Britney Spears trzyma się za kieszeń
Britney Spears robi postępy. Nie ma już dramatów, a przynajmniej nie są one przeznaczone dla oczu paparazzich. Piosenkarka trzyma się też za kieszeń, a to dzięki tatusiowi, który postanowił ograniczyć wydatki majętnej, lecz rozrzutnej córki.
Artystka ma dzienny limit pieniędzy, które może wydać, o czym już wiele razy donosiliśmy. Z zakupów jednak nie zrezygnowała. Codziennie pociesza się jakąś drobnostką. Ostatnio kupiła okulary i kolczyk do pępka. O tak oto Brit zaczyna cieszyć się z rzeczy małych… Niedługo zacznie czytać powieści Paolo Coelho i dążyć do poszukiwania siebie. W powodzi wszystkich tych głupstw, które do tej pory zdąży kupić, zajmie jej to dość długo.
chociaz sklep na tym zarobil. zaloze sie ze 5 min pozniej wszystkie modele okularow i kolczykow do pepka zostaly wyprzedane :-p coz panuje moda na brak stylu (tzn papugowanie)
Oj dało jej radę:)
janet, 16-03-08, 18:31 napisał(a):Cola, 16-03-08, 14:51 napisał(a):Ja osobiście sądzę, że ojciec nie powinien interesować się pieniędzmi córki. Okey, może i to ma jej pomóc, ale jednak Britney jest dorosła i to ona powinna decydować ile będzie wydawać pieniędzy na dzień. Jeśli zostałaby bankrutem to tylko i wyłącznie jej sprawa…zgadzam sie ale przynajmiej nie wyda jej na kokaine albo inne gówno
o boże ! ja bym tak nie wytrzymala …
oo brit poprawiłą swoja fryzurke 😀 koffam ja mam nadzieje ze zaczne normalne zycie!:):)
niech zakupy robi !ale co do tego drogiego pokoju puszczalskiej J-L to ;/
Cola, 16-03-08, 14:51 napisał(a):Ja osobiście sądzę, że ojciec nie powinien interesować się pieniędzmi córki. Okey, może i to ma jej pomóc, ale jednak Britney jest dorosła i to ona powinna decydować ile będzie wydawać pieniędzy na dzień. Jeśli zostałaby bankrutem to tylko i wyłącznie jej sprawa…zgadzam sie
Cola, 16-03-08, 14:51 napisał(a):Ja osobiście sądzę, że ojciec nie powinien interesować się pieniędzmi córki. Okey, może i to ma jej pomóc, ale jednak Britney jest dorosła i to ona powinna decydować ile będzie wydawać pieniędzy na dzień. Jeśli zostałaby bankrutem to tylko i wyłącznie jej sprawa…Ona jest pełnoletnia,a nie dorosła-różnica jest zasadnicza.Taka jest dorosła,że m.in. sąd pozbawił ją dzieci,bo nie umiała być dla nich matką,a jak kretyn-menadżer miesiącami faszerował ją prochami,to nawet nie zauważyła,że coś jest nie tak.Jak wszyscy bylibyśmy tacy dorośli,to ja to cienko widzę.A to Twoje zdanie o bankructwie,że jest wyłącznie jej sprawą-puknij się w czółko.Ty byś nie zareagował/a,jakby to dotyczyło Twojego dziecka?
Cola, 16-03-08, 14:51 napisał(a):Ja osobiście sądzę, że ojciec nie powinien interesować się pieniędzmi córki. Okey, może i to ma jej pomóc, ale jednak Britney jest dorosła i to ona powinna decydować ile będzie wydawać pieniędzy na dzień. Jeśli zostałaby bankrutem to tylko i wyłącznie jej sprawa…ale to jej ojciec, nie dziwne, że chce pomóc córce, a Britney no cóż..sama jak widać sobie nie radzi..
Ja osobiście sądzę, że ojciec nie powinien interesować się pieniędzmi córki. Okey, może i to ma jej pomóc, ale jednak Britney jest dorosła i to ona powinna decydować ile będzie wydawać pieniędzy na dzień. Jeśli zostałaby bankrutem to tylko i wyłącznie jej sprawa…
O co Wam chodzi?! Jak kupuje mało-źleDużo- źle.. ;//
Żal mi tych paparazzi,że muszą wszędzie chodzić za tą beznadzieją i modlić się,żeby znowu coś głupiego zrobiła.Może i ten zawód jest dobrze opłacany,ale co z tego,jak codziennie trzeba odnajdywać w sobie najniższe instynkty,żeby zaspokoić full durbodebili.
Jezu, ja bym zwariowała po jednym dniu takiego życia!!! 🙁 Horror! Strasznie jej współczuję 🙁
Juz mnie to wkurza! wydaje tysiące dolarów jest źle wydaje mało też jest źle! ludzie zejdzcie z niej! przestańcie pisać o kazdym jej ruchu! nawet tym najdrobniejszym! ja pizgam co za wiara o lol^^
dobry początek;)
nawet zakupow nie moze zrobic w spokoju
Briney spełniająca Własną Legendę? Noo, mile widziane. x)
………………..!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
co za hienyludzie zawsze robia zbiegowiska jak tylko moga zobaczyc na swoje glupie oczka cos, czego na codzien nie majaa jak qrwa lezy czlowiek na ulicy, to nikt go nie zauwaza
co za hieny ludzie zawsze robia zbiegowiska jak tylko moga zobaczycna swoje glupieoczka cos czego na codzien niemajaa jak qrwa lezy czlowiek na ulicy to nikt go nie zauwaza
‘natalka’ pewnie sie buntuje bo tata tez jej wydziela kieszonkowe hehe
a ty ‘natalko’ ile masz lat że nie czaisz? jak ktos sobie nie radzi bo nie mial okazji dorosnąć to trzeba mu pomóc zanim sobie zycie spierdolinatalka452, 16-03-08, 10:32 napisał(a):ile ona ma lat zeby ojciec robil jej limity i jeszcze z jej kasy;|
Nie dość, że paparazzi to jeszcze 50 innych osób stoi przed sklepem… Podziwiam ją za to, że jest taka spokojna i tak długo wytrzymała. Powodzenia Britney!!! xD
ile ona ma lat zeby ojciec robil jej limity i jeszcze z jej kasy;|
Sprzedaz płyt maleje, to i trzeba kase ograniczyc
No schudła trochę. I dobrze… Widać, że z Brit jest coraz lepiej.
Boże,jakie ona ma straszne życie! nawet zakupów spokojnie nie może zrobić.Wokół krążą te hieny-paparazzi i masa gapiów.Nie zazdroszczę 🙁
czy mi sie wydaje czy ona moze troche schudla??przynajmniej tak to wyglada po jej rekach:)
Pewnie schudła.