Khloe Kardashian SCHUDŁA jeszcze bardziej (ZDJĘCIA)
Ktoś pyta na Instagramie, czy celebrytka cierpi na... anoreksję.
Niesamowita metamorfoza Khloe Kardahian (32 l.) jest motywacją dla wielu kobiet, które przez lata były przekonane, że są skazane na kompleksy. Dziś celebrytka wspomina czas, kiedy chodząc na zakupy w towarzystwie szczuplejszych sióstr, musiała wysłuchiwać różnych komentarzy.
– Kiedy szłam do luksusowego butiku, by kupić dżinsy z moimi siostrami, one prosiły o rozmiar 28 lub 26. Ja z kolei prosiłam o 31. Sprzedawcy patrzyli na mnie, wzdychali i mówili: “Nie mamy takich rozmiarów”.
Khloe nie zapomni uczucia, jakie jej wtedy towarzyszyło:
– Po takich stwierdzeniach czułam się tak zawstydzona i zmieszana, że potem przez wiele lat nie odważyłam się kupować dżinsów – wspomina Khloe.
– To trauma. Bardzo długo nie mogłam zapomnieć tych słów – mówi celebrytka.
Dziś Khloe ma własną linię dżinsów – Good American, ale nosi też spodnie innych marek. Po tym, jak przeszła na dietę i zaczęła ćwiczyć, nosi mniejsze rozmiary i nie słyszy utyskiwań sprzedawców.
W ostatnim czasie Khloe znów schudła. A to za sprawą wyeliminowania z diety nabiału.
– Ser i mleko to moja obsesja, ale wykluczenie tych produktów z diety sprawiło dużą różnicę w moim samopoczuciu i wyglądzie. W ciągu półtora miesiąca straciłam 5 kilogramów nie jedząc nabiału, poza tym nie zmieniając już nic i to wyrwało mnie z butów – mówi Khloe.
Khloe przekonuje dziewczyny i kobiety, które chciałyby pójść w jej ślady, by nie opierały się wyłącznie na kontrolowaniu wagi:
– Dziewczyny, utrzymanie linii nie wiąże się wyłącznie z wagą. Patrzenie na wagę może zabić waszą motywację, ponieważ często tracąc tłuszcz, zyskujecie mięśnie, co oznacza, że waga wcale nie zmienia się tak bardzo.
Khloe namawia do oglądania swego ciała. Do porównywania starych i nowych zdjęć. Jej zdaniem pod wpływem ćwiczeń i diety ciało zmienia się tak drastycznie, że oglądanie się na wagę nie ma żadnego znaczenia.
Khloe Kardashian w 2009 roku.
Najnowsze zdjęcie Khloe na jej Instagramie. Celebrytka jest tak szczupła, że ktoś zapytał w komentarzach, czy… nie choruje na anoreksję.