Karolina Nowakowska, Marcin Zarzeczny, Katarzyna Joda-Wójcik...
1/11Kasia Moś
2/11Kasia Moś
3/11Kasia Moś
4/11Aleksandra Filipek - nowa uczestniczka "Tańca z gwiazdami"
5/11Aleksandra Filipek - nowa uczestniczka "Tańca z gwiazdami"
6/11Maciej Rock i Agnieszka Hyży
7/11Merkurja i Karolina Nowakowska
8/11Maciej Rock i Agnieszka Hyży
9/11Katarzyna Joda-Wójcik
10/11Marlena Drozdowska
11/11Marcin Zarzeczny
1 Komentarz
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Dziennikarska edycja TzG
1 rok temu
Ola Filipek będzie jedną z czworga dziennikarzy w nowym TzG więc faktycznie będzie to trochę taka dziennikarska edycja. Tak to określiła komentatorka TzG z YT i coś w tym jest. Omawiając pary nowego sezonu stwierdziła też, że trochę zaskoczył ją powrót kilkorga tancerzy po przerwie. Myślę, że w pewnej mierze te powroty wynikają też z tego, że będzie to jubileuszowa edycja na 20-lecie od startu TzG w Polsce. I tutaj trochę szkoda, że Magda Mołek, wracająca do TzG właśnie po tych 20 latach nie będzie tańczyć z kimś ze starej gwardii tylko z Michałem Bartkiewiczem, który jest dość mocno promowany przez produkcję. Oczywiście Magda nie może tańczyć ani z Rafałem Maserakiem, który teraz jest w jury, ani z Marcinem Hakielem. Tu z przyczyn oczywistych, a szkoda. Nie może też tańczyć z Janem Klimentem, z którym konkretnie chciała tańczyć Pani Grażyna Szapołowska. Ale Magda mogła tańczyć ze Stefano Terrazzino. To by była świetna para. Magda nie stawiała warunków co do tancerza, a Stefano niby już zakończył tę przygodę, ale w jednym z wywiadów przyznał, że dla Magdy zrobiłby wyjątek. Jeden z portali od razu zrobił z tego sensację, że niby ona nie chciała z nim tańczyć. A to raczej produkcja zawiodła nie wychodząc z taką propozycją ani do Magdy ani do Stefano. Bardzo szkoda, zwłaszcza z uwagi na ten jubileusz. Zostaje jeszcze iskierka nadziei, że może Stefano będzie nowym choreografem TzG od latino. No i zawsze też w przypadku jakiejś ewentualnej kontuzji Michała, Stefano może go zastąpić u boku Magdy.
Ola Filipek będzie jedną z czworga dziennikarzy w nowym TzG więc faktycznie będzie to trochę taka dziennikarska edycja. Tak to określiła komentatorka TzG z YT i coś w tym jest. Omawiając pary nowego sezonu stwierdziła też, że trochę zaskoczył ją powrót kilkorga tancerzy po przerwie. Myślę, że w pewnej mierze te powroty wynikają też z tego, że będzie to jubileuszowa edycja na 20-lecie od startu TzG w Polsce. I tutaj trochę szkoda, że Magda Mołek, wracająca do TzG właśnie po tych 20 latach nie będzie tańczyć z kimś ze starej gwardii tylko z Michałem Bartkiewiczem, który jest dość mocno promowany przez produkcję. Oczywiście Magda nie może tańczyć ani z Rafałem Maserakiem, który teraz jest w jury, ani z Marcinem Hakielem. Tu z przyczyn oczywistych, a szkoda. Nie może też tańczyć z Janem Klimentem, z którym konkretnie chciała tańczyć Pani Grażyna Szapołowska. Ale Magda mogła tańczyć ze Stefano Terrazzino. To by była świetna para. Magda nie stawiała warunków co do tancerza, a Stefano niby już zakończył tę przygodę, ale w jednym z wywiadów przyznał, że dla Magdy zrobiłby wyjątek. Jeden z portali od razu zrobił z tego sensację, że niby ona nie chciała z nim tańczyć. A to raczej produkcja zawiodła nie wychodząc z taką propozycją ani do Magdy ani do Stefano. Bardzo szkoda, zwłaszcza z uwagi na ten jubileusz. Zostaje jeszcze iskierka nadziei, że może Stefano będzie nowym choreografem TzG od latino. No i zawsze też w przypadku jakiejś ewentualnej kontuzji Michała, Stefano może go zastąpić u boku Magdy.