Opowiem Wam prawdę o polskich ściankach
Jak zachowują się gwiazdy?
Zastanawialiście się, kiedyś jak “na żywo” wygląda wizyta na salonach? Jak zachowują się na imprezach gwiazdy?
Zdradzamy Wam, jak Pollywood wygląda od kuchni.
Po pierwsze ścianka. Na zdjęciach wydaje się być nieskończenie długa. Owszem, w Hollywood ścianka to korytarz, na którym jednocześnie pozuje wiele gwiazd. W Polsce mówimy o plakacie o długości trzech metrów. Bywa, że mniej i bywa, że ustawia się do niego kolejka.
Po drugie gifty. Każdy lubi dostawać prezenty. Nawet gwiazdy. Powiem więcej – sławy ustawiają się po nie w kolejce. Nieraz proszą o kilka egzemplarzy.
Po trzecie aparat i kamera. Ustawki to norma, ale jest coś jeszcze dodawanie kilogramów. Gdy widzisz gwiazdę na żywo i na zdjęciu, masz wrażenie, że to dwie różne osoby. Kamera dodaje kilogramów.
Po czwarte makijaż. Wiecie, ile centymetrów trzeba nałożyć na twarz, by ciągle mieć widoczną kreskę na powiece z odległości kilku metrów? Gdybyś dotknął policzka gwiazdy palcem, zrobiłby się odcisk jak w cieście francuskim.
Po piąte catering. Niby wszyscy są na diecie. Niby jedzenie na imprezach nie jest w dobrym guście, ale gdy przychodzi “co do czego”, mamy tutaj kolejkę pań na diecie, które dadzą się pociąć za sushi.
Po szóste – wszyscy chodzimy po tym samym brudnym chodniku. Jesteś gwiazdą lub podglądasz gwiazdy na imprezie? Pogoda traktuje Was jednakowo. Jeśli impreza jest na świeżym powietrzu i w ogrodzie, zapomnij o tym, że organizatorzy pomyślą o Twoich butach. Bywa, że śliczne szpileczki są całe w błocie, a schody w pobliskiej toalecie służą do tego, by ściągnąć błoto z podeszwy. Tak, robią to też gwiazdy.
Po siódme czas. Ile trwa branżowa impreza? O wiele krócej niż dzień przygotowań. Gwiazdy od rana latają po fryzjerach, wizażystach, by pokazać się na ściance, zabrać gifty, zjeść koreczka i jechać do domu.
Po ósme sztuczność. Światła kamera, akcja, uściśnij dłoń wrogowi, napnij mięśnie, by unieruchomić sztuczny uśmiech. Więcej autentyczności jest w pijalni piwa niż na ściance.
Nie taki shoł biznes piękny?