Jak Anna Wendzikowska TO robi? (FOTO)

1-9-R1 1-9-R1

Anna Wendzikowska pół roku temu została mamą Kornelii. Partnerka Patryka Ignaczaka nie poszła na urlop macierzyński i nie zrezygnowała z wizyt na ściance, jak zapewnia charakter jej pracy i ukochany ułatwiają jej opiekę nad córką.

Mam fantastycznego partnera, który jest świetnym ojcem, mam chętnych do pomocy dziadków, nianię, ale prawda jest też taka, że moja praca jest związana z wyjazdami, ale poza wyjazdami bardzo dużo czasu mogę poświęcić córce. Dużo rzeczy mogę robić z domu i w dużym stopniu regulować swój czas pracy – powiedziała dziennikarka w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Lifestyle.

Wczoraj Ania pojawiła się na imprezie The Look of the year. Aż trudno uwierzyć, że ta zadbana, chudziutka kobietka ma w domu małe dziecko. Zero zmęczenia, worków pod oczami czy oznak nieprzespanej nocy. Jak ona to robi?

Jak Anna Wendzikowska TO robi? (FOTO)

Jak Anna Wendzikowska TO robi? (FOTO)

Jak Anna Wendzikowska TO robi? (FOTO)

Jak Anna Wendzikowska TO robi? (FOTO)

Jak Anna Wendzikowska TO robi? (FOTO)

Jak Anna Wendzikowska TO robi? (FOTO)

   
64 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 28-08-15, 08:08 napisał(a):[/b]Nie podobają mi się takie chude nogi z łydkami szerszymi niż uda.Mi tez, pilkarze maja mniejsze lydki.

Szkoda gadac, wstyd pisac.

Twarz ptasia taka sama jak przed ciążą więc nadal brzydka. Nie wiem co ta baba robi w tv.

bardzo piekna kobieta

Rzadko mam do jakiejkolwiek osoby aż tak bezgraniczną antypatię jak do niej.

piękne nogi

Tylko buty mogła by mieć oryginalne! Podróby Valentino – a fe!

jak się ma niańkę od wszystkiego to można wychodzić i lansić się na ściankach – ot wielka tajemnica.

Nie podobają mi się takie chude nogi z łydkami szerszymi niż uda.

[b]gość, 27-08-15, 20:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 15:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 15:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 14:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 14:13 napisał(a):[/b]Moja koleżanka zostawia na kilka dni (czasem do dwóch tygodni) dziecko u babć. Mała nie tęskni, babcie zachwycone, bo mieszkają bardzo daleko od małej i widzą ją 3-4 razy do roku (wtedy już właśnie na dłużej), matka małej szczęśliwa. Ale oczywiście są kwoki, które gdakają: o Boze, tydzień bez dziecka?! No ja bym nie wytrzymała. Więc kwoczki, nie każdy wychowuje dziecko na “przydupasa” mamusi. Póżniej na pół godziny do sklepu nie możecie wyjść bo Wam dzieciak płacze, a Wy tęsknicie.W jakim wieku maluch?[/quote]17 miesiecy[/quote]To wy jeszcze maluchami jeździcie?[/quote]Usmialam sie :))[/quote]Dlatego tak wam zadki ściska w tych maluchach:)

przerażają mnie dorosłe kobiety o posturze kilkunastoletnich chłopców.

[b]gość, 27-08-15, 15:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 15:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 14:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 14:13 napisał(a):[/b]Moja koleżanka zostawia na kilka dni (czasem do dwóch tygodni) dziecko u babć. Mała nie tęskni, babcie zachwycone, bo mieszkają bardzo daleko od małej i widzą ją 3-4 razy do roku (wtedy już właśnie na dłużej), matka małej szczęśliwa. Ale oczywiście są kwoki, które gdakają: o Boze, tydzień bez dziecka?! No ja bym nie wytrzymała. Więc kwoczki, nie każdy wychowuje dziecko na “przydupasa” mamusi. Póżniej na pół godziny do sklepu nie możecie wyjść bo Wam dzieciak płacze, a Wy tęsknicie.W jakim wieku maluch?[/quote]17 miesiecy[/quote]To wy jeszcze maluchami jeździcie?[/quote]Usmialam sie :))

no jak jak? przecież napisała -niania +dziadki+mąż a nie ona jedna matka polka

Muszę przyznać, że po urodzeniu dziecka wygląda lepiej niż przed. Ładną ma figurę i piękne nogi.

no cóż wyglada fajnie

[b]gość, 27-08-15, 17:40 napisał(a):[/b]Trochę przypomina z twarzy Katherine Heigl.Nom ale trochę 🙂

No rzeczywiście wygląda świetnej!!

Ja na pewno nie chce miec dzieci po co mi one

[b]gość, 27-08-15, 15:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 15:56 napisał(a):[/b]W jej słowa mogą uwierzyć tylko ludzie nie posiadający dzieci. Tak naprawdę to ona nic nie robi koło swojego dziecka nawet go juz pewnie nie karmi.No może od początku nie karmiła piersią, i? Co w związku z tym?[/quote]Sposob karmienia nie ma nci do rzeczy, jak sobie potrafisz czas zorganizowac to wszystko przy dziecku zrobisz – i pocwiczysz, i umalujesz sie, i obejrzysz film, i wezmiesz relaksujaca kapiel

Trochę przypomina z twarzy Katherine Heigl.

Fajna ma pracę bo rozmawia aktorami zagranicznymi też bym tak chciała 🙂

Ta pani w Ugotowanych pokazała jakim jest dnem. Współczuje tylko dziecku i mężowi

koszmarna baba z ohydnymi, namalowanymi markerem brwiami

[b]gość, 27-08-15, 15:56 napisał(a):[/b]W jej słowa mogą uwierzyć tylko ludzie nie posiadający dzieci. Tak naprawdę to ona nic nie robi koło swojego dziecka nawet go juz pewnie nie karmi.No może od początku nie karmiła piersią, i? Co w związku z tym?

W jej słowa mogą uwierzyć tylko ludzie nie posiadający dzieci. Tak naprawdę to ona nic nie robi koło swojego dziecka nawet go juz pewnie nie karmi.

[b]gość, 27-08-15, 15:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 14:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 14:13 napisał(a):[/b]Moja koleżanka zostawia na kilka dni (czasem do dwóch tygodni) dziecko u babć. Mała nie tęskni, babcie zachwycone, bo mieszkają bardzo daleko od małej i widzą ją 3-4 razy do roku (wtedy już właśnie na dłużej), matka małej szczęśliwa. Ale oczywiście są kwoki, które gdakają: o Boze, tydzień bez dziecka?! No ja bym nie wytrzymała. Więc kwoczki, nie każdy wychowuje dziecko na “przydupasa” mamusi. Póżniej na pół godziny do sklepu nie możecie wyjść bo Wam dzieciak płacze, a Wy tęsknicie.W jakim wieku maluch?[/quote]17 miesiecy[/quote]To wy jeszcze maluchami jeździcie?

Ładna lecz pusta niestety

[b]gość, 27-08-15, 14:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 14:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 14:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 13:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 13:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 12:12 napisał(a):[/b]będziesz lazic do spozywczaka w papuciach wyobraź sobie, że nie będę łazić w papuciach tylko jeździć autem – i nie do spożywczaka tylko do almy[/quote]Wow,ale prestiż!!!Alma!!!Półka wyżej od Biedronki:)Lepiej udaj się do biblioteki,albo szkoły może uda się jeszcze uratować ten niż intelektualny![/quote]Przecież Alma to spożywczak.[/quote]oo Boze ale zal, Alma…. taka sama polka cenowa jak wsyztskie inne sklepy, wczesniej mieszkalam, alme mialam najblizej, wsyztskie standardowe produkty w cenach takich samych, oczywiscie jak sie chcialo jaja przpeiorcze no to trzeba bylo zaplacic sporo… ale bez przesady, boooze a alma to spozywczak, nie wiem czym tu se jarac naprawde![/quote]Tak, tak! Przyznaj się, że zazdrościsz mi tego, że będę swoim białym mercedesem jechać do almy (która znajduje się w galerii handlowej).[/quote]No dokładnie zazdrość wieśniar nie zna granic…

[b]gość, 27-08-15, 13:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 13:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 13:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 12:12 napisał(a):[/b]będziesz lazic do spozywczaka w papuciach wyobraź sobie, że nie będę łazić w papuciach tylko jeździć autem – i nie do spożywczaka tylko do almy[/quote]Wow,ale prestiż!!!Alma!!!Półka wyżej od Biedronki:)Lepiej udaj się do biblioteki,albo szkoły może uda się jeszcze uratować ten niż intelektualny![/quote]hahaha ale wiocha! To taki dobry trolling czy takie niziny? Autem, do samej Almy.. :D:D leżę i trzymam się za brzuch ze śmiechu. Gdzie się takie wsiowe melepety rodzą? ty naprawdę myślisz, że to “szpan”? ha ha[/quote]trolling głupku – boże ale ludzie są tepi

[b]gość, 27-08-15, 14:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 14:13 napisał(a):[/b]Moja koleżanka zostawia na kilka dni (czasem do dwóch tygodni) dziecko u babć. Mała nie tęskni, babcie zachwycone, bo mieszkają bardzo daleko od małej i widzą ją 3-4 razy do roku (wtedy już właśnie na dłużej), matka małej szczęśliwa. Ale oczywiście są kwoki, które gdakają: o Boze, tydzień bez dziecka?! No ja bym nie wytrzymała. Więc kwoczki, nie każdy wychowuje dziecko na “przydupasa” mamusi. Póżniej na pół godziny do sklepu nie możecie wyjść bo Wam dzieciak płacze, a Wy tęsknicie.W jakim wieku maluch?[/quote]17 miesiecy

Jak to robi? Poprostu ma grzeczne dziecko (wysypia sie) i pomocna rodzine ( pilnują dziecka jak ona nie moze) i juz

[b]gość, 27-08-15, 14:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 14:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 13:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 13:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 12:12 napisał(a):[/b]będziesz lazic do spozywczaka w papuciach wyobraź sobie, że nie będę łazić w papuciach tylko jeździć autem – i nie do spożywczaka tylko do almy[/quote]Wow,ale prestiż!!!Alma!!!Półka wyżej od Biedronki:)Lepiej udaj się do biblioteki,albo szkoły może uda się jeszcze uratować ten niż intelektualny![/quote]Przecież Alma to spożywczak.[/quote]oo Boze ale zal, Alma…. taka sama polka cenowa jak wsyztskie inne sklepy, wczesniej mieszkalam, alme mialam najblizej, wsyztskie standardowe produkty w cenach takich samych, oczywiscie jak sie chcialo jaja przpeiorcze no to trzeba bylo zaplacic sporo… ale bez przesady, boooze a alma to spozywczak, nie wiem czym tu se jarac naprawde![/quote]Chwali się jakby chodziło o shopping na 5 Alei w Nowym Jorku, a to przecież zwykły sklep spożywczy. Ze względu na niektóre produkty czasem chodzę do Almy i nie zgadzam się, że to jest taka sama półka cenowa- jest drożej, w mojej opinii średnio o 30%. Niemniej jednak wątpliwe “szpanowanie” tym, że się robi zakupy w Almie świadczy o zwykłym cebulactwie.. Czy robisz awanturę gdy na kasie zabraknie siatek z firmowym logo (zasłyszana historia)? W końcu sąsiedzi muszą mieć pewnośc, że nie robisz zakupów w jakimś sklepie “dla biedoty”.

[b]gość, 27-08-15, 14:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 14:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 13:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 13:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 12:12 napisał(a):[/b]będziesz lazic do spozywczaka w papuciach wyobraź sobie, że nie będę łazić w papuciach tylko jeździć autem – i nie do spożywczaka tylko do almy[/quote]Wow,ale prestiż!!!Alma!!!Półka wyżej od Biedronki:)Lepiej udaj się do biblioteki,albo szkoły może uda się jeszcze uratować ten niż intelektualny![/quote]Przecież Alma to spożywczak.[/quote]oo Boze ale zal, Alma…. taka sama polka cenowa jak wsyztskie inne sklepy, wczesniej mieszkalam, alme mialam najblizej, wsyztskie standardowe produkty w cenach takich samych, oczywiscie jak sie chcialo jaja przpeiorcze no to trzeba bylo zaplacic sporo… ale bez przesady, boooze a alma to spozywczak, nie wiem czym tu se jarac naprawde![/quote]Tak, tak! Przyznaj się, że zazdrościsz mi tego, że będę swoim białym mercedesem jechać do almy (która znajduje się w galerii handlowej).

[b]gość, 27-08-15, 14:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 14:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 13:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 13:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 12:12 napisał(a):[/b]będziesz lazic do spozywczaka w papuciach wyobraź sobie, że nie będę łazić w papuciach tylko jeździć autem – i nie do spożywczaka tylko do almy[/quote]Wow,ale prestiż!!!Alma!!!Półka wyżej od Biedronki:)Lepiej udaj się do biblioteki,albo szkoły może uda się jeszcze uratować ten niż intelektualny![/quote]Przecież Alma to spożywczak.[/quote]oo Boze ale zal, Alma…. taka sama polka cenowa jak wsyztskie inne sklepy, wczesniej mieszkalam, alme mialam najblizej, wsyztskie standardowe produkty w cenach takich samych, oczywiscie jak sie chcialo jaja przpeiorcze no to trzeba bylo zaplacic sporo… ale bez przesady, boooze a alma to spozywczak, nie wiem czym tu se jarac naprawde![/quote]Ja pierdole mi chodiz o to, że nie będę zapierdalać do spożywczaka s papciach tylko autem do almy.

[b]gość, 27-08-15, 14:13 napisał(a):[/b]Moja koleżanka zostawia na kilka dni (czasem do dwóch tygodni) dziecko u babć. Mała nie tęskni, babcie zachwycone, bo mieszkają bardzo daleko od małej i widzą ją 3-4 razy do roku (wtedy już właśnie na dłużej), matka małej szczęśliwa. Ale oczywiście są kwoki, które gdakają: o Boze, tydzień bez dziecka?! No ja bym nie wytrzymała. Więc kwoczki, nie każdy wychowuje dziecko na “przydupasa” mamusi. Póżniej na pół godziny do sklepu nie możecie wyjść bo Wam dzieciak płacze, a Wy tęsknicie.W jakim wieku maluch?

[b]gość, 27-08-15, 14:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 13:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 13:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 12:12 napisał(a):[/b]będziesz lazic do spozywczaka w papuciach wyobraź sobie, że nie będę łazić w papuciach tylko jeździć autem – i nie do spożywczaka tylko do almy[/quote]Wow,ale prestiż!!!Alma!!!Półka wyżej od Biedronki:)Lepiej udaj się do biblioteki,albo szkoły może uda się jeszcze uratować ten niż intelektualny![/quote]Przecież Alma to spożywczak.[/quote]oo Boze ale zal, Alma…. taka sama polka cenowa jak wsyztskie inne sklepy, wczesniej mieszkalam, alme mialam najblizej, wsyztskie standardowe produkty w cenach takich samych, oczywiscie jak sie chcialo jaja przpeiorcze no to trzeba bylo zaplacic sporo… ale bez przesady, boooze a alma to spozywczak, nie wiem czym tu se jarac naprawde!

[b]gość, 27-08-15, 13:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 13:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 12:12 napisał(a):[/b]będziesz lazic do spozywczaka w papuciach wyobraź sobie, że nie będę łazić w papuciach tylko jeździć autem – i nie do spożywczaka tylko do almy[/quote]Wow,ale prestiż!!!Alma!!!Półka wyżej od Biedronki:)Lepiej udaj się do biblioteki,albo szkoły może uda się jeszcze uratować ten niż intelektualny![/quote]Przecież Alma to spożywczak.

Moja koleżanka zostawia na kilka dni (czasem do dwóch tygodni) dziecko u babć. Mała nie tęskni, babcie zachwycone, bo mieszkają bardzo daleko od małej i widzą ją 3-4 razy do roku (wtedy już właśnie na dłużej), matka małej szczęśliwa. Ale oczywiście są kwoki, które gdakają: o Boze, tydzień bez dziecka?! No ja bym nie wytrzymała. Więc kwoczki, nie każdy wychowuje dziecko na “przydupasa” mamusi. Póżniej na pół godziny do sklepu nie możecie wyjść bo Wam dzieciak płacze, a Wy tęsknicie.

[b]gość, 27-08-15, 14:13 napisał(a):[/b]Moja koleżanka zostawia na kilka dni (czasem do dwóch tygodni) dziecko u babć. Mała nie tęskni, babcie zachwycone, bo mieszkają bardzo daleko od małej i widzą ją 3-4 razy do roku (wtedy już właśnie na dłużej), matka małej szczęśliwa. Ale oczywiście są kwoki, które gdakają: o Boze, tydzień bez dziecka?! No ja bym nie wytrzymała. Więc kwoczki, nie każdy wychowuje dziecko na “przydupasa” mamusi. Póżniej na pół godziny do sklepu nie możecie wyjść bo Wam dzieciak płacze, a Wy tęsknicie.Bardzo dobrze postepuje. Wszyscy sa zadowoleni I o to chodzi.

nie lubie jej ale nie rozumiem kobiet które przez dziecko zamykają sie w domu a caly świat nie istnieje.

[b]gość, 27-08-15, 13:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 13:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 12:11 napisał(a):[/b]ja też jestem w ciąży i mój partner na pewno będzie się zajmował dzieckiem a ja będę se łazićhaha teraz tak piszesz bo nie masz pojęcia jak to bedzie. Potem wyjdziesz i po pol godziny bedziesz tesknic za dzieckiem i myslec co ono robi w domu. zobaczysz :)[/quote]Mam nadzieję, że tak będzie bo jak na razie nie mam za cholerę instynktu[/quote]No się ciesz, będziesz rozsądną, zdrową i normalną mamą. Dziecko to dodatek do życia a nie jego cel.[/quote]dokładnie. ile można słuchać tego paplania, że “dziecko zmieniło moje życie, mam inne priorytety, nic już nie będzie takie samo, czuje sie bardziej kobieca, pokochałam moje krągłości, blablabla” dziecko nie powinno zmieniać człowieka ani jego życia w takim stopniu, że swojego już nie ma, tylko żyje życiem dziecka

[b]gość, 27-08-15, 13:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 12:11 napisał(a):[/b]ja też jestem w ciąży i mój partner na pewno będzie się zajmował dzieckiem a ja będę se łazićhaha teraz tak piszesz bo nie masz pojęcia jak to bedzie. Potem wyjdziesz i po pol godziny bedziesz tesknic za dzieckiem i myslec co ono robi w domu. zobaczysz :)[/quote]Mam nadzieję, że tak będzie bo jak na razie nie mam za cholerę instynktu[/quote]No się ciesz, będziesz rozsądną, zdrową i normalną mamą. Dziecko to dodatek do życia a nie jego cel.

Myślałam, ze chodzi o jej wiecznie tępy wyraz twarzy. Ona ma głupotę wypisaną na tej gębie, widać, że to histeryczka i kretynka.

[b]gość, 27-08-15, 13:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 13:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 12:12 napisał(a):[/b]będziesz lazic do spozywczaka w papuciach wyobraź sobie, że nie będę łazić w papuciach tylko jeździć autem – i nie do spożywczaka tylko do almy[/quote]Wow,ale prestiż!!!Alma!!!Półka wyżej od Biedronki:)Lepiej udaj się do biblioteki,albo szkoły może uda się jeszcze uratować ten niż intelektualny![/quote]hahaha ale wiocha! To taki dobry trolling czy takie niziny? Autem, do samej Almy.. :D:D leżę i trzymam się za brzuch ze śmiechu. Gdzie się takie wsiowe melepety rodzą? ty naprawdę myślisz, że to “szpan”? ha ha

[b]gość, 27-08-15, 13:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 12:12 napisał(a):[/b]będziesz lazic do spozywczaka w papuciach wyobraź sobie, że nie będę łazić w papuciach tylko jeździć autem – i nie do spożywczaka tylko do almy[/quote]Wow,ale prestiż!!!Alma!!!Półka wyżej od Biedronki:)Lepiej udaj się do biblioteki,albo szkoły może uda się jeszcze uratować ten niż intelektualny!

[b]gość, 27-08-15, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-08-15, 12:11 napisał(a):[/b]ja też jestem w ciąży i mój partner na pewno będzie się zajmował dzieckiem a ja będę se łazićhaha teraz tak piszesz bo nie masz pojęcia jak to bedzie. Potem wyjdziesz i po pol godziny bedziesz tesknic za dzieckiem i myslec co ono robi w domu. zobaczysz :)[/quote]Mam nadzieję, że tak będzie bo jak na razie nie mam za cholerę instynktu

Jest irytujaca poczawszy od brwi z wegla poprzez maniere w glosie skaczywszy na jakiegos rodzaju idiotyzmie od niej bijacym. Sama jestem swieza matka, czuje presje zeby wrocic do formy ale daje sobie wiecej czasu nie chce marnowac usmiechow mojej corci bo bede jak glupia zapierdzielac na silowni. Ale to jest teraz macierzynstwo by wygladac lepie niz przed ciaza i pstryknac kilka fotek z dzieckiem….

Nie zajmuje się dzieckiem poza pstrykaniem fotek na fejsa… a schudła od latania z ścianki na ściankę… Tak “TO’robi:)

[b]gość, 27-08-15, 12:11 napisał(a):[/b]ja też jestem w ciąży i mój partner na pewno będzie się zajmował dzieckiem a ja będę se łazićhaha teraz tak piszesz bo nie masz pojęcia jak to bedzie. Potem wyjdziesz i po pol godziny bedziesz tesknic za dzieckiem i myslec co ono robi w domu. zobaczysz 🙂

Dziecko to ona trzyma na rękach tylko do sweet foci więc od czego ma być zmęczona. To wyjątkowa cwaniara.