Ile waży Kate Middleton?
(Nie)Zawodni informatorzy magazynu Life&Style dowiedzieli się, ile kilogramów waży Kate Middleton.
Tabloid ponowie w tym roku zapłodnił żonę Księcia Williama, tym razem jednak, prócz ciąży na tapecie jest waga księżnej.
Kate waży jedynie 44 kilogramy! Podobno schudła przez stres. Co zatem gnębi księżną?
Żona Williama została oskarżona przez media o zrujnowanie związku księcia Harry’ego z Cressidią Bonas. Kate była powierniczką modelki, która żaliła się z problemów z Harrym. Okazało się, że rady, które Middleton dała Bonas w rezultacie doprowadziły do końca związku modelki i księcia.
Kate drastycznie schudła i zaszła w ciążę. Ot koniec bajki magazynu Life&Style.
Ciężko w to uwierzyć?

[b]gość, 31-05-14, 22:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-05-14, 22:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-05-14, 17:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-05-14, 17:11 napisał(a):[/b]Następna… Nie ma czegoś takiego jak drobna czy gruba kość. Jeśli masz wyrzeźbione ciało to aby tę rzeźbę było widać musisz mieć minimum tłuszczu. Więc musisz wyglądać przekoszmarnie, bo 1 kg tłuszczu to kilka razy więcej objętościowo niż 1 kg mięśni. Więc musisz wyglądasz po prostu bardzo źle, a że masz niedowagę to w ogóle pominę. Więc zanim napiszesz, że nie wyglądasz jak szkielet to się zastanów 10 razy.Oj, jest. Moja córka ma 12 lat i ma grube kości po rodzicach i jak stanie obok koleżanki z klasy, to i jedna chuda i druga, ale córka ma zwyczajnie grubsze kości i to przy koleżance widać. Zero tłuszczu, tylko skóra i kości, ale jednak moja córka wygląda przy niej grubiej.Ja uważam, że jest. Ja jestem szczupła/chuda jak kto woli i wystają mi wszystkie kosci, które mogą wystawać a mam koleżanki, nawet szczuplejsze ode mnie i nic im nie wystaje, ani kręgosłup, ani kości miednicy nic.Może nie ma czegoś takiego jak gruba czy drobna kość ale…jest rozstaw miednicy, jest rozstaw żeber. Sama się o tym przekonuję – nie mogę mieć węższej talii, bo mam takie żebra, taki rozstaw – przecież sobie ich nie wytnę 🙂 Panie które mają np. 100 w biodrach i są sportsmenkami – no nie daj boże jakby się starały – to nie zejdą do 90, jeśli mają taką szeroką miednicę 🙂 tyle w tym temacie. :)[/quote][/quote]Oczywiście, że jest coś takiego jak drobny, normalny czy gruby kościec! Wystarczy zmierzyć rękę w nadgarstku i nad kostką (jakieś 2 cm). Każdy ma inną grubość kości![/quote]Chodziło mi o to, że kostkę (nogę) mierzy się mniej więcej 2 cm nad kostką.
Jest wysoka, więc na pewno tyle nie waży. Ma normalne nogi, szczupłe, ale nie zasuszne, jak np. Rozenek. Ma męski typ sylwetki – szerokie ramiona, brak bioder i biustu, co przy małej wadze daje taką suchą klatę. Na moje oko waży ok. 55 kg.
[b]gość, 30-05-14, 22:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-05-14, 21:28 napisał(a):[/b]EEE tam po prostu chce mieć dziewczynkę. Od dana wiadomo, że dziewczynki rodzą się głównie z wpadek i kiedy organizm kobiety jest niedożywiony. Matka natura wychodzi z założenia, że dziewczynki są silniejsze. dawno nie słyszałam większej bzdury. kto Ci dziecko takich głupot naopowiadał? pewno jeszcze wierzysz, że za pierwszym razem to się w ciążę nie zachodzi…matko boska..[/quote]To prawda, wystarczy poczytać o badaniach. W czasie wojen rodziło się więcej dziewczynek, bo są mniej ,,wymagające” do donoszenia. To że jakiś naukowy fakt brzmi może dosyć absurdalnie nie znaczy od razu że trzeba go wyśmiać tylko może trochę się dowiedzieć na dany temat.
[b]gość, 30-05-14, 23:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-05-14, 22:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-05-14, 21:28 napisał(a):[/b]EEE tam po prostu chce mieć dziewczynkę. Od dana wiadomo, że dziewczynki rodzą się głównie z wpadek i kiedy organizm kobiety jest niedożywiony. Matka natura wychodzi z założenia, że dziewczynki są silniejsze.dawno nie słyszałam większej bzdury. kto Ci dziecko takich głupot naopowiadał? pewno jeszcze wierzysz, że za pierwszym razem to się w ciążę nie zachodzi…matko boska..[/quote]To prawda, wystarczy poczytać o badaniach. W czasie wojen rodziło się więcej dziewczynek, bo są mniej ,,wymagające” do donoszenia. To że jakiś naukowy fakt brzmi może dosyć absurdalnie nie znaczy od razu że trzeba go wyśmiać tylko może trochę się dowiedzieć na dany temat.[/quote]wymagajace to nie znaczy ze ich matka ma byc nalana tluszczem i zrec co popadnie
sranie w banie
[b]gość, 30-05-14, 22:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-05-14, 17:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-05-14, 17:11 napisał(a):[/b]Następna… Nie ma czegoś takiego jak drobna czy gruba kość. Jeśli masz wyrzeźbione ciało to aby tę rzeźbę było widać musisz mieć minimum tłuszczu. Więc musisz wyglądać przekoszmarnie, bo 1 kg tłuszczu to kilka razy więcej objętościowo niż 1 kg mięśni. Więc musisz wyglądasz po prostu bardzo źle, a że masz niedowagę to w ogóle pominę. Więc zanim napiszesz, że nie wyglądasz jak szkielet to się zastanów 10 razy.Oj, jest. Moja córka ma 12 lat i ma grube kości po rodzicach i jak stanie obok koleżanki z klasy, to i jedna chuda i druga, ale córka ma zwyczajnie grubsze kości i to przy koleżance widać. Zero tłuszczu, tylko skóra i kości, ale jednak moja córka wygląda przy niej grubiej.Ja uważam, że jest. Ja jestem szczupła/chuda jak kto woli i wystają mi wszystkie kosci, które mogą wystawać a mam koleżanki, nawet szczuplejsze ode mnie i nic im nie wystaje, ani kręgosłup, ani kości miednicy nic.Może nie ma czegoś takiego jak gruba czy drobna kość ale…jest rozstaw miednicy, jest rozstaw żeber. Sama się o tym przekonuję – nie mogę mieć węższej talii, bo mam takie żebra, taki rozstaw – przecież sobie ich nie wytnę 🙂 Panie które mają np. 100 w biodrach i są sportsmenkami – no nie daj boże jakby się starały – to nie zejdą do 90, jeśli mają taką szeroką miednicę 🙂 tyle w tym temacie. :)[/quote][/quote]Oczywiście, że jest coś takiego jak drobny, normalny czy gruby kościec! Wystarczy zmierzyć rękę w nadgarstku i nad kostką (jakieś 2 cm). Każdy ma inną grubość kości!
chyba nieco te zdjęcia ubarwili.
sucha ta kacha FUJ
[b]gość, 30-05-14, 21:28 napisał(a):[/b]EEE tam po prostu chce mieć dziewczynkę. Od dana wiadomo, że dziewczynki rodzą się głównie z wpadek i kiedy organizm kobiety jest niedożywiony. Matka natura wychodzi z założenia, że dziewczynki są silniejsze. dawno nie słyszałam większej bzdury. kto Ci dziecko takich głupot naopowiadał? pewno jeszcze wierzysz, że za pierwszym razem to się w ciążę nie zachodzi…matko boska..
[b]gość, 30-05-14, 17:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-05-14, 17:11 napisał(a):[/b]Następna… Nie ma czegoś takiego jak drobna czy gruba kość. Jeśli masz wyrzeźbione ciało to aby tę rzeźbę było widać musisz mieć minimum tłuszczu. Więc musisz wyglądać przekoszmarnie, bo 1 kg tłuszczu to kilka razy więcej objętościowo niż 1 kg mięśni. Więc musisz wyglądasz po prostu bardzo źle, a że masz niedowagę to w ogóle pominę. Więc zanim napiszesz, że nie wyglądasz jak szkielet to się zastanów 10 razy.Oj, jest. Moja córka ma 12 lat i ma grube kości po rodzicach i jak stanie obok koleżanki z klasy, to i jedna chuda i druga, ale córka ma zwyczajnie grubsze kości i to przy koleżance widać. Zero tłuszczu, tylko skóra i kości, ale jednak moja córka wygląda przy niej grubiej.Ja uważam, że jest. Ja jestem szczupła/chuda jak kto woli i wystają mi wszystkie kosci, które mogą wystawać a mam koleżanki, nawet szczuplejsze ode mnie i nic im nie wystaje, ani kręgosłup, ani kości miednicy nic.Może nie ma czegoś takiego jak gruba czy drobna kość ale…jest rozstaw miednicy, jest rozstaw żeber. Sama się o tym przekonuję – nie mogę mieć węższej talii, bo mam takie żebra, taki rozstaw – przecież sobie ich nie wytnę 🙂 Panie które mają np. 100 w biodrach i są sportsmenkami – no nie daj boże jakby się starały – to nie zejdą do 90, jeśli mają taką szeroką miednicę 🙂 tyle w tym temacie. :)[/quote]
To niemożliwe. Przy jej wzroście wyglądałoby to inaczej. Znowu się pewnie pomyliliście przeliczając jednostki…
ohydne takie kości wystające. najlepiej byc szczuplym, chudosc jest brzydka.
EEE tam po prostu chce mieć dziewczynkę. Od dana wiadomo, że dziewczynki rodzą się głównie z wpadek i kiedy organizm kobiety jest niedożywiony. Matka natura wychodzi z założenia, że dziewczynki są silniejsze.
kurde wydaje mi sie ze cos jest z nia nie tak tylko nie wiem czy z jej winy czy nie
żyje pod presją, nie dziwię się, że chudnie
wykończą ją jak Dianę, już zresztą widzimy początki
[b]gość, 30-05-14, 18:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-05-14, 17:15 napisał(a):[/b]ona jest tak aseksualna, że nie wiem jak William ją bzykaNo tsk William, takir bozyszcze. Koniowate zeby i lysa glaca. Mniam.[/quote]dobre, a to “Mniam” na końcu wymiata XD
jest za chuda, taka szkapa
a ja ważę 64 przy wzroście 173 bo lubię żreć po nocy.Raczej nie schudnę
[b]gość, 30-05-14, 20:08 napisał(a):[/b]a ja ważę 64 przy wzroście 173 bo lubię żreć po nocy.Raczej nie schudnęto masz dobrą wagę, co chcesz? rozmiar m w porywach do s pewnie?
Nie wazy tyle jest wysoka i wcale az taka chuda wystarczy popatrzec ma uda
Ja mam 33 lata urodziłam 2 dzieci i wazę 47 kg.nie ćwiczę na siłowni.za to uprawiam biegi za dziećmi za psem i w dół i w górę po 100 schodów w jedną stronę na zakupy potem z zakupami w górę itd.
jezu,tym co ważą mniej niz 50 przy wzroście ponad 160wspolczuje,musicie być mega suche i zylaste. jest pewien wiek u kobiety kiedy taka waga mocnoooo postarza
Przy wzroście 166 cm wsze 47 kg
podobno podczas karmienia piersią traci się na wadze
[b]gość, 30-05-14, 17:15 napisał(a):[/b]ona jest tak aseksualna, że nie wiem jak William ją bzykaNo tsk William, takir bozyszcze. Koniowate zeby i lysa glaca. Mniam.
[b]gość, 30-05-14, 16:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-05-14, 13:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-05-14, 13:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-05-14, 12:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-05-14, 12:01 napisał(a):[/b]hm ja waze 48 kg przy 168 i mam spora pupe o kosci na klatce mi tak nie wystaja .tak tez moze byc gdy nie masz nic wspolnego ze sportem, miesnie masz jak komar i cih mase zastapil tluszcz. u szczuplych osob akurat to wyglada zdecydowanie lepiej niz miesnie przy tej samej wadze[/quote]sory ale tkanki tluszczowej to wogule nie mam bo kazdy lekarz mi to mowi.ale mam takie geny u mojeo ojca w rodzinie same chudzinki.i duzo cwicze by chociaz miesnie wzmacniac i wygladac jak czlowiek skoro utyc nie moge[/quote]haha przy takiej niedowadze tluszcz a to dobre[/quote]ja mam 164 waze 47 kg wiec niby tez mam niedowage, jestem raczej filigranowej budowy ale 5 razy w tyg spedzam od 2 lat godzine na silowni cwiczac siłowo wiec nie mozna powiedziec ze mam miesnie jak komar, fajnei je jzu widac ale nadal mam tu i tam troche tlsuzczu. Idac waszym tokiem rozumowania powinnam wygladac jak Anja Rubik, waga wadze nei rowna, sa osoby ktore waza 60 kg przy tym wzroscie a sa drobne a sa i te ktore waza 50 i sa mocno pulchne[/quote]ja mam 48 przy 169 cwicze i mam ladnie zarysowane miesnie a przytyc nigdy nie moglam a juz dobuegam 30 stki
No i wyglada jak stara suchotnica. Niedlugo bedzie wygladac jak matka wlasnego meza. Lepiej pilnowac zeby nie schodzic ponizej pewnej wagi i nie urzadzac konkursow ktora z was jest lzejsza. Jezeli ktos wazy caly czas ponizej 50tki po 40tce moze sie szykowc na lifting operacyjny twarzy. Bez sterogenu i odrobiny tluszczu bardzo wczesnie sie dostaje zmarszczki glebokie na ktore nawet zastrzyki z kolagenu niewiele daja. Potem wszystkie wygladaja jak spuchniete …. Rowniez chwalenie sie “zdrowym stylem zycia” i niedowaga – nie jest madre. Znam pare kobiet ktore maja obsesje na puncie biegania i w wieku 40 lat wygladaja na twarzy na 70. Dodatkowo i anoreksja i bieganie obciazaja serce. Serio lepiej nie przesadzac ze sportem ani odchudzaniem. Dla urody i zdrowia lepiej o siebie dac i jezlei ktos ma tendencje do niedowagi lepiej JESC. Pozniej bedziecie odchudzac. Kolo menopauzy kazdej kobiecie zwalnia przemiana materii. To w sumie dziala przeciwnowotworowo wiec nie ma sensu z tym walczyc …
[b]gość, 30-05-14, 17:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-05-14, 17:11 napisał(a):[/b]Następna… Nie ma czegoś takiego jak drobna czy gruba kość. Jeśli masz wyrzeźbione ciało to aby tę rzeźbę było widać musisz mieć minimum tłuszczu. Więc musisz wyglądać przekoszmarnie, bo 1 kg tłuszczu to kilka razy więcej objętościowo niż 1 kg mięśni. Więc musisz wyglądasz po prostu bardzo źle, a że masz niedowagę to w ogóle pominę. Więc zanim napiszesz, że nie wyglądasz jak szkielet to się zastanów 10 razy.Ja uważam, że jest. Ja jestem szczupła/chuda jak kto woli i wystają mi wszystkie kosci, które mogą wystawać a mam koleżanki, nawet szczuplejsze ode mnie i nic im nie wystaje, ani kręgosłup, ani kości miednicy nic.Może nie ma czegoś takiego jak gruba czy drobna kość ale…jest rozstaw miednicy, jest rozstaw żeber. Sama się o tym przekonuję – nie mogę mieć węższej talii, bo mam takie żebra, taki rozstaw – przecież sobie ich nie wytnę 🙂 Panie które mają np. 100 w biodrach i są sportsmenkami – no nie daj boże jakby się starały – to nie zejdą do 90, jeśli mają taką szeroką miednicę 🙂 tyle w tym temacie. :)[/quote]dokaldnie, ale wystarczy tez porownac rece 2 chudych pod wzgledem ilosci tluszczu osob i nie kazda ma kosci tej samej grubosci / szerokosci, jedni maja kostki jak u dziecka inni maja szerokie tak ze reka nie obejmiesz. Tak samo inaczej bedzie wygladac osoba szczupla o 90 cm w biodrach a inaczej taka ktora przy tej samej wadze ma 80. Wiec nie powinnyscie oceniac kobiet ktorych nie widzialyscie, znam dziewczyny z natury szczuple – szczuple nie chude ktore wage maja piorkowa a cialka ladne i wszystko na miejcu a Pani kilka komentarzy wyzej sugeruje ze jak dziewczyna wazy malo tomusi wygladac obrzydliwie – niekoniecznie
ta osoba ma problem, to widac
Wg mnie jest za chuda, 5-7 kg więcej dodałoby jej uroku.
wooow,ale macie zapłon.od początku była sucha jak kij od miotly,dodac do tego jej wzrost to po zdjęciu tych rozkloszowanych sukienek – mających na celu poszerzenie jej bardzo wąskich bioder- musi wygladac okropnie
Akurat w ciąży… Dopiero wróciła z degustacji whiskey wSzkocji;)
[b]gość, 30-05-14, 17:11 napisał(a):[/b]Następna… Nie ma czegoś takiego jak drobna czy gruba kość. Jeśli masz wyrzeźbione ciało to aby tę rzeźbę było widać musisz mieć minimum tłuszczu. Więc musisz wyglądać przekoszmarnie, bo 1 kg tłuszczu to kilka razy więcej objętościowo niż 1 kg mięśni. Więc musisz wyglądasz po prostu bardzo źle, a że masz niedowagę to w ogóle pominę. Więc zanim napiszesz, że nie wyglądasz jak szkielet to się zastanów 10 razy.Ja uważam, że jest. Ja jestem szczupła/chuda jak kto woli i wystają mi wszystkie kosci, które mogą wystawać a mam koleżanki, nawet szczuplejsze ode mnie i nic im nie wystaje, ani kręgosłup, ani kości miednicy nic.Może nie ma czegoś takiego jak gruba czy drobna kość ale…jest rozstaw miednicy, jest rozstaw żeber. Sama się o tym przekonuję – nie mogę mieć węższej talii, bo mam takie żebra, taki rozstaw – przecież sobie ich nie wytnę 🙂 Panie które mają np. 100 w biodrach i są sportsmenkami – no nie daj boże jakby się starały – to nie zejdą do 90, jeśli mają taką szeroką miednicę 🙂 tyle w tym temacie. 🙂
[b]gość, 30-05-14, 12:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-05-14, 11:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-05-14, 10:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-05-14, 09:59 napisał(a):[/b]Co za brednie! Ona ma 178cm wzrostu! Przy 44kg wyglądałaby jak szkielet. Myśle ze wazy o 10 wiecej co nie zmienia faktu ze jest bardzo szczupła. Ja mam 175 i przy 58kg wyglądam podobnie do niej.Zgadzam się z Tobą niskie osoby przy tej wadze wyglądają jak szkielety a ona by nie żyła z taką wagą moim zdaniem ona waży 55-57kg.[/quote]mam 165 cm waze 45 kg i jakos wcale nie wygladam jak szkielet do tego mam dosc mocno wyrzezbione cialo tyle ze jestem ogolnie drobnej kosci[/quote]Następna… Nie ma czegoś takiego jak drobna czy gruba kość. Jeśli masz wyrzeźbione ciało to aby tę rzeźbę było widać musisz mieć minimum tłuszczu. Więc musisz wyglądać przekoszmarnie, bo 1 kg tłuszczu to kilka razy więcej objętościowo niż 1 kg mięśni. Więc musisz wyglądasz po prostu bardzo źle, a że masz niedowagę to w ogóle pominę. Więc zanim napiszesz, że nie wyglądasz jak szkielet to się zastanów 10 razy.[/quote]jedyne co mam chude ( a przynajmniej ja tak uwazam ) to rece – tak to wszyscy wiecznie zachwycaja sie moja sylwetka, do tego mam pupe i biust wiec chyba tak ksozmarnie nie wygladam, u mnie wszyscy w rodzinie malo waza, meisnie mam zarysowane deliaktnie, wrecz z brzucha moglabym jeszcze zrzucic odrobine tlsuzczu ktora zakrywa miesnie
[b]gość, 30-05-14, 10:18 napisał(a):[/b]Co one jedzą, że tak mało ważą..Nic:)
ona jest tak aseksualna, że nie wiem jak William ją bzyka
Następna… Nie ma czegoś takiego jak drobna czy gruba kość. Jeśli masz wyrzeźbione ciało to aby tę rzeźbę było widać musisz mieć minimum tłuszczu. Więc musisz wyglądać przekoszmarnie, bo 1 kg tłuszczu to kilka razy więcej objętościowo niż 1 kg mięśni. Więc musisz wyglądasz po prostu bardzo źle, a że masz niedowagę to w ogóle pominę. Więc zanim napiszesz, że nie wyglądasz jak szkielet to się zastanów 10 razy.Ja uważam, że jest. Ja jestem szczupła/chuda jak kto woli i wystają mi wszystkie kosci, które mogą wystawać a mam koleżanki, nawet szczuplejsze ode mnie i nic im nie wystaje, ani kręgosłup, ani kości miednicy nic.
jak by tyle ważyła miałaby anoreksję ,a po prostu jest szczupła
na jej wzrost to niemozliwe zeby wazyla 44 kg… ja jestem nizsza i chudsza (niestety) i waze 45 kg wiec to niemozliwe! pewnie wazy tak z 52 kg 🙂
Co za bzdury… Ona ma 178 cm, a przykładowo Anja Rubik 179 i wazy 52 kg… Jak dla mnie to ma minimum 56 kg, co nie zmienia faktu, że przy tym wzroście to bardzo mało…
[b]gość, 30-05-14, 13:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-05-14, 13:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-05-14, 12:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-05-14, 12:01 napisał(a):[/b]hm ja waze 48 kg przy 168 i mam spora pupe o kosci na klatce mi tak nie wystaja .tak tez moze byc gdy nie masz nic wspolnego ze sportem, miesnie masz jak komar i cih mase zastapil tluszcz. u szczuplych osob akurat to wyglada zdecydowanie lepiej niz miesnie przy tej samej wadze[/quote]sory ale tkanki tluszczowej to wogule nie mam bo kazdy lekarz mi to mowi.ale mam takie geny u mojeo ojca w rodzinie same chudzinki.i duzo cwicze by chociaz miesnie wzmacniac i wygladac jak czlowiek skoro utyc nie moge[/quote]haha przy takiej niedowadze tluszcz a to dobre[/quote]ja mam 164 waze 47 kg wiec niby tez mam niedowage, jestem raczej filigranowej budowy ale 5 razy w tyg spedzam od 2 lat godzine na silowni cwiczac siłowo wiec nie mozna powiedziec ze mam miesnie jak komar, fajnei je jzu widac ale nadal mam tu i tam troche tlsuzczu. Idac waszym tokiem rozumowania powinnam wygladac jak Anja Rubik, waga wadze nei rowna, sa osoby ktore waza 60 kg przy tym wzroscie a sa drobne a sa i te ktore waza 50 i sa mocno pulchne
44 kilo to nie ma okresu jaka ciąża, a waży na pewno około 50
Jak na moje oko waży maks 51- 52 kgSchudła dosyć mocno gdy było już wiadomo że wyjdzie za Williama, mam wrażenie że właśnie przed ślubem była najszczuplejsza. Wcześniej (tzn. za czasów studiów) miała normalną figurę.
[b]gość, 30-05-14, 12:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-05-14, 12:01 napisał(a):[/b]hm ja waze 48 kg przy 168 i mam spora pupe o kosci na klatce mi tak nie wystaja .tak tez moze byc gdy nie masz nic wspolnego ze sportem, miesnie masz jak komar i cih mase zastapil tluszcz. u szczuplych osob akurat to wyglada zdecydowanie lepiej niz miesnie przy tej samej wadze[/quote]sory ale tkanki tluszczowej to wogule nie mam bo kazdy lekarz mi to mowi.ale mam takie geny u mojeo ojca w rodzinie same chudzinki.i duzo cwicze by chociaz miesnie wzmacniac i wygladac jak czlowiek skoro utyc nie moge
[b]gość, 30-05-14, 13:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-05-14, 12:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-05-14, 12:01 napisał(a):[/b]hm ja waze 48 kg przy 168 i mam spora pupe o kosci na klatce mi tak nie wystaja .tak tez moze byc gdy nie masz nic wspolnego ze sportem, miesnie masz jak komar i cih mase zastapil tluszcz. u szczuplych osob akurat to wyglada zdecydowanie lepiej niz miesnie przy tej samej wadze[/quote]sory ale tkanki tluszczowej to wogule nie mam bo kazdy lekarz mi to mowi.ale mam takie geny u mojeo ojca w rodzinie same chudzinki.i duzo cwicze by chociaz miesnie wzmacniac i wygladac jak czlowiek skoro utyc nie moge[/quote]haha przy takiej niedowadze tluszcz a to dobre
[b]gość, 30-05-14, 12:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-05-14, 12:01 napisał(a):[/b]hm ja waze 48 kg przy 168 i mam spora pupe o kosci na klatce mi tak nie wystaja .tak tez moze byc gdy nie masz nic wspolnego ze sportem, miesnie masz jak komar i cih mase zastapil tluszcz. u szczuplych osob akurat to wyglada zdecydowanie lepiej niz miesnie przy tej samej wadze[/quote]sory ale tkanki tluszczowej to wogule nie mam bo kazdy lekarz mi to mowi.ale mam takie geny u mojeo ojca w rodzinie same chudzinki.i duzo cwicze by chociaz miesnie wzmacniac i wygladac jak czlowiek skoro utyc nie moge
a niech wazy 30 kilo!!!!!! mam to w D U P I E
Daje jej 53 nie wiecej
kościotrup …