Geena Davis i Meghan Markle we wspólnym projekcie. Co planują BYŁE aktorki?
Meghan Markle (42 l.), która przed ślubem z księciem Harrym, pracowała jako aktorka w serialach takich jak “Suits”, właśnie połączyła siły z organizacją “Moms First” i “Geena Davis Institute on Gender in Media”. Magazyn Vanity Fair jako pierwszy ogłosił wiadomość, o wspólnych badaniach, które sfinansowała Fundacja Archewell Meghan i księcia Harry’ego.
Meghan Markle z przyjaciółkami na luksusowym wypadzie na narty
Moje doświadczenia z przeszłości jako aktorki, a obecnie jako producentki i matki, utwierdziły mnie w przekonaniu, jak ogromne znaczenie ma wspieranie kobiet zarówno za obiektywem, jak i przed nim […] Ten raport na temat roli matek w rozrywce podkreśla luki, które musimy wypełnić, aby uzyskać prawdziwą reprezentację w treściach, które tworzymy i konsumujemy, i jestem zaszczycona, że mogę wspierać tę pracę za pośrednictwem Fundacji Archewell, wyznała Meghan Markle.
Geena Davis i Meghan Markle
Badanie wykazało, że matki występujące w telewizji nie były reprezentatywne dla populacji amerykańskiej, a większość z nich była biała, młoda i szczupła. Nie było portretów matek niepełnosprawnych, tylko 1,8% miało nadwagę, a 6,2% było queer. Ojciec był żywicielem rodziny w 90% programów telewizyjnych. Pokazywane w mediach matki były również niezwykle atrakcyjne, a ich domy były nieskazitelne.
Zgoda między Kate Middleton i Meghan Markle pojawi się niedługo?
Geena Davis to jedna z największych gwiazd Hollywood lat 80. i 90. Na koncie ma Oscara i Złoty Glob, jednak gdy zbliżała się do 40-stki, role filmowe zaczęły znikać. W tamtych czasach wiek aktorek stanowił wielką wagę i był niesprawiedliwie oceniany.
Geena Davis widziała ten problem i zrezygnowała z pracy w Hollywood, wstąpiła do MENSY, a w 2007 roku założyła Geena Davis Institute on Gender in Media, organizację non-profit, której celem jest zapewnienie reprezentacji płci, rasy, wieku 50+, LBGTQIA+ i osób niepełnosprawnych na ekranie.
Czyli sama sobie zapłaciła za wystąpienie i sama sobie za to publicznie dziękuje… Ta baba nie zna granic żenady. Jej “fundacja” płaci kobietom znacznie mniej na tych samych stanowiskach, a jej mąż nazwał swoją 18letnią przyjaciółkę “starą baba” (poznał własną żonę, kiedy ta była 2x starsza)… obrzydliwe to wszystko.