Daria Widawska miała wypadek

737 737

W sobotę Daria Widawska wraz ze swym mężem Michałem Jarosińskim i dwumiesięcznym synkiem wracała znad morza. Gdy tylko wyjechali z miasta, w ich dużego chryslera uderzył samochód prowadzony przez pijanego kierowcę – informuje Fakt.

Rodzina miała dużo szczęścia – żadnemu z nich nic się nie stało. Dziecko bezpiecznie wyjęto z samochodu w foteliku. Do domu zawiózł ich ojciec aktorki.

Pirat, który miał we krwi promil alkoholu i jechał bez prawa jazdy, chciał ponoć przekupić męża Widawskiej, oczywiście bezskutecznie.

Samochód Widawskiej jest bardzo zniszczony. Jej znajomi mówią o cudzie.

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

9 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

o rany to straszne:(

Bardzo ją lubie, cale szczescie, ze jej sie nic nie stalo ;))

dobrze że nic im się nie stało .Ja też mam na imię daria

;( & 🙂

dobrze że pani Darii i jej rodzinie nic się nie stało

Miała szczęście……………

całe szczęście. i oni z tym małym dzieckiem.. boże.

i dobrze ze im sie nic nie stalo.

porąbani pijani kierowcy, nie wiedzą jak sie jezdzi to niech jezdza..chyba ze chca w celi siedziec, ich sprawa….:/