Britney przeprosiła swoją ofiarę
Grubo ponad miesiąc po tym, jak “stuknęła\” samochód pewnego pechowca, a następnie odjechała bez słowa, Britney Spears (tutaj w czasach świetności) zaoferowała przeprosiny.
Piosenkarka zaproponowała, że odwiedzi właściciela pojazdu, Kima Robard-Rifkina, aby osobiście przeprosić go za to, co zrobiła.
Wszystko to nie było konieczne, bo pan Kim skomentował sprawę pobłażliwie, twierdząc, że wizyta i przeprosiny artystki nie są mu do niczego potrzebne, bo:
– Britney ma teraz wystarczająco dużo problemów.
Jednak – jak mówią – od kiedy Fenicjanie wynaleźli pieniądze, słowo \”dziękuję\” bywa zbędne, Kim otrzymał czek na sumę tysiąca dolarów.
lepiej póżno niż wcale,przynajmniej pokazała klasę,że potrafi przeprosić,napewno nie miała czasu żeby zrobić to wcześniej
No i po co ta glupia wzmianka “tutaj w czasach swietnosci” jak teraz tez jest na szytach najbardziej prestizowych list przebojow… Gimme more Britney:D
lepiej pózno niż wcale
Dostał tys. dolarów a wiec po co przeprasza?
i dobze lepiej pozno niz wcale,brytwanka dochodzi do siebie.
E tam, ja wole pieniądze od przeprosin.
i dobze lepiej pozno niz wcale,brytwanka dochodzi do siebie.
właśnie, lepiej późno niż wcale 🙂 KOCHAM CIĘ BRITNEY
A kto przeprosi Britney? ;PPP
– britney przeprosila swoja ofiare….-alez to brzmi;)
no nie trawie jej,nie znosze…plakac mi sie chce,jak widze ta ofiare losu i samej siebie.nie lubie nieudacznikow
ooo jaka łaskawa…
lepiej późno niż wcale
no coz…Roznie bywa