Jenny McCarthy i tajemnica jej urody

984 984

Gwiazdy chętnie zdradzają co robią, żeby tak dobrze wyglądać. Oczywiście mało która przyznaje się do zastrzyków z botoksu. Najczęściej kluczem do przepięknej urody jest sport i odpowiednia diety.

Jenny McCarthy w programie Oprah Winfery przyznała się do korzystania z botoksu.

– Wszyscy powinni szczerzy i mówić otwarcie o tym co ze sobą robią. Tak, miałam zastrzyki z botoksu – wyznała McCarthy.

Choć jak twierdzi, to nie lada sztuka.

– Chodzi jednak o to żeby nadal mieć zmarszczki. Ja cały czas potrafię zmarszczyć czoło – dodała.

Jest jeszcze jedna rzecz, która pozwala zatrzymać 36-letniej byłej Playmate młodość. A jest nim po prostu SEKS. Gwiazda zapewnia, że to co wyczynia jej partner, aktor Jim Carey, w sypialni to “obłęd\”.

Nie ważne co i jak, ale ważne żeby efekt był odpowiedni.

 
26 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Szczerość się dcenia, a ona trzeba przyznać wygląda świetnie. Popieram w 100 % jest przepis na młodość. 🙂

fajnie że jest szczera i że nie przesada z botoksem ;D

heh dobre dobre….

Odkryła Amerykę…

dziwne, bo wcale taka piękna nie jest…

Taaak, to właśnie to, o czym chcieliśmy usłyszeć. oO’

No przynajmniej jest szczera…

Jim Carey? Przecież ona ma męża 😮

gość, 26-03-09, 17:23 napisał(a):Jim Carey? Przecież ona ma męża :-oA nie pomyliła Ci się przypadkiem z Jennie Garth ? Bo mi tak xD

jest szczesciara,ze ma Jima,

Tajemnica jej urody – photoshop 😀

gość, 26-03-09, 14:30 napisał(a):a co ma piernik do wiatraka? playmate czy nie playmate! taka np. Eva Mendes tez pieprzy bez ustanku, jak to lubi seks. a dlaczzego? bo jest tak kiepska aktorka, ze tylko to jej pozostaje. obrzydliwe sa te wszystkie sypialniane historyjki. haha dokładnie 😉 wyjełas mi to z ust ..

Sztuczna jest.

a co ma piernik do wiatraka? playmate czy nie playmate! taka np. Eva Mendes tez pieprzy bez ustanku, jak to lubi seks. a dlaczzego? bo jest tak kiepska aktorka, ze tylko to jej pozostaje. obrzydliwe sa te wszystkie sypialniane historyjki.

Angellka–B, 26-03-09, 13:03 napisał(a):Słabo mi się robi, jak o tym wszystkim słucham.To chore.Nie wiem, czy tym gwiazdom to odbiło i myślą, że wszyscy chcą słuchać, co one robią w sypialni, bo zachowują się jakby tak właśnie było.A mnie np. nie interesują ich miłosne igraszki w sypialni. To OBRZYDLIWE. Nie mówię tu o robieniu tego – bo każdy chociaż raz w życiu to zrobi – ale o mówieniu o tym. Czy oni to się już niczego nie wstydzą?!to była playmate także luzz

Szczerze mówiąc nie interesuje mnie to co Jenny i Jim robią w sypialni, ale jeśli przynosi to piorunujące efekty to proszę bardzo ;D

wyszla troche sztucznie….

Słabo mi się robi, jak o tym wszystkim słucham.To chore.Nie wiem, czy tym gwiazdom to odbiło i myślą, że wszyscy chcą słuchać, co one robią w sypialni, bo zachowują się jakby tak właśnie było.A mnie np. nie interesują ich miłosne igraszki w sypialni. To OBRZYDLIWE. Nie mówię tu o robieniu tego – bo każdy chociaż raz w życiu to zrobi – ale o mówieniu o tym. Czy oni to się już niczego nie wstydzą?!

36 lat i botoks? Powodzenia.

Boze, czy gadanie o seksie wam sie juz nie znudzilo? rzygac sie chce od tych pustych panienek… Jeszcze nie slyszalam, zeby np. Cate Blanchet chwalila sie, ze uprawia seks z mezem codzien rano i wieczorem pod prysznicem…

botox srotox, niedlugo te wszystkie “gwiazdki” beda mialy problem z rozlozeniem sie po smierci Wątpię żeby je to wtedy obchodziło…

heheehehehhhh

gość, 26-03-09, 10:26 napisał(a):botox srotox, niedlugo te wszystkie “gwiazdki” beda mialy problem z rozlozeniem sie po smiercino i co skoro i tak beda martwe ??

Lalka Barbie ;pp

ojejku jaka ona sztuczna

botox srotox, niedlugo te wszystkie “gwiazdki” beda mialy problem z rozlozeniem sie po smierci