Gwiazdy stają w obronie Joanny Opozdy. Szok, co piszą o Królikowskim
Po ostatniej rozprawie rozwodowej Joanny Opozdy i Antka Królikowskiego w mediach wybuchła prawdziwa burza. Królikowski zdecydował się pozwać aktorkę. W odpowiedzi Joanna przerwała milczenie i ujawniła swoją wersję wydarzeń. W sieci natychmiast zawrzało od komentarzy i opinii. Wiele osób stanęło murem za Opozdą, wyrażając dla niej wsparcie. Szczególną uwagę zwrócił wpis Sary Bouc, która w ostrych słowach skomentowała całą sytuację.
Rozwód Joanny Opozdy i Antka Królikowskiego
Przypomnijmy, że Joanna Opozda i Antoni Królikowski swego czasu tworzyli jedną z najpopularniejszych par aktorskich w show-biznesie. 7 sierpnia 2021 roku stanęli na ślubnym kobiercu, jednak ich wspólne szczęście nie trwało długo. Już na początku 2022 roku, niedługo po narodzinach synka Vincenta, doszło do rozstania.
Nie da się ukryć, że zakończenie ich relacji było szeroko komentowane w mediach. Pojawiały się wówczas doniesienia sugerujące niewierność ze strony aktora, gdy jego ukochana była jeszcze w ciąży. Mimo upływu czasu rozwód pary nadal jest w toku i do tej pory nie został sfinalizowany. Kilka dni temu, a dokładnie 17 kwietnia Królikowski i Opozda po raz kolejny spotkali się na sali sądowej, jednak wciąż nie wydano wyroku w sprawie rozwodu.
Zobacz więcej: Opozda przerwała milczenie. Zmiażdżyła Królikowskiego! “Nie robię tego z zemsty”
Królikowski pozywa Joannę Opozdę. Aktora odpowiada
Nie da się ukryć, że ciągnąca się od lat batalia sądowa Antka i Joanny nabiera coraz bardziej burzliwego charakteru zwłaszcza w ostatnich dniach. To właśnie wtedy Królikowski wystosował obszerne oświadczenie dla redakcji „Super Expressu” i zdecydował się na kolejny krok, zapowiadając pozew przeciwko swojej wciąż jeszcze żonie. Punktem zapalnym stała się kwestia kontaktów z ich synem.
Wobec upublicznienia informacji z niejawnego postępowania sądowego – co szkodzi dziecku – szerzenia nieprawdy, manipulacji opinią publiczną i mediami, kieruję do sądu sprawę o naruszenie dóbr osobistych i zniesławienie przeciwko Joannie. W związku z publicznymi oszczerstwami, zmuszony jestem do odpowiedzi (…). Chcę mieć kontakt z Vinim. Jednak spotkania odbywały się w atmosferze obelg, krzyków i awantur ze strony Joanny, doprowadzających Viniego do płaczu, na dowód czego złożyłem w sądzie liczne nagrania. Dlatego walczę o spotkania bez obecności Joanny – brzmiał fragment z obszernego oświadczenia Królikowskiego.
Po słowach Królikowskiego Joanna wzięła sprawy w swoje ręce i niemal natychmiast zareagowała w sieci na jego zarzuty. W dosadnych słowach podkreśliła, że są to kłamstwa, a jego wersja wydarzeń nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Jednocześnie zapowiedziała, że sprawa znajdzie swój finał w sądzie.
Ja – spokojny wieczór, a komuś pali się grunt pod nogami, bo po czterech latach pomawiania mnie i mojej rodziny prawda zaczyna wychodzić na jaw. Niektórzy w panice wybierają atak i kłamstwa, które nie robią już na mnie żadnego wrażenia. Prawda jest po mojej stronie – ja to wiem i ty też to wiesz. W mediach mogą pisać, co chcą, nawet że żyję na Marsie i żywię się energią słoneczną. Do zobaczenia w sądzie – pisała aktorka.
Zobacz więcej: To zrobił Królikowski gdy Opozda była w ciąży. Ujawniła, jakie piekło przeszła
Wielu staje w obronie Joanny Opozdy. Mocne słowa Sary Boruc
Na tym sprawa jednak się nie zakończyła. Joanna Opozda opublikowała na Instastories kolejne, obszerne wpisy, w których dała jasno do zrozumienia, że nie boi się już konfrontacji. Jak podkreśliła, przez lata milczała, ale teraz przyszedł moment, by wreszcie powiedzieć prawdę. Wyznała, że to ona musiała zmierzyć się z samotnym macierzyństwem, a Królikowski wcale nie jest zaangażowanym ojcem, za jakiego próbuje się przedstawiać.
Medialna przepychanka aktorów stała się na tyle głośnym tematem, że zaczęły się nią interesować kolejne media, a głos w sprawie zaczęły zabierać także osoby z otoczenia Joanny oraz znane postacie ze świata show-biznesu. Wiele z nich publikowało na Instastories słowa wsparcia i otuchy dla aktorki, dając wyraźny sygnał, że są po jej stronie.
Szczególną uwagę przyciągnął wpis znanej influencerki Sary Bouc, która stanęła w obronie aktorki. Nie gryzła się w język i w ostrych słowach dała jasno do zrozumienia, że medialna nagonka na Joannę powinna się w końcu zakończyć. W swoim emocjonalnym komentarzu zaapelowała, aby wszyscy dali jej spokój, a zamiast tego skupili się na tym co wyprawia Królikowski.
Kobiety to jednak mają przes*ane. Czytam to, co wypisują na temat Asi i nie wierzę…Czy wszyscy już zapomnieli, jaka to była historia? Z kim ona ma do czynienia i przez co przeciągnął ją ten gostek? Może wystarczy już znęcania się nad ofiarą i czas na skupienie się na oprawcy? Gość nie płaci alimentów, a żyje i pracuje. Jak to jest w ogóle możliwe i gdzie tu miejsce na dyskusje? Nie będę poruszać dalszych wątków, bo zostałby spalony na stosie. lol. Ale błagam zamknijcie mordy jak nie macie pojęcia – pisała Sara.
Zobacz więcej: Opozda nie milczy po słowach Królikowskiego. Ostro odpowiada na oświadczenie





Trzymam kciuki za Panią Pani Joasiu.Zycze wszystkiego najlepszego Pani i cudnemu synkowi.🥳🥳🥳👍👍👍