Britney Spears ofiarą napaści

p260 p260

Britney Spears. Zamknijcie teraz oczy i wyobraźcie sobie ją. Ubranie w nieładzie, z wielką, tłustą plamą powstałą po wcinaniu gigantycznego hamburgera. Włosy, postrach estetów, żyją własnym, doczepianym życiem. W ustach guma do żucia. Idzie robiąc balony i wymachując niegustowną torebką. Podbiega mała dziewczynka prosząc o autograf. Obok niej mama.

– Przepraszam… – zaczyna trochę nieśmiało rodzicielka zwracając się do piosenkarki. – Mam nadzieję, że jakoś się pozbierasz, że wyjaśnisz wszystko ze swoją mamą i zajmiesz się dziećmi. Rodzina jest najważniejszą rzeczą na świecie.

Britney słucha otępiała. Mlaska żując i robi kilka różowych balonów, które głośno pękają.

– Nie masz absolutnie ŻADNYCH manier! – ciągnie kobieta. – Masz paskudne nałogi, jesteś okropnym przykładem dla młodych dziewczyn, nie wspominając o fanach… jeżeli w ogóle jakichś masz.

Spears nie wytrzymuje. Wypluwa (!!!) gumę na chodnik i krzyczy:

– Pani, pilnuj k***a własnych interesów!

 
72 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

no jasne, a co ta bab ma do niej, wiadomo każdy che żeby brit się pozbierała, lae bez przesady…

Nie dziwię się Brit.

jakby jakaś obca baba zaczęła mnie umoralniać zdenerwowałabym się tak samo jak Brit…chyba każdemu nerwy by puściły

A tak się ładnie i bajkowo jej życie zaczęło…żal mi jej, że tak wszystko spaprała. Cóż, sama chciała. Ale odparowała fajnie 😉 Co się baba wtrąca, jej życie? hehe

brit to ma dopiero zycie:)

E tam. To jej życie. Kiedyś nawet mialam nadzieję, że się pozbiera, ale dzisiaj mam ją gdzieś. Już nie potrafiłabym kiedyś spojrzeć na nią jak kiedyś. Teraz kiedy słyszę jej imię przypomina mi się gruba, niechlujna i zwariowana Britney. … Pomyśleć, że kiedyś uwarzałam ją za naprawdę super babkę :d

zrobilabym tak samo jak Brit… ;/ pewnie jakas zgrzeda z tej kobiety

hahahah, prawda w oczy kole

no i po co ma ktos sie mieszac do jej spraw? sa jej tylko i wylacznie !!!!!

Nie rozumiem jednego…dlatego ona kur** mac nie kupi normalej peruki z grzywka tylko nosi to ch** wie co z ktorego wystaja jej uszy niczym u shreka i cale czolo na ktore mozna by nakleic reklame

i dobrze jej britney odpowiedziała:P ‘gwiazda’, więc robi, co się chce. różowe balony rlz:P a takim wywodem atakująca pokazała moc namier:>

Taaa jaaaaasne. Ale jakby faktycznie takie coś miało zajście to też bym odpowiedziała jak Brit. Co ma mnie ktoś obcy pouczać. Dla mnie Brit jest załamana swoim rozwodem i dlatego trochę jej odpier… Każdej babce jest niewesoło jak sie rozstanie z facetem. A gdyby jeszcze każdy nasz ruch fotografowano , wszystko komentowano. A połowa z tego to plotki wyssane z palca jak ta wyżej. Krytykować najłatwiej.

hehehhe, dobre, piszcie częściej takie rzeczy 😛

Dogadala jej fajnie i prawdziwie… Ale zastanawiam sie czy sa jakies zrodla na potwierdzenie tego zdarzenia…?

tez bym tej babce tak powiedziala! No bo co sie baba wpiepsza jak ja boli zycie Britney to niech o niej nie czyta!

to jej dogadala xD

I wy we wszystko wierzycie?Kolejny zmyślony banał? Jak sie umieszcza “fakty” to należy podac ich źródło, najlepiej prawdziwe.

no i dobrze!! może jak jeszcze ktoś się odważy i powie jej prosto w twarz parę niemiłych ale prawdziwych zdań to w końcu przejrzy na te swoje zaćpane, przepite, przepalone oczy!!!!

i tak trzymać Brit !!!! niech baba lepiej pilnuje swojego nosa…. jak Britney ma wrócić do równowagi skoro takie sfrustrowane kobiety ją nachodzą ????

słowo “szmata” bardziej pasuje tutaj do Britney….

BRAWO BRITNEY!!! Ja bym dala szmacie jeszcze po ryju!

prawda nie prawda-odpowiedz w styly Brit…a tak swoja droga to w sumie jej zycie i jak chce to niech sobie je przepije 🙂

Ja bym ta babe jeszcze oplula, niech sie zajme wlasnym zyciem. Ciekawe czy wy bylibyscie tacy zadowleni gdyby was na ulicy zaczepiali obcy ludzie, albo wscibscy sasiedzi i prawili wam madrosci. Britney dobrze zrobila.

Bardzo dobrze, to ze jest slawna nie znaczy, ze jakies babska moga jej prawic moraly na ulicy. Bez przesady, zeby jakas obca osoba ja pouczala, przeciez nawet jej nie zna.

do niej nic nie dociera……….ech szkoda mi jej:(

Britney Spears. Zamknijcie teraz oczy i wyobraźcie sobie ją. Ubranie w nieładzie, z wielką, tłustą plamą powstałą po wcinaniu gigantycznego hamburgera. Włosy, postrach estetów, żyją własnym, doczepianym życiem. W ustach guma do żucia. Idzie robiąc balony i wymachując niegustowną torebką. Podbiega mała dziewczynka prosząc o autograf. Obok niej mama.przecież to sie nie zdarzyło naprawdę ludzie xD

a co jakas babe obchodzi czyjes zycie…?

Jedna ma racje i druga bo kobieta nie powinna zaczepiać Britney i mówić jej takich rzeczy na ulicy jak i Britney nie powinna odnosić się w taki sposób do tej kobiety 🙂

A i dobrze. Dla Britney to i tak nie ma znaczenia, bo szare komórki przyćmiewa ciągły napływ alkoholu, papierosów i może nawet narkotyków. A tej kobiecie medal za odwagę.

macie to na taśmie???? dżizas ja to chce ogladnąc!!!

powinna być wdzieczna, ta kobieta powiedziala jej to co bliscy powinni jej powtarzac kilka razy dziennie

Dobrze jej ta kobieta wygarnęła…ale po wypowiedzi Britney, można poznać, że małe są szanse na to, że weźmie sobie je do siebie. No cóż szkoda…

I dobrze jej Brit odpowiedziała. Baba powtórzyła jej rzeczy, które pzreczytała w brukowcu i myśli jaka to ważna nie jest. Ludzie to mają tupet :/

bardzo sluszna rozmowa, obie daly z siebie najlepsze!

nie słucham takiego badziewia jak brit ale mysle ze to jej sprawa co wyprawia w zyciu rodzinnym i dobrze tej babie odpowiedziała

faktycznie można się zirytować kiedy podchodzi do ciebie człowiek, któremu wydaje się, że wie o tobie wszystko tylko dlatego, że czyta codziennie doniesienia w brukowcach. potem daje kilka “wspaniałych” rad i co? oczekuje oklasków? nie wiem…też bym się zdenerwowała!

bardzo ciekawe opowiadanie. szkoda że pozbawione źródeł ;/ XDkozaczek schodzi na psy!

hahahaha:D

Prosta wymiana zdań… tylko nie wiem co to zmieni kobieta się napluła a Brit to lata…więc po co ?

Klaudiu$ taka mądra jesteś, a poprawnie pisać nie ‘umisz’ ;|

nie dziwie się tej kobiecie każdemu by nerwy puściły chciała coś miłego powiedzieć a krowa w peruce ma to totalnie gdzieś…wieś i prostactwo że aż d. boli 😐

Mogę jej kupić szampon i wysłać do USA… To naprawdę nie jest taki duży wydatek…

ma tyle kasy a o siebie zadbac nie umi

czytałam o tym, i dobrze jej dogadała, GO BRIT ! :]

Nigdy nie lubiłam Brit. Ale w obecnej sytuacji- współczuje jej. KAŻDY potrafi jej prawić, radzić, mówić co ma robić. Tyle, że jakoś jeszcze nikt tak na prawde jej nie pomógł.

kolejan bzdura

i dobrze!O ile to jest prawda!

Dobrze baba jej powiedziala, Brit Brit to najwiekszy whitetrashowy obciach ostatniej dekady …..

eee… .a skąd ten nius?

kurde britney masz tyle kasy, a nawet nie zadbasz o siebie !! ;//