Wieniec od Dody na pogrzebie posła Litewki. Na szarfie dwa mocne zdania
Na pogrzebie Łukasza Litewki pojawiły się setki osób, które chciały pożegnać cenionego posła. Wśród żałobników znalazła się Doda, dla której był bardzo bliską osobą. Widok słów na wieńcu porusza do łez.
Tragiczny wypadek posła Litewki
Łukasz Litewka należał do grona najbardziej wyrazistych postaci w polskim parlamencie. Jako poseł od lat angażował się w obronę praw zwierząt, stając się dla wielu uosobieniem politycznej empatii. Wiadomość o jego nagłym odejściu wywołała ogromne poruszenie nie tylko w świecie polityki, ale i show-biznesu. Do tragicznego wypadku doszło 23 kwietnia po godzinie 13:00 na ulicy Kazimierzowskiej – prostym odcinku trasy między Dąbrową Górniczą a Sosnowcem.
Samochód osobowy, z niewyjaśnionych przyczyn, zjechał na przeciwległy pas, uderzając czołowo w jadącego rowerem parlamentarzystę. Pomimo błyskawicznej reanimacji, posła nie udało się uratować. Obecnie policja szczegółowo bada okoliczności zdarzenia.
Pogrzeb Łukasza Litewki
Odejście cenionego posła Lewicy odbiło się szerokim echem w całej Polsce, co znalazło odzwierciedlenie w tłumach, które 29 kwietnia wypełniły Sosnowiec. Państwowy charakter pogrzebu podkreślił rangę działalności Łukasza Litewki. W nabożeństwie uczestniczyli nie tylko najbliżsi, ale i najwyżsi rangą urzędnicy państwowi, w tym premier Donald Tusk oraz liderzy Lewicy – Magdalena Biejat i Włodzimierz Czarzasty. Obecni byli również Karol i Marta Nawroccy.
Kulminacyjnym momentem uroczystości było pośmiertne uhonorowanie zmarłego Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Odznaczenie, będące wyrazem uznania dla jego społecznej misji, odebrał z rąk Karola Nawrockiego ojciec posła.
Doda umieściła na wieńcu poruszające słowa
Podczas ostatniego pożegnania piosenkarce towarzyszyło czterech pracowników ochrony. Fotografie z ceremonii uchwyciły momenty wielkiego wzruszenia gwiazdy, która nie kryła przed obiektywami łez. Doda zdecydowała się na dyskretną obecność — zamiast zajmować miejsce w kościele, pozostała na zewnątrz w otoczeniu ochrony i innych żałobników. Odjechała jednak jeszcze przed zakończeniem mszy pogrzebowej.
Pomimo nieobecności na cmentarzu, Doda w szczególny sposób uczciła pamięć zmarłego przyjaciela. Na jego grobie złożono imponujący wieniec z czarnych róż, którego wymowna treść na szarfie podkreślała głęboki szacunek i podziw, jakimi artystka darzyła Łukasza Litewkę.
Ten, który stawał w obronie słabszych i przeciwko najmocniejszym. Twoja koleżanka Doda — widniało na wieńcu.
Na pogrzebie pojawiły się prawdziwe tłumy, co tylko udowodniło, jak wielką sympatią cieszył się Łukasz Litewka. Słowa, które Doda umieściła na wieńcu doskonale oddają to, jak postrzegali go ludzie. Poseł zawsze stawał do walki o zdrowie i życie dzieci oraz zwierząt.





Doda bardzo dobrze ubrana w tym smutnym dniu pożegnania kolegi niech inni biorą z niej przykład.