Była partnerka Rzeźniczaka opowiada o rozwodach w show-biznesie. Wspomina o Fabijańskim i Królikowskim!

Ewelina Ślotała po rozstaniu z Jakubem Rzeźniczakiem wyszła za mąż za miliardera Marcina Ś. i urodziła mu syna. Nowy partner Eweliny był wieloletnim członkiem Polskiej Rady Biznesu i wspólnikiem w firmach brokerskich. Przez kilka lat wiodła luksusowe życie, ale po czasie okazało się, że za zamkniętymi drzwiami 400-metrowej willi w Konstancinie przechodziła horror. Ewelina Ślotała w listopadzie 2021 roku opublikowała na swoim Instagramie serię niepokojących relacji na instastories wraz z bardzo drastycznymi zdjęciami przedstawiającymi jej skatowaną, zakrwawioną twarz, sugerującym, że jest ofiarą przemocy domowej. Umieściła też zdjęcie wiadomości, jaką miała wysłać do męża, z którym jest w trakcie rozwodu. Później okazało się, że sprawa dotyczyła wydarzeń sprzed 5 lat, które miały miejsce w Maladze, w Hiszpanii w 2016 roku – Marcin Ś. został zatrzymany i aresztowany, a w październiku 2016 roku został skazany na 2 lata więzienia w zawieszeniu.

Ewelina Ślotała trafiła do szpitala!

Jakiś czas później Ślotała zadebiutowała jako pisarka i po wielu latach terapii zdecydowała się rozliczyć z mroczną przeszłością, pisząc książkę “Żony Konstancina”, w której odczarowuje mit życia ludzi z pierwszych stron gazet i list najbogatszych Polaków. Szczerze i bezlitośnie obnaża mechanizmy członków tej hermetycznej grupy, w której blichtr, gigantyczne pieniądze i pozycja kamuflują codzienność pełną uzależnień, przemocy, zdrad i ludzkich tragedii.

TYLKO U NAS! Ewelina Ślotała broni Jakuba Rzeźniczaka

Ewelina Ślotała o rozwodach wśród najbogatszych elit. Mówi o polskich celebrytach

Książka szybko zyskała na popularności i w niedługim czasie dołączyły do niej dwie kolejne części – “Kochanki Konstancina”, a teraz również “Rozwódki Konstancina”. W tej ostatniej Ewelina opowiada o “krwiożerczych” bataliach między małżonkami, gdzie za zamkniętymi drzwiami sądu toczą się wojny o ogromne pieniądze. Jednocześnie pisarka podkreśla bolesną niesprawiedliwość i nierówność panującą między rozwodzącymi się kobietami i mężczyznami – ci drudzy zawsze mogą liczyć na lepszych adwokatów, którzy posuną się do wszystkiego, by wygrać swoim klientom sprawę lub wynegocjować lepsze warunki:

Pierwszy i najważniejszy krok to znalezienie najlepszego, najbardziej “śliskiego” prawnika rozwodowego. Najlepiej takiego, który zwykle wygrywa, nie przeraża go balansowanie na granicy prawa i potrafi kręcić takie piruety nad kruczkami prawnymi, że nawet sam sędzia zmuszony jest bić mu brawo. (…) Poza tym taki prawnik musi mieć na swoim koncie przynajmniej trzy rozwody milionerów i co najważniejsze – umieć z takimi ludźmi rozmawiać. (…) Największe buldogi potrafią za godzinę kasować od 700 zł do kilku tysięcy złotych. Ale prawda jest taka, że i tutaj nie ma równości. Pomijając aspekt finansowy, rzadko który jurysta bierze pod swoje skrzydła porzuconą, walczącą z mężem milionerem kobietę. Porzucającego samca alfa, z odpowiednią liczbą zer na koncie, większość bierze z największą chęcią.

Ślotała ujawnia też, że najczęściej stosowaną taktyką przez rozwodzących się mężczyzn jest zastraszanie swoich żon:

[Prawnik – przyp.red] Musi mieć w małym palcu prawo karne, rodzinne, prawo spółek, gospodarcze i nie tylko. Po co? Ano po to, żeby umiejętnie i pewnie prowadzić swojego klienta przez kolejne górki i dołki rozwodowej batalii, ale przede wszystkim, by móc z powodzeniem stosować politykę tzw. zastraszacza, czyli wysyłania do żony – bo to najczęściej taktyka stosowana wobec porzuconych kobiet – kilkunastu, a czasem nawet 20 pozwów sądowych. Należy kobietę przestraszyć, osaczyć i doprowadzić do tego, by wycofała się ze swoich żądań albo przynajmniej zeszła z wysokości alimentów.

Dalej w swojej książce autorka porównuje rozwody do… steków i ich stopnia wysmażenia. Jako jeden z najpopularniejszych typów w show-biznesie podaje “medium well, czyli steki dobrze wysmażone” i za przykład podaje Antka Królikowskiego, Zbigniewa Zamachowskiego i Sebastiana Fabijańskiego!

Kolejny typ to medium well, czyli steki dobrze wysmażone. Mięso przybiera bardziej brunatny kolor, jest twarde, ale elastyczne. Tak samo jak niewierny mąż. W tej kategorii mieszczą się zazwyczaj medialne rozwody osób publicznych, dziennikarzy, aktorów, piosenkarzy, celebrytów czy sportowców. Tutaj każdy ruch jest dokładnie analizowany przez setki dziennikarzy z kolorowych magazynów i portali internetowych. A stawka jest tak wysoka, że nikt – ani on, ani ona – nie może sobie pozwolić na jeszcze większy skandal. Kontrakty są podpisane, role ustalone, followersi zdobyci. Małżonkowie wiedzą, że tylko szybki i cichy rozwód pozwoli im wyjść z tego bagna z twarzą i zachować swój status. W końcu w ich świecie nic tak źle nie działa na popularność, jak złe emocje publiki. Patrz: Sebastian Fabijański, Antek Królikowski, Zbigniew Zamachowski…

Z wizytą w apartamencie Eweliny Ślotały. 210 metrów luksusu!

pasekkozak

Ewelina Ślotała w szpitalu 
Ewelina Ślotała w szpitalu
IG: ewelinaslotaladesign
scena z: Ewelina Ślotała, SK:, , fot. Gałązka/AKPA
scena z: Ewelina Ślotała, SK:, , fot. Gałązka/AKPA

 

 
2 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Królikowscy są oszukiwani przez sędziego z art 286 KK. Sedzia bezprawnie nakazał aby Antek płacił Joannie 10tyś zł co miesiąc chociaż mają wciąż ustawowy majątek małżeński KRIO art31. Co oznacza że równie dobrze Joanna może sobie sama opłacać alimenty gdyż jej wynagrodzenie należy do Antka. Skandal i łamanie prawa przez sąd jest powszechny! W Łukowie sąd tak samo złamał prawo i oszukał małżonków co doprowadziło do nieszcześcia i zabójstwa Komornik sądowego ale ministerstwo, prokuratura i sędziowie wciaż ukrywają fakt że sędzia oszukał małżonków. Sądy oszukują bo dzieki temu sedzia może bezprawnie pobierać wynagrodzenie a komornik okradać majątki małżeńskie na zasadzie prowizji tak samo adwokaci bezprawnie wyłudzają wynagrodzenia . Oszuści Sądowi zadłużyli i oszukali ponad 300 tyś ludzi na 18mld zł w skali kraju – niebywałe!