Najgorsze teksty na podryw – magazyn CKM zapytał dziewczyny
Faceci potrafią być ŻAŁOŚNI!
W styczniowym numerze CKM znalazłam intrygujący artykuł.
Tak. Ja, dziewczyna w piśmie totalnie skierowanym na facetów znalazłam COŚ bardzo ciekawego. Oczywiście artykuł jest ciekawy, bo… powstał w oparciu o wypowiedzi dziewczyn. Te wspominają najsłabsze teksty, jakimi uraczyli ich chłopcy lub mężczyźni. Zapewniam Was – lektura jest przednia!
Nawet nie zdawałam sobie sprawy, jak denni, prymitywni i mało zabawni potrafią być niektórzy (podkreślam – niektórzy!) faceci.
Oto kilka tekstów znalezionych w CKM. Więcej znajdziecie w magazynie.
Jakiś wyżelowany wioskowy głupek na dyskotece:
– Zapomniałem swojego numeru telefonu. Czy na razie mógłbym wziąć twój?
W Costa Coffee:
– Lubisz Mickiewicz? Serce to cząstka człowieka, które tęskni, kocha i czeka… Dobra, ch*** z tym, nie znam się na poezji – zaje**te masz cycki!
Perełka z Facebooka:
– Jesteś szpetna, ale zaintrygowałaś mnie!
Hejka, uśmiechnij się, pliz! To druga najfajniejsza rzecz, jaką możesz zrobić swoimi ustami.
– Założę się, że nawet twoje pierdy pachną przepięknie – tak zagaił do mnie chłopak w klubie. Co najlepsze, gdy go spławiłam, podszedł do innej dziewczyny i po chwili… wyszli razem!
A Wam przytrafiła się kiedyś taki namolny, ekstremalnie beznadziejny absztyfikant?
Więcej słabych tekstów znajdziecie w nowym CKM;)