Szokujący prawdziwy powód zakończenia kariery Szczęsnego. Nikt nie wiedział, że od początku kariery mierzy się z takim bólem
Długo ukrywał tę tajemnicę.
Wojciech Szczęsny wystąpił na jednej z czterech okładek polskiej magazynu GQ.
Piłkarz w wywiadzie bardzo się otworzył. Opowiedział w pewnym momencie o poważnych kłopotach, które były jednym z powodów zawieszenia kariery.
Wojciech Szczęsny jest uznanym bramkarzem. Ma na swoim koncie wiele wyróżnień i osiągnięć.
Przez lata utrzymywał się na bardzo wysokim poziomie — zarówno w czołowych ligach Europy, jak i przy reprezentacyjnej bramce Polski. Zdobywał tytuły w Anglii, Włoszech i Hiszpanii — co rzadko zdarza się polskim zawodnikom. Dodatkowo jego wyróżnienia indywidualne pokazują, że nie był jedynie “członkiem drużyny”, ale często kluczowym zawodnikiem broniącym dostępu do bramki.
Wojciech Szczęsny w rozmowie z GQ zdradził, że z powodu żelaznych płytek, które łączą mu kości po złamaniu, musiał m.in. wyciszyć swoją karierę.
“To był jeden z powodów, żeby skończyć karierę. Miewam naprawdę dość tego cierpienia. Na treningu przychodzi moment, kiedy całkiem tracę czucie w dłoniach i z bólu nie mam nawet siły utrzymać butelki z wodą” — wyznał Szczęsny.
To nie koniec. Wojciech Szczęsny wyznał, że są dni, kiedy ból się na sile. Są też takie, kiedy łatwiej jest mu na co dzień funkcjonować…
“Żartujemy sobie z trenerami, że koniec treningu, bo jestem kaleką. To nie jest nieustający ból, najgorzej jest w okresie przygotowawczym, w czasie bardzo obciążających treningów. W sezonie jest łatwiej, bo robisz dwa treningi, potem mecz, więc ręce odpoczywają i nie jest źle” — podsumował bramkarz.
Mimo bólu Wojciech Szczęsny nie poddaje się i wciąż jest obecny na boisku.
Bramkarz jest absolutnym rekordzistą pod względem liczby występów i rozegranych meczów bez straty gola, Może też pochwalić się dwukrotnym uczestnictwem w Mistrzostwach Świata i czterokrotnym w Mistrzostwach Europy.
Bramkarz zakończył występy w kadrze narodowej i myślał o odejściu na piłkarską emeryturę, lecz zmienił decyzję, gdy pojawiła się oferta dołączenia do słynnej FC Barcelony.
To tam teraz się realizuje i rozwija swoją piłkarską karierę.
Wojciech Szczęsny w trudnych dla siebie chwilach zawsze może liczyć na wsparcie rodziny.
Od 10 lat tworzy udany związek małżeński z Mariną Łuczenko-Szczęsną.
Para wzięła ślub w 2016 roku i doczekała się narodzin dwojga dzieci: syna urodzonego w 2018 roku — Liama oraz rocznej córki Noelii.