Dlaczego Kate Middleton odmawia zatrudnienia niani?
Wreszcie nastał ten dzień – Kate Middleton ponownie została mamą. Nagłówki o Royal Baby obiegły media na całym świecie, podobnie zdjęcia, na których młoda mama i dziecko wyglądają promiennie zaledwie kilka godzin po porodzie. Jak teraz będzie wyglądał dzień z życia księżnej? Pomoże jej sztab niań? Middleton mogłaby sobie na to pozwolić, ale nie chce.
Kate nie przepada za obcymi osobami w jej bliskim otoczeniu. Zagraniczne media podają, że zrezygnowała z pomocy opiekunek, bo chce, by dziecko wychowywała jedynie najbliższa rodzina. Przy księciu Jerzym miała podobne postanowienia. Korzysta przy tym z pomocy swojej mamy:
Kate chce wychować go przez osoby z rodziny. William też nie widzi sensu w zatrudnianiu sztabu niań. Oboje uwielbiają bycie rodzicami. Są dumni z tego, że radzą sobie sami, ale nie boją się poprosić o pomoc. Pomocną dłoń wyciąga zawsze mama Kate, Carole Middleton, której opieka nad wnukami sprawia wiele radości– mówi osoba z otoczenia familii.
I pomyśleć, że gwiazdy często polegają na kilku paniach do pomocy. North West ponoć kilka miesięcy temu do niani mówiła “mamo”, a Blue Ivy ma nianie różnojęzyczne.
Który wybór lepszy?
Royal couple leave hospital, with Catherine carrying their baby daughter http://t.co/3N4qhpq2ZU #RoyalBaby pic.twitter.com/D9MW0tJWTE
— BBC Breaking News (@BBCBreaking) maj 2, 2015
Ale ściema! Mały już od dawien dawna ma nianie, wytrzymali bez ok. 2 mc. Pani nazywa się Maria Teresa Turrion Borrallo i jest z małym cały czas. Teraz też już prowadzą poszukiwania niani dla córki o czym rozpisują się media w UK.
[b]gość, 05-05-15, 02:45 napisał(a):[/b]Jest tak nieszczęśliwa tam wszyscy jej mówią ciagle co ma robic i krzyczą ze nie dziwie sie nie chce by dzieci byli tacy jak ta cała rodzinaA ja myślę, że pogodziła się już wiele lat temu, ze będzie na świeczniku i świetnie sobie z tym radzi. Rozumie swoje obowiązki, a przy okazji stara się ciągle być sobą. Wszystko wskazuje na to, że to faktycznie fajni ludzie, którzy są ze sobą szczęśliwi, a dzieci tylko to dopełniają. Jestem pod wrażeniem, że będąc ciągle ocenianą i krytykowaną chce być normalna kobietą, żoną i matką. Na tyle na ile może. Dla mnie oboje są bardzo pozytywni.
[b]gość, 05-05-15, 08:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-15, 08:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-15, 02:45 napisał(a):[/b]Jest tak nieszczęśliwa tam wszyscy jej mówią ciagle co ma robic i krzyczą ze nie dziwie sie nie chce by dzieci byli tacy jak ta cała rodzinaA ja myślę, że pogodziła się już wiele lat temu, ze będzie na świeczniku i świetnie sobie z tym radzi. Rozumie swoje obowiązki, a przy okazji stara się ciągle być sobą. Wszystko wskazuje na to, że to faktycznie fajni ludzie, którzy są ze sobą szczęśliwi, a dzieci tylko to dopełniają. Jestem pod wrażeniem, że będąc ciągle ocenianą i krytykowaną chce być normalna kobietą, żoną i matką. Na tyle na ile może. Dla mnie oboje są bardzo pozytywni.[/quote]dokładnie!!!![/quote]ja jej tylko współczuję tego braku spokoju. poród powinien być intymnym momenetm rodziców. a ona ledwo co po porodzie, tapeta, fryzer i jak małpka w zoo musi pozować. ale mam do niej jakąś sympatię, oby dzieciaki zdrowo rosły 🙂
Niani moze i nie bedzie miala, ale asyatentke, styliste, fryzjera, etc, etc. Nie wierze, ze sami beda zajmowac sie dziecmi, nie wierze i juz.
[b]gość, 05-05-15, 08:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-05-15, 02:45 napisał(a):[/b]Jest tak nieszczęśliwa tam wszyscy jej mówią ciagle co ma robic i krzyczą ze nie dziwie sie nie chce by dzieci byli tacy jak ta cała rodzinaA ja myślę, że pogodziła się już wiele lat temu, ze będzie na świeczniku i świetnie sobie z tym radzi. Rozumie swoje obowiązki, a przy okazji stara się ciągle być sobą. Wszystko wskazuje na to, że to faktycznie fajni ludzie, którzy są ze sobą szczęśliwi, a dzieci tylko to dopełniają. Jestem pod wrażeniem, że będąc ciągle ocenianą i krytykowaną chce być normalna kobietą, żoną i matką. Na tyle na ile może. Dla mnie oboje są bardzo pozytywni.[/quote]dokładnie!!!!
ja też nie lubie obcych nie dziwie się jej
Jest tak nieszczęśliwa tam wszyscy jej mówią ciagle co ma robic i krzyczą ze nie dziwie sie nie chce by dzieci byli tacy jak ta cała rodzina
Nie wyglada na nieszczesliwa, wrecz przeciwnie !!