Decapitated oskarżeni o gwałt zbiorowy. Jest OFICJALNE oświadczenie zespołu

decapitatedg-R1 decapitatedg-R1

Kilka dni temu pisaliśmy o tym, że muzycy death metalowego zespołu Decapitated zostali oskarżeni o gwałt zbiorowy. Ponoć wydarzyło się to w ich autobusie po koncercie, do którego zaciągnęli dwie uczestniczki wydarzenia.

Stanęli oni przed sądem w Los Angeles w środę. Nie przyznają się do winy. Obecnie czekają na ekstradycję do stanu Waszyngton.

Polski zespół podejrzany o GWAŁT ZBIOROWY!

Zespół w końcu wydał oficjalne oświadczenie w tej sprawie. Jego treść znalazła się na ich Facebooku.

Może nie jesteśmy idealnymi ludźmi, ale też nie porywaczami, gwałcicielami ani kryminalistami. W związku z tym stanowczo zaprzeczamy zarzutom, jakie zostały nam postawione. Prosimy wszystkich, żeby wstrzymali się z osądami, bo oskarżenie nie zostało jeszcze wniesione. Pełne zeznania i dowody zostaną przedstawione w odpowiednim czasie, wierzymy w sprawiedliwy proces. Z tego względu, że nie wiemy, ile czasu zajmą procedury sądowe, z szacunku do fanów i promotorów, w związku z powagą zarzutów, odwołujemy wszystkie zaplanowane koncerty. Nasze media społecznościowe zostały tymczasowo dezaktywowane, gdyż służyły jako platforma dla obraźliwych i złośliwych treści. Chcemy zaznaczyć, że oświadczenia w opublikowanym raporcie policyjnym zostały złożone przed naszym aresztowaniem. W tamtej chwili żaden z członków zespołu nie był świadomy, że został wydany nakaz aresztowania.

Członkowie złożyli sprzeczne zeznania. Jeden z nich mówił, że nie rozpoznaje kobiety, która miała być zgwałcona, drugi natomiast potwierdził, że widział dwóch z nich uprawiających seks z fanką. Inny potwierdził jedynie ich obecność w autobusie, ale zapewnił, że do niczego nie doszło.

   
6 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 17-09-17, 08:19 napisał(a):Sama tam poszłaA jak Ty pójdziesz do mieszkania kolegi poży.czyć książkę, a on cię tam zg.wał.ci to tez tak powiesz?

Sama tam poszła

moze chciala im dac jak kazda fanka a moze wzieli ja za mocno jeden po drugim i sie jej nie podobalo…

Jak kazda fanka? Wyobraz sobie, ze nie kazda fanka zespolu jak to okreslilas: chce dac swoim idolom. Niektore chcą po prostu zrobic zdjęcie, a nie byc obmacywane przez obcych kolesi. Tym bardziej ze ona nie byla ich fanką, a fanka zespolu z ktorym grali trasę i aby dostac zdjecie musiala wejsc do autobusu. Nie ma co oceniac zadnej ze stron nie znajac faktow.

gość, 17-09-17, 08:19 napisał(a):Sama tam poszłaA jak Ty pójdziesz do mieszkania kolegi pożyczyć książkę, a on Cię w tym mieszkaniu zgwałci, to też tak powiesz?

Jestem bardzo ciekawa jak to się skończy.