Britney Spears zahipnotyzowana

327 327

Britney Spears walczy z nałogami (m.in. uzależnieniem od papierosów i kofeiny) za pomocą hipnozy.

Gwiazda poddaje się tej niekonwencjonalnej terapii już od jakiegoś czasu i – jak twierdzi – z pozytywnym skutkiem.

Złośliwi twierdzą, że hipnoza to w dużej mierze zasługa jej “troskliwego\” ojca, który dba, by córka przynosiła maksymalne zyski.

 
15 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

no niezle niezle….

Czmu nie? Fajnie, że się pozbierała… No może jeszcze nie do końca, ale ma czas

jeśli jej to pomaga to niech nie przestaje ;P

nie widze w tym nic złego

Britney jest wspaniala nawet bez make’up -u jest sliczna z kolei jak parze na to zdjecie (dodane przez uzytkownikow) – doda naturalnie to malo mnie na wymioty nie bierze! Ja nigdy nie zrozumie co wy widzicie w tym paszczurze dorocie rabczewskiej czy kilogram tapety i silikon tak wam sie podoba???

Ehm… Nie zrobiłabym czegoś takiego… Wydawanie kasy tzn. marne wydawanie kasy…

Skoro jej pomaga, to proszę bardzo.

Jeśli takie coś pomaga, a nie szkodzi to czemu nie ?

To dobrze, że robi wszystko aby wyjść z nałogów 😉

uwielbiam brysię <3

biedna….. mam nadzieje że w końcu wyjdzie z tego dołka…:)

Ona to z tym ojcem to ma faktycznie… istny koszmar.

jak pomaga to spoko

Skoro jej to pomaga to czemu nie …

To dobrze, że się leczy, ale ten jej ojciec… żal komentować, to nie ojciec…