DRAMATYCZNA ostatnia rozmowa księżnej Diany z matką
Księżna Diana nie miała dobrych relacji ze swoją matką Frances Shand Kydd. Nie pochwalała ona wyborów swojej córki.
Dramat księżnej Diany. Szokujące informacje wyszły na JAW!
Kamerdyner księżnej, Paul Burrell ujawnił Mirror treść ich ostatniej rozmowy, po której Diana urwała kontakt z rodzicielką. Dotyczyła jej partnerów, z którymi spotykała się po rozwodzie z księciem Karolem.
Usłyszałem dzwonek i zawołała: „Paul, chodź szybko”. Usiadłem na podłodze tuż obok niej i przyłożyłem ucho tak blisko słuchawki, jak to było możliwe. Po drugiej stronie słyszałem jadowity głos pani Frances Shand Kydd. Usłyszałem stek przekleństw i przykrych uwag odnośnie księżnej oraz jej towarzystwa. To był naprawdę okropny, nienawistny atak na tych mężczyzn i ich religijnie przekonania.
Padły okrutne słowa.
Nazwała księżniczkę k**wą. Powiedziała, że puszcza się z muzułmanami, jest hańbą dla rodziny. Na koniec Diana z całej siły rzuciła słuchawką o podłogę. Później płakała.
OTO dlaczego księżna Diana tak często łamała protokół królewski
Dramatyczna rozmowa z matką miała miejsce dwa miesiące przed śmiercią Diany.

Dziś gdyby zyla pewnie byłaby żoną ciapatego i miała jeszcze kolorowe dzieci , bylby cyrk.
Wspaniala kobieta ktora nie zaznala milosci Ani od matki Ani meza dlatego jej zycie bylo tragiczne
to ona gziła sie z kolorowymi dlatego jej syn poślubił czarną
Ona chciała mieć faceta który się nią zaopiekuje. Miała dosyć cioty Karola
KSYERZNA DIANA NORMALNA BYLA NAVED ROZMAVIALEM Z KRULOVOM V CHOTELU BAST O NIEY LEROYSARDNS YAKIE SA YEY SLOVA CO BY SIE NIESTALO TO Y TAK KOCHA SVOYEE DZIECI TAKIE BYLY SLOVA DIANY SARDNES
Pieniądze szczęścia nie dają – zwłaszcza, jak nie ma prawdziwej miłości. Mogę tylko Dianie współczuć. Wszyscy wydziwiają – jak to puszczalska była, a miała wszystko, powinna się cieszyć itp. pierdoły. Ale nikt nie powie – brakowało szczęścia, miłości, zrozumienia, czułości . Przecież człowiek to nie maszyna, to żywy organizm, reagujący na wszystko. A młoda kobieta ma swoje potrzeby , chce być kochana, pragnie bliskości , a świadomość, że mąż kocha inną jest nie do zniesienia!!! Karolowi też współczuję – gdyby poślubił Camilę to wszyscy byliby szczęśliwi . Diana też – bo pewnie miałaby przy sobie mężczyznę , który by ją kochał, szanował, a tak – była tylko …. matką przyszłego władcy. I nic więcej.
Powiem że faktycznie wybory Diany były dyskusyjne. Ale co miała młoda kobieta zrobić? Zamknąć się w czterech ścianach? No i w nikim nie miała wsparcia. Nawet we własnej matce.
gość, 17-08-18, 10:19 napisał(a):A co było takiego trudnego w jej życiu? Za dobrze w tyłku miała. Rozpusta ją zabiła
Szkoda kobiety. Nie miała łatwego życia.
Nie rozśmieszajcie mnie z jej ciężkim dzieciństwem. W porównaniu z nią pol polskich szkół powinno być w psychiatryku ze względu na ich dzieciństwo.
gość, 17-08-18, 11:40 napisał(a):Polecam obejrzeć jakikolwiek film biograficzny o jej życiu a dopiero potem się wypowiadaj. Zwróć uwagę na jej ojca i dzieciństwo, na to co działo się w jej domu itp.
12:05 miała ojca i matkę i wszyscy byli w zdrowiu. Za dużo w tyłku i tyle, ludzie maja dużo większe tragedie i żyją.
Po co teraz to odgrzebywac?
MATERAC MUZULMANSKI
Zwalanie winy za własne błędy na trudne dzieciństwo jest żenujące. Jako dorośli ludzie podejmujemy decyzje i jeśli dzieciństwo nasze było trudne próbujemy oszczędzić tego naszym dzieciom. Jest oczywiste ze pewne problemy wynikają z dziecinstwa ale sztuka jest nauczyć się je rozwiązywać w dorosłym życiu a nie powielać i mówić ze to przez naszych rodziców robimy to co robimy. Księżna Diana podejmowała decyzje w swoim życiu i to ze wyszła za Karola było jej decyzja to co wyprawiała jak małżeństwo nje było jej myśli tez. Trochę za dużo emocji i za mało refleksji było w jej życiu a nastolatka nie była.