Gwyneth Paltrow już nigdy nie wstrzyknie sobie botoksu

gwyneth-paltrow-R1 gwyneth-paltrow-R1

Gwyneth Paltrow jest gwiazdą majowego wydania amerykańskiej edycji Harper’s Bazaar.

W wywiadzie aktorka sporo opowiada o sposobach pielęgnacji skóry. Gwyneth przyznaje, że robiła z twarzą wiele rzeczy i nie wyklucza, że w okolicach 50-ki zdecyduje się na operację plastyczną.

Gwiazda podkreśliła, że woli iść pod nóż, niż jeszcze raz pozwolić sobie wstrzyknąć botoks. Paltrow ma bowiem w tej kwestii złe wspomnienia:

Na pewno będę się bała iść pod skalpel, ale powiedzcie mi to, gdy skończę 50 lat. Spróbuję wszystkiego. Z wyjątkiem botoksu, po którym wyglądałam idiotycznie. Wyglądałam jak Joan Rivers! – wypaliła aktorka.

Paltrow nie jest jedyną gwiazdą, która zarzeka się, że już nie skorzysta z zabiegu wstrzykiwania w twarz botoksu. O tym samym mówi Nicole Kidman (choć nie wszyscy wierzą, że mówi prawdę!).

W Hollywood są jednak i wielkie fanki botoksu – Kelly Rippa otwarcie przyznaje się do stosowania jadu kiełbasianego co pół roku.

Gwyneth Paltrow już nigdy nie wstrzyknie sobie botoksu

Gwyneth Paltrow już nigdy nie wstrzyknie sobie botoksu

Gwyneth Paltrow już nigdy nie wstrzyknie sobie botoksu

Gwyneth Paltrow już nigdy nie wstrzyknie sobie botoksu

Gwyneth Paltrow już nigdy nie wstrzyknie sobie botoksu

Gwyneth Paltrow już nigdy nie wstrzyknie sobie botoksu

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

15 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Hej ale już prima aprilis był zeby takie bzdety pisać ?!? Nieładnie :p

Ej tam gadanie ….każdy chce wyglądać młodo jak najdłużej …. Botox mam w planach jak i rozne inne zabiegi, mam 30 lat i jestem atrakcyjna ale niestety każdy sie starzeje…..

gość, 12-04-13, 10:48 napisał(a):gość, 12-04-13, 09:12 napisał(a):gość, 12-04-13, 08:24 napisał(a):No bo po botoksie wygląda się idiotycznie. Twarz jest sparaliżowana, więc człowiek wygląda jak w masce. Kiedyś u fryzjera miałam okazję dokładnie przyjrzeć się pani, która była zbotoksowana i wtedy podjęłam decyzję, że nigdy tego nie zrobię. Wypełniacze, lifting ok, ale nie coś po czym człowiek nie ma mimiki i wygląda jak wyprasowany. Dramat.wszystko co zrobione z przesadą daje komiczny efekt. Po zbyt naciągniętym liftingu twarz również pozbawiona jest mimiki a dodatkowo człowiek wygląda na wiecznie ciężko zdziwionego. o niedomykaniu oczu nie wspomnę:)To chyba po 10 liftingu z rzędu, albo po bardzo spartaczonym. Po dobrze zrobionym i oczywiście w odpowiednim wieku, jak już skóra zaczyna wisieć, nie ma śladu. Twarz jest gładsza, ale nie wyprasowana, ani napuchnięta, o paraliżu też nie ma mowy. Po botoksie, nawet najmniejszej ilości nie da się ruszać częścią twarzy, co wygląda kretyńsko. Laski są albo wiecznie zdziwione, albo wiecznie uśmiechnięte, albo mają jeszcze głupszy wyraz twarzy.Jesteście niedoinformowane, po wypełniaczach takich jak kwas hialuronowy twarz jest napuchnięta i obrzmiała. Botox się stosuje w minimalnych ilościach i twarz nie jest wyprasowana jak wszyscy sądzą. Taki efekt jest wynikiem liftingu chirurgicznego, wszycia implantów na kości policzkowe, zbyt duża ilość kwasu. Botox sprawia że dany mięsień się nie marszczy i tyle a nie że się wygląda na wiecznie uśmiechniętą czy zdziwioną. Widać że nie wiecie nic na ten temat.

gość, 12-04-13, 16:24 napisał(a):dwie brzydkie żydówki utlenione na blondDokladnie. W dodatku Gwyteth ma typowe ogromne ego charakterystyczne dla bogatych zydowek z USA.

gość, 12-04-13, 08:03 napisał(a):Bzdura dla naiwniaków! Pani Rivers ma 79 lat jest po kilku liftingach i twarz jej pęka od wypełniacza. Paltrow demonizuje botoks i stara się odwrócić uwagę od tego co ze sobą porobiła. A twarz ma nienaturalną, wypchane policzki a po operacji będzie wyglądała jak amerykański klon. Niewykluczone że już poddała się tzw. liftingowi modelek i tylko pociska głodne kawałki…W dodatku kazdy wie ze zoperowala nos na poczatku kariery i ma opsesje na punkcie wygladu!

A co to kurwa jest jad kielbasiany?

dwie brzydkie żydówki utlenione na blond

Trudno naprawdę trudno wyglądać w okolicy 30-stki.

gość, 12-04-13, 10:03 napisał(a):Ludzie przecież wszystkie te zabiegi to syf: botoks, kwas hialurowy, wypełniacze, nadmuchane wary, itd, nikt normalny sobie tego nie robi, to jest okaleczenia ciała i na stare lata i tak wszystko wyjdzie i będziecie wyglądać jak potwory, zobaczcie sobie panią b. wander. Głupota ludzka nie zna granic, płaca miliony chirurgom, żeby na starość wyglądać jak potwory. Czasem cieszę się , że jestem biedna i mnie na takie cuda stać nie będzie, przynajmniej nie zrobię sobie krzywdy.Bla bla bla.Tak sobie tłumacz.Jakbyś miała więcej pieniędzy i twarz pomarszczoną,bo z wiekem każdy sie starzeje,na pewno zrbobiłabys sobie botoks.Co za bzdurne myślenie.Owszem niektóre celebrytki czy panie na ulicy wyglądają jak maski,ale w tym sęk by znaleźć umiar.Lekkie poprawienie czy botoksem czy kwasem(powtarzam z umiarem) powoduje super efekty.Wiem po sobie.Od jakis 5 lat ostrzykuje sie booksem,same kurze łapki oraz lekko górną wargę kwasem i robie to tak że nikt z moich znajomych nie zauważył że jestem wyprasowana czy jakas ponaciągana.Mówią tylko że super wyglądam,świeżo i młodo.Zaznaczam że mam ponad 30 lat.Trzeba wiedzieć ile można zmajstrować by nie wyglądało komicznie i trzeba mieć dobrego lekarza który nie przesadzi.Tyle na temat.

gość, 12-04-13, 09:12 napisał(a):gość, 12-04-13, 08:24 napisał(a):No bo po botoksie wygląda się idiotycznie. Twarz jest sparaliżowana, więc człowiek wygląda jak w masce. Kiedyś u fryzjera miałam okazję dokładnie przyjrzeć się pani, która była zbotoksowana i wtedy podjęłam decyzję, że nigdy tego nie zrobię. Wypełniacze, lifting ok, ale nie coś po czym człowiek nie ma mimiki i wygląda jak wyprasowany. Dramat.wszystko co zrobione z przesadą daje komiczny efekt. Po zbyt naciągniętym liftingu twarz również pozbawiona jest mimiki a dodatkowo człowiek wygląda na wiecznie ciężko zdziwionego. o niedomykaniu oczu nie wspomnę:)To chyba po 10 liftingu z rzędu, albo po bardzo spartaczonym. Po dobrze zrobionym i oczywiście w odpowiednim wieku, jak już skóra zaczyna wisieć, nie ma śladu. Twarz jest gładsza, ale nie wyprasowana, ani napuchnięta, o paraliżu też nie ma mowy. Po botoksie, nawet najmniejszej ilości nie da się ruszać częścią twarzy, co wygląda kretyńsko. Laski są albo wiecznie zdziwione, albo wiecznie uśmiechnięte, albo mają jeszcze głupszy wyraz twarzy.

No bo po botoksie wygląda się idiotycznie. Twarz jest sparaliżowana, więc człowiek wygląda jak w masce. Kiedyś u fryzjera miałam okazję dokładnie przyjrzeć się pani, która była zbotoksowana i wtedy podjęłam decyzję, że nigdy tego nie zrobię. Wypełniacze, lifting ok, ale nie coś po czym człowiek nie ma mimiki i wygląda jak wyprasowany. Dramat.

botoks, to akurat najmniej inwazyjny zabieg…odrobinka tu i ówdzie i można wyglądać ekstra…jeśli jednak ktoś przesadza…to tak jak z jedzeniem…jesz bez umiaru, to wyglądasz jak tucznik;)

gość, 12-04-13, 08:24 napisał(a):No bo po botoksie wygląda się idiotycznie. Twarz jest sparaliżowana, więc człowiek wygląda jak w masce. Kiedyś u fryzjera miałam okazję dokładnie przyjrzeć się pani, która była zbotoksowana i wtedy podjęłam decyzję, że nigdy tego nie zrobię. Wypełniacze, lifting ok, ale nie coś po czym człowiek nie ma mimiki i wygląda jak wyprasowany. Dramat.wszystko co zrobione z przesadą daje komiczny efekt. Po zbyt naciągniętym liftingu twarz również pozbawiona jest mimiki a dodatkowo człowiek wygląda na wiecznie ciężko zdziwionego. o niedomykaniu oczu nie wspomnę:)

Ludzie przecież wszystkie te zabiegi to syf: botoks, kwas hialurowy, wypełniacze, nadmuchane wary, itd, nikt normalny sobie tego nie robi, to jest okaleczenia ciała i na stare lata i tak wszystko wyjdzie i będziecie wyglądać jak potwory, zobaczcie sobie panią b. wander. Głupota ludzka nie zna granic, płaca miliony chirurgom, żeby na starość wyglądać jak potwory. Czasem cieszę się , że jestem biedna i mnie na takie cuda stać nie będzie, przynajmniej nie zrobię sobie krzywdy.

Bzdura dla naiwniaków! Pani Rivers ma 79 lat jest po kilku liftingach i twarz jej pęka od wypełniacza. Paltrow demonizuje botoks i stara się odwrócić uwagę od tego co ze sobą porobiła. A twarz ma nienaturalną, wypchane policzki a po operacji będzie wyglądała jak amerykański klon. Niewykluczone że już poddała się tzw. liftingowi modelek i tylko pociska głodne kawałki…