Gwyneth Paltrow daje Madonnie seks-zabawki
Nie ma to jak współczująca przyjaciółka, która potrafi wczuć się w sytuację. Taką właśnie chce być Gwyneth Paltrow, która do tego stopnia rozumie porozwodowy brak mężczyzny Madonny, że podarowała jej… seks-zabawki.
Aktorka wydała tysiące dolarów w sklepie Agent Provocateur na seksowną bieliznę dla siebie i przyjaciółki – zakupiła kilka kompletów w dwóch różnych rozmiarach, do tego komplet zabawek erotycznych.
Czyżby…? Nie, my tego nie chcemy podejrzewać, ale na pewno ona i Madonna są sobie bardzo bliskiej.
erotyczna pswudo “psyjaciółka”!
bardzo proszę o sprawdzanie artykułu przed publikacją. Braki gramatyczne nie powinny mieć miejsca.”Nie ma to jak współczująca, (ale kto?) która potrafi wczuć się w sytuację.Brak podmiotu w zdaniu!
Już wolę Madonnę od niej
anah, 17-01-09, 18:57 napisał(a):z tego co wiem to Madonna już sobie jakiegos młodzika znalazła xDtez tak slyszalam a raczej czytalam
z tego co wiem to Madonna już sobie jakiegos młodzika znalazła xD