Jan Englert obsadził żonę i córkę w głównych rolach w nowym spektaklu. Widzowie OBURZENI!
Jan Englert od lat uznawany jest za jednego z najwybitniejszych polskich aktorów. Zadebiutował na ekranie w 1956 roku w „Kanale” Andrzeja Wajdy. Przez lata stworzył wiele udanych ról między innymi w filmie „Sól ziemi czarnej”, „Magnat”, „Kiler”, „Bogowie”, czy „Katyń”. Z kolei od 2003 roku pełni funkcję dyrektora artystycznego Teatru Narodowego. Dziś aktor cieszy się ogromnym uznaniem i szacunkiem w świecie filmu i teatru.
Prywatnie w wieku 18 lat ożenił się z Barbarą Sołtysik, z którą ma troje dzieci: syna Tomasza oraz bliźniaczki Katarzynę i Małgorzatę. Następnie związał się z Beatą Ścibakówną, z którą jest od 27 lat. Para doczekałą się córki Heleny w 2000 roku.
Jan Englert obsadził w głównych rolach spektaklu żonę i córkę
Teraz Jan Englert jako dyrektor Teatru Narodowego przygotowuje się do premiery nowej odsłony “Hamleta”. Legendarny aktor zdecydował się jednak obsadzić w sztuce swoją żonę i córkę w głównych rolach – Beata Ścibakówna ma wcielić się w matkę tytułowego bohatera, Królową Gertrudę, z kolei Helena Englert odegra rolę Ofelii. Decyzja Englerta wywołała prawdziwe oburzenie wśród widzów i jest szeroko komentowana w sieci. Wśród słów krytyki nie brak oskarżeń o nepotyzm, faworyzowanie swojej rodziny i niszczenie reputacji teatru:
- Teatr Narodowy – wizytówka polskiego nepotyzmu. Trochę wstyd
- Dyrektorowa i córka dyrektora, aha, jak w XIX wieku, rodzinnie. Trochę to nie na miejscu… żeby jeszcze szedł za tym talent
- Tata reżyseruje, córka gra Ofelię… oczywiście jest jeszcze mama
- To nie jest prywatny folwark i nie familijny spektakl. To naplucie w twarz wszystkim zdolnym absolwentom, którzy nie mają ojca dyrektora. Klasyczny nepotyzm!
- Skrajny nepotyzm nie przystoi takiej instytucji. To jest po prostu brak wyczucia i uczciwości
- Spektakl familijny
- Rodzina na swoim
A wy co sądzicie?
Jan Englert opowiedział o pierwszym małżeństwie. ZASKAKUJĄCE wyznanie aktora!
![]()







Zrozumiała bym Jego decyzję, gdyby na koniec swojej kariery, chciał zagrać jedno przedstawienie z córką i żoną. Ale chyba było coś nie tak , skoro zrobiła się z tego taka afera. Teatr Narodowy to nie prywatna instytucja.
Siemioniak minister to staly eurydyta tv niemiec,Mam nadzeje ze tv niemiec po wyborach przejdzie zmiany tam tez sami swoi.
Cala elita i rzad tym stoi SAMI SWOI .