Stała bywalczyni gali MET, czyli Gigi Hadid. Jej suknię szyto ręcznie ponad 13 tysięcy godzin
Z roku na rok jej kreacje są coraz bardziej spektakularne.
Gigi Hadid triumfalnie powróciła na czerwony dywan gali MET.
Zaprezentowała się w sukni w kolorze kości słoniowej projektu Thoma Browne’a. Była to kolumnowa sukienka z odkrytymi ramionami i masywną, odpinaną spódnicą z efektownymi marszczeniami.
Cała stylizacja zajęła zespołowi składającemu się z ponad 70 osób ponad 13 tys. godzin, aby ją w całości wykonać ręcznie.
Po gali MET trafi ona do stałego archiwum Browne’a.
Super modelka od kilku lat jest stałym gościem gali MET i z roku na rok jej kreacje są coraz bardziej spektakularne.
W tym roku galę zatytułowano „Śpiące królewny: przebudzenie mody”, a oficjalny dress code to „Ogród czasu” inspirowany twórczością J.G. Ballarda.
A kim ta kobieta jest, oprócz tego, że ma znanych rodziców i jest bywalczynią klinik medycyny estetycznej??? I naprawdę, warto zastanawiać się kto i ile czasu szył szmatkę, w której przyszła? To tylko kiecka, nic więcej. Na jeden raz. Czy nie ma ważniejszych tematów???? Ten świat oszalał chyba.
i po co???
Jak na tyle godzin szycia sukienki to nie jest jakoś szczególnie ładna. Takiej to bym nawet nie ubrała już ładniejsze na loola widziałam i bardziej w moim stylu.