaja sie ;))

ja bym chciała mieć tyle ,,peruk” by móc tak sobie eksperymentować z włosami

Murzynki mają naje**ne z tymi włosami

Mnie najbardziej podoba się fryzura z “Drunk in love”. Bardzo świeżo tam wygląda, po prostu ładnie.

i ciągle pieprzy o samoakceptacji – sztuczna do bólu, wstydzi się własnych wł0sów i własnego koloru skóry, wybielając się na każdym zdjęciu, na którym się da, poza tym jej chore diety, żeby wypinac dupsko na Grammy – żałosna!!!!!!!!!!!!!!!!!

Jak mnie denerwuje nazywanie nowych włosów peruką! Peruka to w całości sztuczne włosy, przytwierdzone do siatki, którą nakłada się na głowę. Beyonce i większość gwiazd nosi TRESKI albo DOCZEPIANE włosy, co znaczy, że sztuczne włosy są dosztukowywane do ich naturalnych!

Przy szkolnych szafkach

Do każdego stroju inna fryzura, skoro może to niech sobie pozwala, bo kto jej zabroni? W warkoczykach jej bardzo ładnie a na tym zdjęciu gdzie ma koszulkę z napisem: Mrs Carter ma pięknie upięte włosy, w klipie do ”XO” (świetna piosenka) wygląda przepięknie, pasuje jej każda fryzura w każdym kolorze, bo ma śliczny odcień skóry.

No to niech sobie zmienia. Kobiety lubią zmiany i gdybym ja miała wystarczająco dużo kasy też nosiłabym peruki, bo jednego dnia chce mieć długie proste a innego krótsze kręcone, a moje włosy mi na to nie pozwalają.

masakra nie rozumiem czemu ona po prostu nie zapuszcza swoich włosów???A tak poza tym to z jej peruk podobają mi się te długie i ostatni bob

ale zdjęcia z warkoczykami wstawiła na instagram i podpisala ze jest z roku 2003… teraz Bey wrzuca co jakis czas takie ‘wspominki’ a tu juz sensacja ze nowa peruka prosze Was…

Ta fryzura z klipu do XO najladniejsza.

Tylko w Polsce można zrobić nius o tym, że Beyonce nosi peruki. W Stanach jest to tak powszednie jak codzienna zmiana majtek. Murzynki doczepiają sztuczne włosy żeby ukryć swoje naturalne, latynoski i białe noszą doczepy żeby zagęścić sobie włosy. Swoją drogą z włosów kolorowych kobiet (czyli afro) można zrobić świetne loczki albo piękne warkoczyki lub tzw. twisty. No, ale jak ktoś chce być piękny za wszelką cenę…

jest piekna w kazdej fryzurze

gość, 02-02-14, 02:17 napisał(a):Tylko w Polsce można zrobić nius o tym, że Beyonce nosi peruki. W Stanach jest to tak powszednie jak codzienna zmiana majtek. Murzynki doczepiają sztuczne włosy żeby ukryć swoje naturalne, latynoski i białe noszą doczepy żeby zagęścić sobie włosy. Swoją drogą z włosów kolorowych kobiet (czyli afro) można zrobić świetne loczki albo piękne warkoczyki lub tzw. twisty. No, ale jak ktoś chce być piękny za wszelką cenę…o taaa… noszenie peruk to jest i owszem powszechne ale w 99.99% u bambusków. A i tak wygladaja jak nie powiem co bo wyglada to bardzo nienaturalnie,a po pol dnia to swinstwo sciagaja bo im za goraco… poza tym nosza to na glowie bo im sie nie chce np. wlosow umyc, wiec nie wiem czym sie tak zachwycac…

pięknie! Warkoczyki są super!

Jest idealna w każdej fryzurze

Uwielbiam tę kobietę uwielbiam jej zmiany peruk wymyślne imadze charakterek a przede wszystkim głos

gość, 02-02-14, 00:08 napisał(a):Krotkie wlosy to tez peruka na potrzeby teledysku do Pretty Hurts. A jej naturalne wlosy sa krecone i dlugie ale nie dziwie jej sie skoro ma tylemkasy ze nie chce ich jiszczyc.jej wlosy to krecona masa cos jak wata cukrowa…wystarczy zobaczyc na jej siostre…typowe murzynskie wlosy z tym sie niestety nie da nic zrobic ani zapuscic nawet do ramion bo potem peczniejaw szerz i robi sie afro…dlatego wiec Beee ubiera peruki.Tez bym ubierala jakbym miala tyle kasy

I niech mi ktoś jeszcze napisze, ze Ona nie robi się na Rihanne…

Krotkie wlosy to tez peruka na potrzeby teledysku do Pretty Hurts. A jej naturalne wlosy sa krecone i dlugie ale nie dziwie jej sie skoro ma tylemkasy ze nie chce ich jiszczyc.