Anna Przybylska zmarła w październiku 2014 roku po długiej walce z nowotworem trzustki –  w wieku 37 lat. Był to wstrząs nie tylko dla rodziny (osierociła trójkę dzieci, które wychowywała z Jarosławem Bieniukiem), a dla całej Polski. Aktorka spełniała się nie tylko na planie, ale również w wielu akacjach społecznych.

Film o Annie Przybylskiej

5 lat minęło od pochowania Przybylskie, a nadal wspominana jest, jakby niedawno jeszcze była z nami. Dwa lata temu wydano biografię Ani, która rozeszła się jak świeże bułeczki. Natomiast reżyser i bliski znajomy Przybylskiej, Radosław Piwowarski zapowiedział, że nakręci film o aktorce. Dotąd nawet nie rozpoczęto go kręcić.

Anna Przybylska chorowała NIE tylko na raka. Nikt się tego nie spodziewał

Reżyser w rozmowie z „Na żywo” tłumaczy, dlaczego film jeszcze nie powstał i prawdopodobnie nie powstanie:

Po pierwsze, rodzina Ani nie chciała kontaktować się z producentami bezpośrednio tylko przez kancelarię prawną. Realizacja filmu zaburzyłaby zapewne spokój dzieci Anny Przybylskiej, czego chciała uniknąć rodzina. Teraz najważniejszy jest spokój córki i synów Ani.

Zaznacza, że realizacja zdjęć do biograficznej produkcji z pewnością wprowadziłaby zamęt w ich życie.

Dlatego rodzina zmarłej uważa, że będzie najlepiej, jeśli ten obraz nigdy nie powstanie

– zdradził reżyser.

fot. Kurnikowski/AKPA

fot. Piętka Mieszko/AKPA

fot. Kurnikowski/AKPA

Katarzyna Bujakiewicz o przyjaźni z Anną Przybylską: Stałam się ich domownikiem