Ciocia księcia Harry’ego mówi, że probówała POMÓC Meghan Markle
Meghan Markle i książę Harry kilka miesięcy temu zrezygnowali z pełnienia królewskich obowiązków. Teraz ciocia księcia, Sophie Wessex, która została wyznaczona na mentorkę jego żony, zabrała głos w tej sprawie.
Meghan i Harry nie zaprzyjaźnili się z Kate i Williamem, ale mieli świetny kontakt z TĄ parą
Sophie Wessex o Meghan Markle
Meghan Markle wcale nie została pozostawiona sama sobie, gdy dołączyła do monarchii. Sophie Wessex, żona Edwarda hrabiego Wessexu, miała jej pomóc zrozumieć wszystkie zasady panujące w rodzinie.
Według źródeł, Elżbieta wyznaczyła Sophie jako królewskiego mentora dla Meghan. Spędziły razem czas na Royal Ascot w zeszłym roku i dobrze się dogadują – mówi ekspertka, Kate Nicholl. Para ma podobną historię, ponieważ Sophie, podobnie jak Meghan, zrezygnowała z kariery, aby wejść do rodziny, więc jest w stanie jej pomóc.
Tego jeszcze nie było – Meghan i Kate pokłóciły się o RAJSTOPY
Teraz Sophie udzieliła nieoczekiwanego wywiadu dla “The Sunday Times”. Sophie i Edward zaręczyli się dopiero po pięciu latach znajomości, więc miała więcej czasu, aby przywyknąć do nowej sytuacji niż Meghan.
Pamiętaj, że miałam pięć lat na dostosowanie się, a podczas 6 miesięcy trwania naszego narzeczeństwa przebywałam nawet w Pałacu Buckingham. Wszyscy próbujemy pomóc każdemu nowemu członkowi rodziny – powiedziała.
Kim Kardashian próbuje zaprzyjaźnić się z Meghan Markle. Zobaczcie, co zrobiła
Dodała, że życzy parze, jak najlepiej.
Mam tylko nadzieję, że będą szczęśliwi.
Informatorzy donoszą również, że Meghan i Sophie pałały do siebie dużą sympatią. Niestety, to nie wystarczyło, aby pozostała w rodzinie królewskiej.



Meghan wyglądała śmiesznie i strasznie w tych babciowatych garsonkach i fascynatorach na angielską modłę. Zupełnie nie jej stajl
Czyli Meghan mija się z prawdą. Twierdziła, że nie miała wsparcia. Ona po prostu miała inny plan wchodząc do rodziny królewskiej i wcale nie zależało jej na byciu jej częścią w sensie reprezentacji itd. Biedna Sophie traciła tylko czas. Może Meg odnajdzie upragnioną prywatność w LA…
Dyplomatyczna odpowiedz z podtekstami. Wszyscy próbują pomóc (ale nie każdy tę pomoc przyjmuję). Mam tylko nadzieje, ze będą szczesliwi(czyli szczescia tam nie ma, a ktos tu desperacko o nie walczy- czyzby Harry?) . Co do dogadywania się Meghan i Sophie. Kest taki filmik z ostatniego wyjscia Sussexów, kiedy Meghan byla ubrana na zielono. Meghan rozmawia z Edwardem i nagle Sophie odwraca sie w jej kierunku i puszcza dość ostre spojrzenie. W jednej sekundzie Meghan znika ismiech z twarzy i zmieszana ucieka wzrokiem. Nie wierzę w te dobre relacje. RF dała Meghan kredyt zaufania, a wyszła z nuej zwykła celebrytka. BTW. Sophie i Edward zrezygnowali z przywilejów przed ślubem, w przeciwienstwie do H&M nue robili cyrków. No ale. Klasy nie kupisz.
LOL? Czy ona w chwili tworzenia tej swojej przemowy na temat Floyda inspirowała się tekstem z “Chirurgów”?
the-best-soap-opera-ever.tumblr.com/image/620295349994668032