Mija rok od śmierci Tomka Jakubiaka. Żona z przejmującym apelem: “Pomóżcie nam”
Dziś mija rok od śmierci Tomasza Jakubiaka, który przez długi czas zmagał się z poważną chorobą nowotworową. Z tej okazji jego żona zdecydowała się na poruszające publikacje, w których wróciła pamięcią do wspólnych chwil, dzieląc się refleksją po roku pełnym tęsknoty i wspomnień.
Kim był Tomasz Jakubiak?
Tomasz Jakubiak był jednym z najpopularniejszych kucharzów w Polsce i autorem książek kucharskich. Przez lata budował również swoją rozpoznawalność nie tylko w kuchni, ale i na ekranie m.in. jako juror programu “MasterChef Junior”.
Dzięki swojej energii i charyzmie zyskał wielką sympatię widzów. Jego kulinarna droga była pełna sukcesów. Zarażał pasją, przekonując, że gotować może każdy, jeśli robi to z sercem. Niestety jego kulinarną przygodę przerwał nowotwór jelita cienkiego i dwunastnicy z przerzutami do kości.
Zobacz więcej: Tylko u nas! “Życie jest podłe!”. Pascal Brodnicki łamiącym się głosem wspomina Tomka Jakubiaka
Choroba i śmierć Tomka Jakubiaka
Przypomnijmy, że Tomasz Jakubiak niespodziewanie otrzymał straszliwą diagnozę i miesiącami musiał borykać się ze straszliwą odmianą nowotworu. Mimo ogromnego cierpienia i trudów leczenia, Jakubiak nie zniknął z życia publicznego. Wręcz przeciwnie pokazywał swoją walkę w mediach społecznościowych, dając innym siłę i nadzieję.
Kucharz dzielnie zmagał się z chorobą, a ostatnie dni spędził w Grecji na specjalnym leczeniu. Niestety choroba okazała się niepokonanym rywalem. 30 kwietnia 2025 roku przyszła informacja, której wielu nie chciało przyjąć do wiadomości. 41-letni szef kuchni przegrał walkę z chorobą, a jego odejście wstrząsnęło całą Polską.
Zobacz więcej: Nie było jej gdy Tomek odchodził. Anastazja Jakubiak pierwszy raz ujawnia co się działo
Poruszające słowa żony w rocznicę śmierci Tomka Jakubiaka
Dziś mija pierwsza rocznica śmierci Tomasza Jakubiaka. Z tej okazji jego żona opublikowała w mediach społecznościowych Fundacji w Kosmosie, poruszający wpis, w którym wspomniała zmarłego męża. Jednocześnie zaapelowała do wszystkich, aby pamięć o nim nie zgasła i poprosiła o podzielenie się wspomnieniami, które pokazują, jak wielu ludzi inspirował i jak wielki ślad po sobie zostawił.
30 kwietnia. Dzisiaj mija rok. Tomek to była energia nie do zatrzymania, śmiech, luz, pasja do jedzenia i do ludzi. To nie jest dzień ciszy i smutku. To dzień wdzięczności. Za to, jaki był Tomek za to, ile nam zostawił. Pomóżcie nam pamiętać o radości, jaką rozsiewał wkoło. Napisz swoje wspomnienie, myśl, czy historię związaną z Jakubiakiem. Niech to miejsce tu, dzisiaj – żyje. Dziękuję, że jesteście z nami, dziękuję za każde wsparcie, każde słowo i wysyłaną energię – pisała Anastazja Jakubiak.
Na swoim prywatnym koncie na Instagramie Anastazja natomiast opublikowała wzruszające nagranie, do którego dołączyła krótki, ale niezwykle osobisty wpis, wyrażający ogromną wdzięczność oraz tęsknotę.
Minął rok. Tęsknię niewyobrażalnie, ale ja idę dalej. Z odwagą, śmiechem i z ogromną wdzięcznością za nas. Kocham. Zawsze – pisała.
Zobacz więcej: Poruszające wyznanie żony Jakubiaka o synku. To dzieje się z małym Tomkiem



