Ciężarna Dominika Zasiewska miewa dziwne pomysły
Mówi się, że kobiety w ciąży miewają dziwaczne zachcianki. Wiecie, że Kate Middleton postanowiła właśnie przemalować jeden z pokoi w pałacu, bo fiolet na ścianach, który wybrała będąc w ciąży w Księciem Jerzym, teraz wydaje się jej nie do zniesienia? Niecodzienne pomysły dopadły też Dominikę Zasiewską.
Jak już informowaliśmy, Dominika odeszła z show Kuby Wojewódzkiego, ponieważ spodziewa się dziecka. Dzisiejszej nocy (przed godziną 2) pojawił się na jej Facebooku intrygujący wpis:
Nocne pomarancze dla dzidziucha mniaaaaaam
Dobrze, że nie czekolada z ogórkami kiszonymi;)

Kobieta w ciąży, drogie panie, powinna jeść w II trymestrze o 360 kcal więcej, natomiast w III – o 475 kcal więcej. Takie są prawidłowe wartości, nie 200 kcal 😉
[b]gość, 21-03-14, 13:14 napisał(a):[/b]ja jestem w 4 miesiącu ciąży i nie mam jeszcze zachcianek :/ Mało jem. Tzn normalnie,tak jak kiedyś,zanim byłam w ciąży. Przez mdłości nie mam apetytu :/ Zaczyna mnie to martwć :(może cukrzyca ciążowa?
Moze mozg wysra?
Dziadkowi nie staje. To nie jego
[b]gość, 21-03-14, 17:09 napisał(a):[/b]nie trzeba się obżerac jak swinia żeby przytyc w ciązy…ja jestem tego przykładem nie jem niewiadomo ile.. jestem w 33 tyg ciąży i przytyłam 14 kg już nasza Malutka jest spora przed ciąża ważyłam 50-51 kg … i jak ktos pisze że ta to pewnie się obżera bo jest gruba to sory chyba nikt nie ma pojecia o ciązy i jak czytam ze dla kogos 7 kg to duzo no to sie zastanawiam czy chciała miec dziecko z dodatkowymi kg czy co…ja pierwsze dziecko straciłam więc nie w głowie mi było liczyc kalorie jem jak jadłam i tyle…ważne że dziecko jest zdrowe i byle tak do rozwiązania…
Pewnie 500 nieslubne dziecko wojewodzkiego
nie trzeba się obżerac jak swinia żeby przytyc w ciązy…ja jestem tego przykładem nie jem niewiadomo ile.. jestem w 33 tyg ciąży i przytyłam 14 kg już nasza Malutka jest spora przed ciąża ważyłam 50-51 kg … i jak ktos pisze że ta to pewnie się obżera bo jest gruba to sory chyba nikt nie ma pojecia o ciązy i jak czytam ze dla kogos 7 kg to duzo no to sie zastanawiam czy chciała miec dziecko z dodatkowymi kg czy co…ja pierwsze dziecko straciłam więc nie w głowie mi było liczyc kalorie jem jak jadłam i tyle…ważne że dziecko jest zdrowe i byle tak do rozwiązania…
szpetna okrutnie
[b]gość, 21-03-14, 13:14 napisał(a):[/b]ja jestem w 4 miesiącu ciąży i nie mam jeszcze zachcianek :/ Mało jem. Tzn normalnie,tak jak kiedyś,zanim byłam w ciąży. Przez mdłości nie mam apetytu :/ Zaczyna mnie to martwć :(w ciąży powinno się jeść maksymalnie 200kcal więcej niż przed (o ile jadło się zgodnie z zaleceniami) wiec sie nie martw, dobrze ze sie nie obżerasz jak świnia
Wodzianka to przasne dziewcze
całą ciążę z synem zasuwałam mandarynki, po prostu nie mogłam przestać 🙂
[b]gość, 21-03-14, 13:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-14, 13:14 napisał(a):[/b]ja jestem w 4 miesiącu ciąży i nie mam jeszcze zachcianek :/ Mało jem. Tzn normalnie,tak jak kiedyś,zanim byłam w ciąży. Przez mdłości nie mam apetytu :/ Zaczyna mnie to martwć :(w ciąży powinno się jeść maksymalnie 200kcal więcej niż przed (o ile jadło się zgodnie z zaleceniami) wiec sie nie martw, dobrze ze sie nie obżerasz jak świnia[/quote]Dzięki za pocieszenie 😉 W poniedziałek idę do lekarza więc na pewno coś na to poradzi-albo przynajmniej mnie uspokoi :)Pozdrawiam!
[b]gość, 21-03-14, 13:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-14, 12:48 napisał(a):[/b]ona trochę jest tej samej urody co luxuriaTeż to zauważyłam,bardzo podobne są 🙂 ja znam taką laskę Polkę co Chicago mieszka też do nich podobna :P[/quote]Bez przesady. Obie mają jasne oczy i ciemne włosy. Na tym koniec podobieństwa.
[b]gość, 21-03-14, 12:48 napisał(a):[/b]ona trochę jest tej samej urody co luxuriaTeż to zauważyłam,bardzo podobne są 🙂 ja znam taką laskę Polkę co Chicago mieszka też do nich podobna 😛
ja jestem w 4 miesiącu ciąży i nie mam jeszcze zachcianek :/ Mało jem. Tzn normalnie,tak jak kiedyś,zanim byłam w ciąży. Przez mdłości nie mam apetytu :/ Zaczyna mnie to martwć 🙁
ona trochę jest tej samej urody co luxuria
Ja tam o 2 w nocy spie, a nie jem pomarancze. jak wodzianka to pownna pic wode:D
Dobrze że zdążyła się jeszcze zalogować na fb i o tym poinformować
Nie rozumiem tytułu artykułu, co jest dziwnego w jedzeniu pomarańczy?
ja pochłaniałam mandarynki z puszki