Wiele kobiet po czterdziestce zaczyna mieć problem z zaakceptowaniem swojego wieku oraz zmian na ciele spowodowanych upływem czasu.

Jedną z nich jest Sarah Jessica Parker. Gwiazda Seksu w wielkim mieście usunęła większość zmarszczek z twarzy i szyi, jednak nie one są powodem jej kompleksów. Aktorka ma istnego bzika na punkcie swoich… dłoni. Szuka pomocy u lekarzy, a nawet zrezygnowała z lakieru do paznokci, by nikt nie zwracał na nie uwagi.

Sesje zdjęciowe z jej udziałem to istne utrapienie dla wizażystów. Za każdym razem ręce Jessiki muszą być dokładnie wyretuszowane, by nie było widać marszczeń i żyłek.

Przesadza?

&nbsp

Czyje są te dłonie?!

Czyje są te dłonie?!

Czyje są te dłonie?!

Czyje są te dłonie?!