Britney ostrzega siostrę

559 559

Britney Spears może zachowywać się jak szalona, ale – przyznać trzeba – miewa przebłyski zdrowego rozsądku. Zdaje sobie sprawę, że jest w fatalnym stanie.

– Cokolwiek się będzie działo, nie wychodź jeszcze za mąż – miała powiedzieć ciężarnej Jamie Lynn. – Jesteś za młoda. Zrujnujesz sobie życie. Nie rób tego błędu, co ja. Nie chcę, abyś skończyła podobnie.

 
63 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

w koncu ma doświadczenie w tych sprawach..

a love britt

samo zajście w ciąże w tym wieku to był wielki błąd dla Jamie

skąd to wiecie kozaku ;]

dobrze mówi

Tutaj Brit dobrze mowi i mysli

Już tam Jamie posłucha siostry.

Dobra rada 🙂 a skoro Britney sama sadzi ze zmarnowala sobie zycie, moze jeszcze wyjdzie na prosta 🙂

buhaha to jest dla mnie mega smieszne… jak osoba ktora ciagle pakuje sie w klopoty moze komus doradzac bez sensu..;/

Człowiek uczy się TYLKO na swoich błędach. Nawet gdyby Brit zrobiła jej całą prelekcje na temat czego Jamie nie powinna robić, to ona i tak popełni sporo błędów, niekoniecznie ślub.

…smutne…

po tej wypowiedzi widać, że Britney jest świadoma tego co do tej pory zrobiła i chyba jest na dobrej drodze żeby zmienić jeszcze swoje życie na lepsze

oj biedna Brit

SilentHill, 28-12-07, 17:12 napisał(a):już sobie zrujnowała życie zachodząc w tym wieku w ciążę.dokładnie.

obydwie sobie przesraly zycie…

trzeba przyznać że w tym wszystkim Britney jednak lepiej wypada na tle siostry dlatego że nie zaszła w ciążę jak miała 16 lat!!!

Lubie Britney i dobrze że tak powiedziała. Akurat ona jest lepsza od jej siostry…

Popieram “SilentHill” Już sobie zrujnowała życie, zachodząc w ciążę w tak mlodym wieku !!!!Ale Britney daje chociaż dobre rady … Żeby nie bylo….:P

No i niech ostrzega. Może do siostrzyczki coś dotrze bo bardzo dobrze widziała co się działo z Brit. Wyciagnie wnioski tak jak i ona.

już sobie zrujnowała życie zachodząc w tym wieku w ciążę.

a ja lubie britney

Wow ale troskliwa :/ W sumie to dobrze że radzi siostrze ale se spieprzyła życie :/

Brawo Brit ,wracasz do nas,juz prezentujesz sie coraz lepiej,i racja z tymi pouczeniami do siostry:):) :* Lubie ja:)

Britney popełniła wiele błęwdów, ale przynajmniej wyciągnęła z tego jakieś wnioski i prubuje ostrzec siostre, ma racje, moze jej Jamie posłucha

Brit ma rACJE mOZE WKONCU JEJ SIE UDA WYJŚĆ Z DOKA 🙂

To dobrze

britnej spirs jest mądra piekna i chuda

racja Brit święte słowa ale głupiutka siostrzyczka pewnie i tak zrobi po swojemu

Brit coraz mądrzejsza się robi… znaczy mam na myśli że kiedyś była mądra ale trochę ostatnio dziwnie się zachowywała, ale zawsze ją lubiłam ;]

I ma racje Brit.A samej Britney mi cholernie szkoda. Ale to raczej nie ona sie zniszczyla, tylko jej mamusia. Mam nadzieje, ze wyjdzie na prosta.

Nie wiedziałam że to powiem ale – Świeta słowa Britney!

mi cały czas sie nie chce wierzyć, ze ta gówniara zaszła w ciążę

ma racje… chyba każdy wie że kevin na dobre jej nie wyszedł

Brit wychodzi na prosta, to dobrze ! A co do siostry to ma swieta racje.

łeee tam taka gadka, co to da rozpieszczonym bachorom:(

choć chyba nikogo nie powinno bulwersować, że w ym wieku uprawia sex- takie są realia

dobrze Brit 🙂 Trzymaj tak dalej 😉

🙂 Good (:

Smutna ta cała chistoria z Jamie Lynn i Britney, no ale dobrze jej radzi..

niech powie to jej a nie mediom

oby takich przebłysków rozsądku Brit miała o wiele więcej.

britney jest super

zgadzam sie z poprzedniczka, tylko jej konto uszczupli o polowe, i doda nerwow przy rozwodzie (bardzo publicznym)

Britney dobrze jej powiedziała, ten ślub i tak nic by nie zmenił, jak bedzie chciał odejść ten chłopak to odejdzie i tak, i tak, a po co jej takie akcje jak miała Brit z Kevinem! ;/

Ej ja pie***** ale britnej wkoncu jakos wygląda a moim zadaniem ona jest zajefajna i co obchodzi was co ona mowi do swojej siostry a pozatym ma racje!!! i ma zajebiste piosenki zwłąszcza peace of me~!

no chociaz jakis maly przeswit zdrowego rozsadku, a moze to po prostu wypadek przy pracy, bo chciala powiedziec cos innego ale sie walnela…

Powiedziała jej całą prawdę.

i dobrze jej powiedziała

gość, 28-12-07, 02:31 napisał(a):dobre i to. Co ten slub by niby zmienil….Ech Co by zmienił. To o czym mówil były mąż Brit. Chłopak miałby zabezpieczenie na całe życie, wrazie czego odbierze dzieciaka, Jamie będzie płacić i skończy tak samo jak Brit, a może nawet i gorzej, bo skoro Brit mając tyle lat tak sie potoczyła, to ja nie wiem co może być z 16-letnią dziewczyną

No i chociaż jest mądra, a Jamie Lynn nawet nie wie kim jest ojciec… bosh.