Britney Spears zahipnotyzowana
Britney Spears walczy z nałogami (m.in. uzależnieniem od papierosów i kofeiny) za pomocą hipnozy.
Gwiazda poddaje się tej niekonwencjonalnej terapii już od jakiegoś czasu i – jak twierdzi – z pozytywnym skutkiem.
Złośliwi twierdzą, że hipnoza to w dużej mierze zasługa jej “troskliwego\” ojca, który dba, by córka przynosiła maksymalne zyski.
no niezle niezle….
Czmu nie? Fajnie, że się pozbierała… No może jeszcze nie do końca, ale ma czas
jeśli jej to pomaga to niech nie przestaje ;P
nie widze w tym nic złego
Britney jest wspaniala nawet bez make’up -u jest sliczna z kolei jak parze na to zdjecie (dodane przez uzytkownikow) – doda naturalnie to malo mnie na wymioty nie bierze! Ja nigdy nie zrozumie co wy widzicie w tym paszczurze dorocie rabczewskiej czy kilogram tapety i silikon tak wam sie podoba???
Ehm… Nie zrobiłabym czegoś takiego… Wydawanie kasy tzn. marne wydawanie kasy…
Skoro jej pomaga, to proszę bardzo.
Jeśli takie coś pomaga, a nie szkodzi to czemu nie ?
To dobrze, że robi wszystko aby wyjść z nałogów 😉
uwielbiam brysię <3
biedna….. mam nadzieje że w końcu wyjdzie z tego dołka…:)
Ona to z tym ojcem to ma faktycznie… istny koszmar.
jak pomaga to spoko
Skoro jej to pomaga to czemu nie …
To dobrze, że się leczy, ale ten jej ojciec… żal komentować, to nie ojciec…