Julia Fox jak Drew Barrymore. Też “nie może się doczekać śmierci swojej matki”
Julia Fox doskonale rozumie kontrowersyjne wypowiedzi Drew Barrymore na temat śmierci jej matki. Aktorka, znana z filmu “Nigdy całkiem dorosła”, wywołała poruszenie, gdy powiedziała w wywiadzie dla New York Magazine, że “nie może się doczekać” uwolnienia się od nieuleczalnej traumy rodzicielskiej dopiero po śmierci matki, Jaid. Wiele osób było oburzonych twardymi słowami Barrymore, ale Julia Fox skomentowała tę sprawę na Instagramie Page Six, pisząc: “Rozumiem to, haha”.
Julia Fox nienawidzi własnej matki
Barrymore, mając 48 lat, później wyjaśniła swoje słowa w emocjonalnym przemówieniu na Instagramie, mówiąc: “Byłam wrażliwa i starałam się rozwiązać bardzo trudny i bolesny związek, jednocześnie przyznając, że jest to trudne, gdy rodzic jest wciąż przy życiu”.
Julia Fox, mająca 33 lata, nie odpowiedziała na wyjaśnienia prowadzącej program talk-show. Niewiele wiadomo o matce aktorki, Ann Darwin, ale wiadomo, że Julia była wychowywana przez swojego dziadka przez pierwsze lata życia, zanim wraz z ojcem przeniosła się do Nowego Jorku, gdy miała 6 lat.
Jej ojciec, Thomas Fox, oraz brat, Christopher, zostali aresztowani w marcu po nalocie policji na ich apartament na Manhattanie, gdzie znaleziono nielegalne broń i dowody na produkcję narkotyków. Thomas został zwolniony z policyjnego aresztu tego samego dnia, w którym został aresztowany, i nie sądzi się, żeby był zaangażowany w sprawy swojego brata. Julia broniła swojego brata, mówiąc w filmie TikTok: “Znam mojego brata i zawsze go znałam jako najmilszego, najbardziej łagodnego, uprzejmego, delikatnego, kochającego zwierzęta, uwielbiającego sadzić kwiaty, mającego rękę do roślin, kochającego naturę”.
Cameron Diaz o alkoholizmie Drew Barrymore: „Trudno było na to patrzeć”
Jednak przyznała, że zarówno ona, jak i Christopher, mają dużo traumy. “Różnica polega na tym, że jestem waleczna, jestem wojowniczką i potrafiłam uwolnić swoją agresję i uwolnić tę wściekłość” – powiedziała Julia.
Tymczasem Barrymore, która została uniezależniona od matki w wieku 14 lat, przyznała, że wciąż zmaga się z trudnym dzieciństwem, dopóki jej matka jest wciąż przy życiu.
“Wszystkie mamy moich przyjaciół odeszły, a mojej matki nie ma” – powiedziała aktorka. “I myślę sobie: ‘No cóż, nie mam takiego luksusu’. Ale nie mogę się doczekać”.
Dodała: “Nie chcę żyć w stanie, w którym pragnę, aby ktoś odejść szybciej, niż jest to przewidziane, abym mogła się rozwijać. Naprawdę chcę, żeby była szczęśliwa, kwitła i była zdrowa. Ale muszę się rozwijać, mimo że ona jest na tej planecie”. Później Barrymore cofnęła swoje słowa, mówiąc reporterowi New York Magazine, że jej wypowiedź “nie była dobra”.
“Troszczę się. Nigdy nie przestanę się troszczyć. Nie wiem, czy kiedykolwiek nauczyłem się, jak w pełni się chronić, izolować, nie czuć, budować mury” – powiedziała.
Drew ma skomplikowane relacje z matką i wcześniej opowiadała o wychowywaniu się przez Jaid, która była także jej menedżerem i zabierała ją na hollywoodzkie imprezy jako dziecko. W wieku 12 lat Drew już była w odwyku od narkotyków i alkoholu. Gdy miała 13 lat, jej matka umieściła ją w oddziale psychiatrycznym w Kalifornii. “Myślę, że stworzyła potwora, a nie wiedziała, co z nim zrobić” – powiedziała Drew Howardowi Sternowi w wywiadzie z 2021 roku.
W wieku 14 lat Drew została uniezależniona od rodziców. Choć Drew nie zdołała w pełni się pogodzić z matką, udało jej się nawiązać pojednanie z ojcem, Johnem Davidem, przed jego śmiercią w 2004 roku.
Drew Barrymore wygląda jak mumia! Ten kosmetyczny hit najpierw Cię postarzy, a potem zdziała cuda!
Mimo to Drew powiedziała magazynowi, że nie “obwinia” matki za trudności, jakie przeżyła w przeszłości. “Świadomie wybieram, żeby nie widzieć mojego życia jako czegoś, co zostało mi zrobione” – powiedziała. “Chcę to widzieć jako rzeczy, które zrobiłam i które sama wybrałam. Nie lubię do osób, które obwiniają innych.”. Drew jest sama matką i wspólnie wychowuje dwie córki – Olive i Frankie – z byłym mężem, Willem Kopelmanem.