Monika Richardson pożegnała mamę Barbarę Pietkiewicz (ZDJĘCIA Z POGRZEBU)
Dziennikarka opowiedziała o cierpieniu matki po stracie syna w młodym wieku.
W czwartek odbył się pogrzeb mamy Moniki Richardson, Barbary Trzeciak-Pietkiewicz na cmentarzu Grabiszyńskim we Wrocławiu.
Jak zdradziła dziennikarka, ostatnią wolą Barbary Trzeciak-Pietkiewicz było bowiem spocząć tuż obok swojego syna, a jednocześnie brata Moniki, Filipa.
Mężczyzna zmarł po przedawkowaniu narkotyków i alkoholu w marcu 2012 roku. Miał tylko 35 lat.
Podczas pogrzebu Monika Richardson wygłosiła mowę pożegnalną, w której wspomniała o rodzinnej tragedii. Wyjawiła, że śmierć syna Filipa na zawsze zmieniła panią Barbarę.
“Wtedy życie mojej mamy się skończyło. Tak żyła jeszcze kilkanaście lat, ale była już tylko cieniem dawnej Basi. W ostatnich miesiącach życia mówiła, że rozmawia z Filipem cały czas. Dzisiaj spocznie obok niego na cmentarzu, tak jak sobie życzyła” – powiedziała łamiącym się głosem Richardson.
Barbara Trzeciak-Pietkiewicz przez wiele lat pracowała w Telewizji Polsat jako dyrektorka programowa do 2003 roku. Była także członkinią rady programowej stacji.
Spełniała się również jako producentka i scenarzystka filmów dokumentalnych.
Jak mozna takie zdjęcie wrzucać do sieci!