Dym opadł, przyszła era świadomości: jak Hollywood żegna się z papierosami

Zendaya Fot. Christophe Ena / AP Photo Zendaya Fot. Christophe Ena / AP Photo

Jeszcze kilkanaście lat temu żaden film, a tym bardziej czerwony dywan w Hollywood niemal nie istniał bez papierosa w dłoni. Był „cool” symbolem, rekwizytem filmowych scen i premier, afterparty i sesji do magazynów. Dziś ten trend odchodzi do lamusa – i słusznie! Przypadający na dzisiaj, Światowy Dzień Rzucania Palenia to idealna okazja, by zobaczyć, jak gwiazdy zredefiniowały swój styl życia i jak radzą sobie bez dymu.

Jedną z gwiazd, która zmieniła swoje podejście do fajek jest Zendaya. Aktorka długo myślała o rzuceniu palenia, zanim przeszła do czynów. Przygotowywała się do tego niemal, jak do najtrudniejszej roli, nie wiedziała co ją czeka, na co musi się przygotować, ale wiedziała, że w końcu musi ją zagrać. Najpierw ograniczała papierosy. Wydawało jej się, że kiedy zapali tylko podczas intensywnych dni, lub weekendów pójdzie łatwiej. Okazało się jednak, że musi zastąpić nałóg czym innym. Zaczęła od porannej medytacji i krótkich sesji jogi, które stały się jej nowym rytuałem. Wieczornego dymka zamieniła na herbaty ziołowe i oddechowe sesje, które podobno robi nawet na planie między ujęciami. Z czasem ponoć zauważyła, że jej skóra wygląda lepiej, a intensywny grafik zdjęciowy nie męczy jej tak jak kiedyś. Największą różnicę miała jednak poczuć w codziennych przyjemnościach — smak jedzenia stał się wyraźniejszy, a energia stabilniejsza. Idealnie podsumowała to w Vogue: Rzucenie palenia to nie tylko decyzja zdrowotna, to transformacja stylu życia. Nagle zauważyłam, ile czasu i uwagi poświęcałam na coś, co niczego mi nie daje.”

Kolejną hollywoodzką gwiazdą, która kiedyś nie rozstawała się z papierosem była Drew Barrymore. Dziś chwali się na Instagramie zdrowymi nawykami, które pomogły jej rzucić fajki: jogą i kolorowymi, sokowymi detoxami. „Nie chodzi o to, żeby się karać – chodzi o to, żeby czuć się dobrze w swojej skórze” – mówi aktorka. Fani wspominają zdjęcia Drew z czerwonych dywanów, kiedy w jednej ręce miała papierosa, a w drugiej… kieliszek martini. Dziś oba te elementy zamieniły się na matę do jogi i szklankę zielonego smoothie.

Również Matthew McConaughey, który niegdyś zadymiłby pół planu jednym zaciągnięciem, teraz zaczyna poranki od głębokich oddechów i medytacji. „Różnica jest ogromna” – mówi aktor. Insiderzy Hollywood przyznają, że McConaughey czasami żartuje, że papieros był kiedyś jego „tajnym współpracownikiem kreatywności”. Dziś pewnie śmieje się z tego przy napoju z kombuchy.

Chcesz rzucić? Zrób to jak gwiazdy

Jeśli ten hollywoodzki trend zainspirował Cię choć trochę, to niech Światowy Dzień Rzucania Palenia będzie pretekstem, by zrobić pierwszy krok. Walka z nałogiem nie musi być walką z wiatrakami — możesz ją potraktować jako prezent dla siebie. Oto 5 sposobów, które pomagają wyrwać się z chmury papierosowego dymu (i które jak wynika z naszego researchu palacze stosują z powodzeniem):

  1. Aktywność fizyczna – nie musisz od razu zostać mistrzem jogi jak Drew Barrymore, ale regularny ruch zredukuje stres i odciągnie uwagę od papierosów.  Zacznij od krótkiego rozciągania lub ćwiczeń przy ścianie. Zobaczysz, jak po kilku dniach wzrośnie poziom endorfin.
  2. Zmiana rutyny – wiele momentów sięgnięcia po papierosa to nie głód nikotynowy, to po prostu nawyk. Palisz do kawy? Zamień ją na napary z ziół. Sięgasz po paczkę papierosów w drodze do pracy? Ściągnij sobie apkę do ćwiczenia oddechów i świadomie zaciągaj się świeżym, zimnym powietrzem – a nie śmierdzącym dymem.
  3. Wsparcie bliskich i śledzenie postępów – mów wszystkim na prawo i lewo o tym, że rzucasz. Zaskoczy Cię ile osób będzie Cię dopingować. To naprawdę zadziała i zmotywuje bardziej, niż się wydaje.
  4. Wsparcie psychologiczne lub terapia – indywidualna lub grupowa pomaga zrozumieć, skąd bierze się potrzeba sięgania po papierosa i jak zastąpić ją zdrowszymi nawykami. A doświadczenia innych w podobnych sytuacjach mogą okazać się niezbędną lekcją i źródłem wartościowej wiedzy!
  5. Wizyta u lekarza – to absolutna podstawa i najlepszy start. Lekarz dobierze indywidualny plan rzucania palenia papierosów i może nawet przepisać leki na receptę, które zwiększają szansę na sukces.
  6. Inne opcje – jeśli nic z powyższych nie zadziała, odetnij się choć od dymu papierosowego. Zamień fajki na chociażby podgrzewacze. W takich iqosach nie ma spalania i smrodu, one tylko podgrzewają tytoń – dzięki temu nie ma też smolistych substancji. To nie rozwiązanie całego problemu, to tylko kompromis. Najlepiej jest po prostu rzucić nałóg raz na zawsze.

Wiemy z doświadczenia, że rzucenie papierosów do łatwych zadań nie należy. Ale gra jest warta świeczki, a każda osoba, która dziś zdecyduje się wyrzucić paczkę papierosów do kosza, zamiast ja otworzyć, zasługuje na owację na stojąco – zupełnie jak te wszystkie gwiazdy na rozdaniu Oskarów. Jeśli w Hollywood można rzucić palenie, Tobie też się uda.

 
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze