Filip Chajzer we współpracy z Danielem Nawrockim… Padły zaskakujące słowa o ,,tajemnicy”
Filip Chajzer opublikował zdjęcie z synem prezydenta elekta Karola Nawrockiego, Danielem. Panowie spotkali się we Władysławowie i nie chodziło tylko o kebaby. Tajemnicza zapowiedź Daniela Nawrockiego wzbudziła lawinę spekulacji.
Syn Nawrockiego w ogniu krytyki! Co teraz wyprawia? Polska huczy po tym nagraniu
Filip Chajzer we współpracy z Danielem Nawrockim? Padły zaskakujące słowa o ,,tajemnicy”
Filip Chajzer od jakiegoś czasu rozwija swoją gastronomiczną działalność, a jego kebabownia nad morzem cieszy się sporym zainteresowaniem. Tym razem uwagę mediów i internautów przykuło nie menu lokalu, a gość specjalny – Daniel Nawrocki, syn prezydenta elekta Karola Nawrockiego. Panowie nie tylko wspólnie zapozowali do zdjęcia, ale także wymienili się wymownymi wpisami na Instagramie.
Były prezenter „Dzień Dobry TVN” skomentował spotkanie, pisząc:
Łączy nas gust do kebap i coś jeszcze. Mój ojciec mówił – idź na całość. Jego ojciec poszedł na całość, a moja cała radość to kolejny zadowolony gość.
Kim jest Daniel Nawrocki? Karol Nawrocki jest jego ojczymem!
Choć wpis można odczytać jako żartobliwy, wywołał niemałe poruszenie. Czyżby między kontrowersyjnym dziennikarzem, a synem jednej z najważniejszych osób w państwie zawiązał się medialno-biznesowy duet?
Jeszcze więcej emocji wzbudził wpis Daniela Nawrockiego, który opublikował identyczne zdjęcie i dodał intrygujące zdanie:
Nie tylko o kebaba chodziło. Bądźcie czujni.
Pod zdjęciem nie zabrakło komentarzy. Jedni gratulują dystansu, inni zarzucają Chajzerowi próbę ocieplenia wizerunku. Sami zainteresowani nie skomentowali jeszcze dalszych planów.
Filip Chajzer miał wypadek na motocyklu! Leży w szpitalu w Krakowie
Filip Chajzer nie pierwszy raz wzbudza mieszane uczucia – mimo szerokiego grona wyznawców, internauci zarzucają mu nieustanne wpadki, nieprzemyślane akcje medialne i serię pozwów ciągnących się za jego działalnością. Nawet jego nowe, kebabowe wcielenie nie przynosi mu pełnego oddechu od krytyki.
Daniel Nawrocki z kolei nie jest politykiem, ale zaskakująco dobrze odnajduje się w medialnym zamieszaniu, które roztacza się wokół jego osoby. Syn prezydenta elekta zdaje się świetnie korzystać z nazwiska ojca. Zresztą, nie pierwszy raz ktoś z „prawej strony” próbuje wkroczyć do popkultury, zanim wykaże się czymkolwiek konkretnym.
Co z tej współpracy wyniknie? Jeszcze nie wiadomo, ale jeśli miało być o kebabie, a wyszła polityczno-celebrycka wrzutka – to chyba idealne podsumowanie tego, jak dziś buduje się ,,rozpoznawalność”.
![]()



Urabiasz młodego aby mieć wgląd w tajemnice