Britney Spears znowu grozi
Co robi Britney Spears, gdy chce zwrócić na siebie uwagę?
Opatentowała już kilka wariantów – chodzenie bez bielizny i groźby samobójcze jednak przodują.
Tym razem, według News Of The World, piosenkarka zadzwoniła do byłego męża, Kevina Federline’a, gdy wracała z sądu.
– Zjadę z klifu! I to będzie twoja wina, że się zabiłam! – krzyczała rozmawiając z nim przez telefon.
Chodziło o to, że dostała za mało dni na widzenie się z dziećmi.
– Nikt nie wie, co dzieje się w jej głowie. Nawet ona – mówi informator czasopisma.
mogliby ją zamknąć i przywiązać do łóżka, bo to już dawno przestało być zabawne…
SilentHill, 15-10-07, 21:43 napisał(a):mogliby ją zamknąć i przywiązać do łóżka, bo to już dawno przestało być zabawne…zgadzam sie
to już robi się nudne
nie było by teraz tego całego szumu związanego z Brit gdyby nie wyszła za Kevina. To od niego się wszystko zaczeło więc nie dziwmy się, że biedna Brit tak zmarniała
Zjedź Brit, zrób nam to!
Nie wiem, co już o tym mysleć..ona sma sobie winna..a jednak z drugiej storny szkoda mi jejMoze jednak byłby spokoj gdyby zjechała z tego klifu?;|
szkoda mi jej..
I dobrze jej tak mogła nie iść w dancing
a mnie się wydaje że media napędzają te jej chorobę… robią z niej większą wariatkę niż jest…
TO KEVIN POWINEN ZJECHAĆ Z KLIFU!!!!!!!!!!!!!!!!!
LUDZIE CHYBA NIGDY NIE MAJĄ DOŚĆ PISANIA O JEDNEJ OSOBIE,CIĄGLE TYLKO BRITNEY I BRITNEY,ŻYGAĆ SIE CHCE!!!!!!!!!!!!!
z klifu? żal..
niech zjedzie bedzie spokoj…i niech idzie na terapie i znowu fajnie spiewa bo gimmy more jest fajne ale reszta jej piosenek mi sie nie podoba:P
powinna z kims pogadac i przejsc sie na pare terapi…
O_O to prawda Kevin bedzie winien.
Ona wie co to jest klif ? ? ? O_o
żal mi jej…
szkoda mi dziewczyny..niech się w końcu wybierze do psychologa,,
Niech się w końcu uspokoi.
britney zwariowala bo
ja prubuje wpisac nazwe substancji odurzajacej i ciagle nie ma
paris podrzucila jej tablete..
co tu kurwa cenzura?????
kurwa to juz drugi raz juz tu nigdy nie przyjde
gdzie kur.. oj wspanialy wpis
dajcie jej ku*** swiety spokój 😛