Natalia Siwiec kusi pośladkami na pustyni. „To doświadczenie zmienia życie” (FOTO)
Jej stylizacje zrobiły furorę!
Natalia Siwiec od lat zachwyca podróżniczym stylem życia.
Choć na co dzień mieszka w Tulum w Meksyku, tym razem wybrała się na festiwal Burning Man, który co roku przyciąga tysiące uczestników na pustynię Black Rock w USA.
W obszernym wpisie na Instagramie zdradziła, że był to już jej czwarty udział w tym niezwykłym wydarzeniu.
„Za nami już 4 Burn. Było magicznie! Najlepiej. Kiedyś sobie obiecaliśmy, że nigdy nie przestaniemy być dziećmi i to miejsce jest właśnie o tym! To tutaj przyjeżdżają dorosłe dzieciaki i tworzą miasto. To nie jest festiwal- to doświadczenie”
– napisała przy serii zdjęć.
Celebrytka podkreśliła, że pobyt w Black Rock był dla niej i jej męża czasem odzyskiwania wiary w ludzi.
„Odzyskaliśmy znów wiarę w to, że ludzie mogą być cudowni, bezinteresowni, serdeczni. Naładowaliśmy się i mamy się czym dzielić z innymi”
– dodała.
Na zdjęciach z festiwalu uwagę fanów przykuły odważne stylizacje Siwiec – pełne wycięć, prześwitów i oryginalnych dodatków, które eksponowały jej sylwetkę.
Pod postem nie zabrakło zachwytów:
„Jaka ty jesteś piękna”, „Mega stylówka”, „Najpiękniejsza”
– pisali internauci.
Natalia przyznała, że choć Burning Man to także „obóz przetrwania w kurzu”, jest to doświadczenie, które warto przeżyć choć raz w życiu.
A Wy, odważylibyście się na taki festiwal na środku pustyni?
pustak
Dachówka bo nikąd to jej stary PT NA C UUU
Ludzie normalnie ubrani a ta z gołym tyłkiem.. wstyd
u nas było spr aw dz a ni e s ch ro nó w