Była partnerka Jarosława Bieniuka – Martyna Gliwińska pierwszy raz zabrała głos w sprawie oskarżenia

Jarosław Bieniuk wyszedł z aresztu. Wiele gwiazd wierzy w niewinność Jarosława. Co na ten temat powiedziała była partnerka – Martyna Gliwińska?

Gwiazdy o Jarosławie Bieniuku

Jarosław Bieniuk został zatrzymany, jednak wiele gwiazd się za nim wstawiło. Gdy był w areszcie publiczne oświadczenie napisała Natalia Siwiec, Mariusz Raduszewski i Radosław Majdan. Była partnerka – Martyna Gliwińska również gorąco wierzy w niewinność Jarosława. Więcej na temat wpisu Natalii Siwiec znajdziecie tutaj: Natalia Siwiec wydała oświadczenie ws. zatrzymania Jarosława B. Stoję i zawsze będę stała murem za kobietami;

Martyna Gliwińska o niewinności Jarosława Bieniuka

Jarosław Bieniuk został zatrzymany przez policję – został podejrzany o popełnienie przestępstwa na tle seksualnym. Sprawa jest w toku. Po wyjściu z aresztu wydał oświadczenie:

Pragnę podkreślić, że jestem niewinny, dlatego też niezwłocznie i dobrowolnie stawiłem się na posterunku policji. Od początku wyrażałem i w dalszym ciągu wyrażam swoją pełną gotowość do współpracy z wymiarem sprawiedliwości w celu jak najszybszego wyjaśnienia zaistniałej sytuacji.

Jarosław Bieniuk wyszedł z aresztu. Wydał oświadczenie

„Fakt” skontaktował się z byłą partnerką Jarosława Bieniuka – Martyną Gliwińską, która postanowiła skomentować całą sytuację. Powiedziała, że nie wierzy w zarzuty, jej zdaniem ma to na celu wyłudzenie pieniędzy:

Zawsze stanę murem za Jarosławem. Jesteśmy wciąż bliskim przyjaciółmi i znam go od podszewki. Jeżeli ma to jakieś znaczenie to ręczę, że cała ta fatalna sytuacja to nic innego jak nieudolna próba wyłudzenia – powiedziała dla Faktu.

Jarek jest ostatnią osobą stającą do kłótni i zdolną do agresji, to nie w jego stylu, on unika takich sytuacji. W kontaktach z kobietami jest wręcz nieśmiały i każdy kto go zna, wie co mam na myśli. Dobrze, że ma przyjaciół i rodzinę, która nigdy tego nie podważy – powiedziała Martyna Gliwińska w rozmowie z Faktem.

Z pewnością wkrótce cała sprawa się wyjaśni.

scena z: Jarosław Bieniuk, SK:, , fot. Podlewski/AKPA
Wyświetl ten post na Instagramie.

________🌸

Post udostępniony przez martyna gliwińska ® (@martyna.gliwinska)

   
18 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Co za kretynka.jest dla mnie mentalnym dnem skoro brono typa oskarżonego o gwałt! Zero szacunku do siebie i innych kobiet.skoro idiotko tak nie było to NIE WIE co on zrobił.ale ona ręczy.niech swoim ptasim móżdżkiem poręczy.

W kontaktach z kobietami jest wręcz nieśmiały – i z tej nieśmiałości niespotykanej, wkłada kobietom kulki analne, lekko się rumieniąc.

Niech ona go nie kryje!!!!! Dobrze wie co z niego za ziolko! Glupia baba

Odezwała się kolejna przechodzona gwiazdka Sopotkowa

Dla mnie jest już skreślony…trzymac sie z bagnem Sopotu mając 3 dzieci?! Przecież on z tą kobieta i jej facetem był na jachcie.jej facet jest zamieszany w największa aferę pedofilską na Pomorzu.

To czy gwałt był, czy nie było to jedna sprawa. Ale przerażające jest to, że wszyscy ci celebryci to jedno wielkie dno – chlanie, ćpnie i bzykanie z kim popadnie.
Tatuś zrobił dzieciom niezły obciach, a Ania Przybylska pewnie się w grobie przewraca.

Tak tak. Już niejednego widziałam co taki porządny a jak się napije to r*** wszystko co się rusza jak żona pójdzie z imprezy,i to szyyybko 🙂 te baby to są głupie. Normalnie same naiwne dzierlatki. Sam fakt ze podał narkotyki jakiejś młodej silikonowej lali jest karygodny haha,to ma być wasz biedny wdowiec? To zwykle dno. Poza tym kobieta została okaleczona :/ aż ciarki przechodzą w jaka sprawę jest zamieszany

Depp i Heard Cebulandii xDDDD

No faktycznie biedny Bieniuk wzorowy ojciec spotkał się z młódką w hotelowym pokoju nie był świadomy pewnie chciał z nią zagrać w kanaste. Mam nadzieję że pójdzie do pierdla !

W wine Paetza tez nie
wierzono

brawo Martyna!!!! za solidarnosc

Oni para byli dużo dłużej, za życia Anny.

Anka się w grobie przewraca.

Chłopie nie szlajaj się. Gdyby łóżka nie skakała to by nóżki nie złamała.

To że gwałtu nie było to jedno. Tylko w jakim towarzystwie się chłop obraca. Przykre.

czyli gwaltu nie bylo… i wszystko jasne…

dodajecie zrzut z jej zdjeciem z insta i nazwą profilu “MARTYNA GLIWINSKA” A PISZECIE KILKUKROTNIE W ARTYKULE ZE NAZYWA SIĘ MARTA