Alicja Bachleda-Curuś relacjonuje wizytę w Polsce. Rodzina, przyjaciele i tajemniczy facet
Alicja Bachleda-Curuś to polska aktorka i piosenkarka, znana z wielu ról nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Jest córką archeologa i pochodzi z zamożnego góralskiego rodu z Podhala. Aktorka od lat mieszka w Stanach Zjednoczonych i tam buduje swoją karierę w Hollywood. Światową rozpoznawalność zyskała nie tylko dzięki graniu w filmach, ale przede wszystkim dzięki związkowi z aktorem Colinem Farrellem, z którym ma 16-letniego syna Henry’ego Tadeusza. Dziś jest jedną z bardziej rozpoznawalnych polskich artystek swojego pokolenia.
Choć wydawałoby się, że kariera Bachledy-Curuś nieco przygasła, to nic bardziej mylnego. Aktorka stale jest aktywna w mediach społecznościowych, przez co wie, jak utrzymać zainteresowanie fanów. Choć na co dzień wiedzie życie za oceanem, to przed końcem roku postanowiła zawitać do ojczyzny, co zrelacjonowała teraz na swoim Instagramie.
Aktorka m.in zagościła na zamkowym bankiecie u Jana Lubomirskiego-Lanckorońskiego i jego żony Heleny Mańkowskiej. W sieci pojawiło się ich wspólne zdjęcie, na którym również zapozowała także inna aktorka Natalia Lesz, która o spotkaniu pisała:
“Dziękuję Janku, Helenko za kolejne, wyjątkowe spotkanie. Za ciepło, gościnność i naturalność, dzięki którym nikt się u Was nie stresuje 🙂 To wielki dar – umieć tworzyć taką atmosferę!!! 🖤 Pięknego nowego roku!”
Zbrzydła i do tego wiecznie rozczochrana